13.10 - późny wieczór
Ruiny będące bramą do kurortu
Ruiny będące bramą do kurortu
Gwiazdy lśniły zachęcająco, a temperatura zdawała się idealna do wieczornego spaceru z kieliszkiem wina i miłością do teatru na ustach, jak miało to miejsce w przypadku Hannibala i Heleny. Inni nie próżnowali - Peregrinus zapodziany między wystającymi z ziemi zębami dawnej budowli metodycznie weryfikował stan zaklęć tych współczesnych, zorientowanych na odstraszaniu mugoli, jak i - a może przede wszystkim - tych dawniejszych, które mogłyby mu pomóc w odszukaniu zejściu gdzieś w głąb wzgórza. Miles odleciała na wulkaniczną wyspę. Nie było daty, ani chwili lepszej do tej eksploracji.
Cała trójka była świadoma swojej obecności i nie przeszkadzała sobie zadaniach, które umyślili na ten jakże uroczy i spokojny wieczór.
Do czasu…
Peregrinusowi udało się znaleźć zaklęcie odstraszające, bardzo sprawnie znaczące cegły. Z czysto zawodowej ciekawości prześledził ciąg run aż trafił na pierwszą i momentalnie zrozumiał sytuację - cegła w tym miejscu została uszkodzona. Pazury? Zęby? Zadrapania były wystarczające, by nadkruszyć zaklęcie, była to rzecz, która mogłaby zagrozić mocno kurortowi. Mężczyzna nie zdążył jednak ni jak zareagować, gdyż w tej samej chwili wszyscy czarujący wycieczkowicze z Anglii usłyszeli gromki śmiech i piosenki śpiewane przez… najprawdopodobniej mugolskie, amerykańskie gardła.
- To będzie doskonała miejscówka na wywoływanie duchów! Aż dziw, że nie ma o tym więcej w żadnym przewodniku! - przebijał się podekscytowany żeński głos.
- Czej, to zagram coś bardziej nastrojowego… - czknął drugi, należący do chłopaka, a zaraz potem zabrzmiały pierwsze dźwięki dość znanej piosenki i kilka zadowolonych okrzyków
- No, czekajcie, tu nie wolno, jest zakaz… - zmartwiony głos drugiej towarzyszki, z silnym włoskim akcentem przebił się przez biesiadę. - Moja babka mówiła, że tu straszy… to wielki pech pić tutaj w takim miejscu, nie idźmy tam, znam lepsze miejsce. - prosiła dziewczyna.
- Chyba żartujesz? Straszy? To właśnie IDEALNIE do naszego planu. Ogarnij się, jak tu nikt nie chodzi, to będziemy mieć spokój od tych waszych żandarmów.
Głosy narastały zbliżając się coraz bliżej do Was. Zaklęcie nie tylko zostało naruszone.
Ono przestało działać.
Tura trwa do 13.03., lub wcześniej jeśli pojawią się wszystkie odpisy.
Każdy Rzut znajdujący się w temacie musi być zgodny z treścią Akcji podejmowanych w poście oraz posiadać opis zawierający cechę na którą rzucacie (z wartością liczbową kropek), krótką deklaracją akcji i ewentualnymi przewagami/zawadami, innymi elementami karty postaci, które mogą wpłynąć na efekt. Bez opisu Rzutu, będę rozstrzygać Akcje bez uwzględniania wyniku na kości.
W ramach posta można 1x rzucić na zaklęcie oraz 1x na cechę niemagiczną.
W razie potrzeby w toku fabuły mogę poprosić o edycję i dopisanie 3 rzutu.
Wyrażam zgodę na edycję postów w celu poprawiania literówek. Jeśli ktoś będzie potrzebował większej ingerencji, proszę o kontakt na pw.
Z racji średniego ryzyka i blokady kwartału dla uczestników, zgłoszenie nieobecności oznacza wycofanie się z eventu.
Każdy Rzut znajdujący się w temacie musi być zgodny z treścią Akcji podejmowanych w poście oraz posiadać opis zawierający cechę na którą rzucacie (z wartością liczbową kropek), krótką deklaracją akcji i ewentualnymi przewagami/zawadami, innymi elementami karty postaci, które mogą wpłynąć na efekt. Bez opisu Rzutu, będę rozstrzygać Akcje bez uwzględniania wyniku na kości.
W ramach posta można 1x rzucić na zaklęcie oraz 1x na cechę niemagiczną.
W razie potrzeby w toku fabuły mogę poprosić o edycję i dopisanie 3 rzutu.
Wyrażam zgodę na edycję postów w celu poprawiania literówek. Jeśli ktoś będzie potrzebował większej ingerencji, proszę o kontakt na pw.
Z racji średniego ryzyka i blokady kwartału dla uczestników, zgłoszenie nieobecności oznacza wycofanie się z eventu.