• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Zakamarki Duszy Zawartość szaf i kosmetyczek naszych postaci

Zawartość szaf i kosmetyczek naszych postaci
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1
04.02.2024, 18:44  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.02.2024, 00:19 przez Eutierria.)  

O tym, jak nasze postacie się ubierają


Post z tego tematu będzie można zalinkować na profilu (albo na przykład w rzucie oka), żeby dać współgraczom lepszy ich obraz, a przy okazji zadane tutaj pytania mogą okazać się inspirujące i pomogą nam zbudować ciekawszego bohatera. Pytania pomocnicze przygotowałam samodzielnie. Jeżeli ktoś ma pomysły na nowe, podeślijcie mi je drogą prywatnej wiadomości. Zachęcam do skorzystania z nich, jeżeli będą w jakiś sposób pomocne, ale zaznaczam, że ten temat nie ma obligatoryjnego wzoru. Możecie zapełnić go treścią w taki sposób, w jaki chcecie. Przypominam też o opcji dodania do postów filmików, zdjęć z różnych serwisów. Za wypełnienie można otrzymać odznakę Zakamarki Duszy.

Lista pytań


  • Jak zazwyczaj ubiera się postać?
  • Ma ulubione ubranie lub styl, z którym się identyfikuje?
  • Należy do jakiejś konkretnej subkultury lub organizacji, która narzuca jej konkretny ubiór?
  • Preferuje modę mugolską, czy czarodziejską?
  • Jakie kolory preferuje? Jasne, ciemne? Ogranicza się do określonej palety, czy szaleje?
  • A jak jest ze wzorami?
  • Założyłaby spodnie w kratę do koszuli w paski?
  • Stara się trzymać tych samych stylów i przyzwyczajeń, czy eksperymentuje?
  • Kupuje ubrania sama?
  • Jak dużo posiada ubrań? Czy jest to adekwatne do jej statusu majątkowego? Może żyje ponad stan?
  • Postać ma jakieś charakterystyczne elementy garderoby, które nosi zawsze?
  • Jak zareagowałaby na wyśmianie z powodu ubioru?
  • Zależy jej na tym, żeby być stylowym?
  • Gdzie robi zakupy? Haute couture? Butiki? A może ubrania kupuje jej mama...?
  • Jak często wymienia garderobę? Wyrzuci spodnie, bo już nie lubi w nich chodzić i kupi sobie inne? Czy będzie chodziła w dziurawych spodniach kilka miesięcy, byle tylko uniknąć pójścia do Carkitt Market?
  • Czy postać obchodzi to, jak ubierają się inni?
  • Jak zareagowałaby, widząc kogoś, kto przyszedł na sabat roznegliżowany?
  • Czy postać lubi dodatki? Peleryny, czarodziejskie kapelusze, apaszki, torebki, sakiewki...
  • Czy postać potrafiłaby cierpieć dla mody? Na przykład nosiłaby niewygodne buty?
  • Jaka jest najstarsza rzecz w szafie postaci?
  • Jaka jest najnowsza rzecz w szafie postaci?
  • Czy postać nosi biżuterię? Ma jakieś kolczyki, przebite inne części ciała niż uszy?
  • A może ma tatuaże? Czy zakrywa je ubraniem?
  • Czy postać dba o swoje ubrania?
  • Czy używa makijażu? Codziennie, czy od czasu do czasu?
  • Jak postać podchodzi do kupowania ubrań na tylko jedną okazję?
  • Czy lubiła mundurki szkolne?
  • Czy postać nosi jakieś charakterystyczne perfumy lub zapachy?
  • Zastanawia się nad tym, w jaki sposób podkreślić swoją urodę lub zatuszować jej mankamenty, czy po prostu „ubiera się i wychodzi”? Można ją nazwać modnisią?
  • Sprawia wrażenie kogoś, komu bardzo zależy na wyglądzie? A może da się pomylić ją z bezdomnym?
  • Czy postać potrafi swoim wyglądem zaskoczyć?
  • Gdyby mama kupiła jej coś, co postaci się nie podoba, założyłaby to?
  • Czy postać doświadcza jakichś mocnych wrażeń sensorycznych związanych z noszeniem ubrań i makijażu? Może kiedyś wyrzuciła sweter, bo drapał ją w nieprzyjemny sposób?
  • Spróbuj pobawić się w simsy i znaleźć na pintereście stroje dla postaci: codzienny, wieczorowy, sportowy, na basen, zimowy, na noc (w czym postać śpi).
  • Ile postać jest w stanie wydać na ubrania?
  • Obchodzi ją w ogóle, z jakiego materiału są wykonane, w jaki sposób są uszyte? Ile będą jej służyły?
  • Oh nie, plama! Wylała na siebie kawę? Panikuje, czy ma to gdzieś? Idzie się od razu przebrać, rzuca zaklęcia?
  • Jak ubierają się jej rodzice, bliscy? Czy postać się tym sugeruje?
  • Kto jest jej ulubionym projektantem?
  • Czy jako dziecko żyła dostatnio? Było ją stać na wszystko, czego chciała?
  • Rodzice pozwalali jej podejmować decyzje co do jej ubioru, czy wymuszali je na niej?
  • Z czego wynika potrzeba wyrażania się postaci przez ubrania?
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#2
05.02.2024, 00:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15.09.2025, 22:44 przez Nora Figg.)  

Nora Figg ubiera się bardzo ekscentrycznie. Bardzo lubi zwracać na siebie uwagę swoimi strojami. Jej szafa jest kolorowa, pełno w niej sukienek w najróżniejszych odcieniach. Nie gardzi również wzorami, im bardziej pstrokate ubranie - tym bardziej najpewniej się jej będzie podobało. Sukienki, które wybiera są bardzo krótkie, w większości sięgają jej ledwo za uda. Czerpie inspiracje z mugolskiej mody, bardzo często kupuje ubrania w niemagicznej części Londynu. Praktycznie nigdy nie nosi spodni - robi to tylko wtedy, kiedy idzie z Brenną, czy Erikiem na misję w chaszcze, aby pomóc członkom Zakonu Feniksa. Nie pogardzi spódnicami, one jednak też muszą być krótkie. Nie wiedzieć czemu panna Figg lubi odsłaniać swoje krótkie nóżki. Czy posiada jakiś styl? Raczej daleko jej do tego, zazwyczaj kupuje sobie po prostu to, co wpadnie jej w oko. Nie lubi ubrań nudnych i stonowanych, wybiera je jedynie wtedy, gdy wymaga tego sytuacja (najczęściej na pogrzeby). Nie zależy jej na tym, żeby być stylową, bardziej lubi się po prostu wyróżniać z tłumu, może to wynikać z tego, że po prostu od zawsze w nim ginęła. Nigdy się niczym nie wyróżniała, nie posiadała jakichś unikalnych zdolności, więc nadrabiała to swoim ubiorem - chociaż tym mogła zwrócić na siebie uwagę w jakikolwiek sposób.

Jej szafa jest pełna dodatków, uważa, że warto obwieszać się biżuterią niczym choinka, bo czemu nie? Lubi, gdy coś się błyszczy, czy to przy uchu, czy na szyi. Ma w uszach kilka dziurek więcej, żeby móc nosić jak najwięcej kolczyków, które zawsze są kolorowe, niepasujące do siebie, bo po co miałyby pasować? Co jest ważne, Nora wybiera praktycznie zawsze buty na wysokich obcasach, z racji na swój niski wzrost rzadko kiedy można ją zobaczyć w płaskich butach. Musi jakoś sobie radzić. Może i nie jest to wygodne, jednak przez lata nauczyła się w nich bardzo zwinne poruszać, nawet po trawie, co pokazały przygotowania do Beltane, gdzie śmigała po łące niczym prawdziwa sarenka.

Norka bardzo dba o swoje ubrania, nie są one może kupowane u najwspanialszych projektantów, jednak jest nauczona szacunku do rzeczy, które kupuje. Chciałaby, aby jej służyły jak najdłużej. W jej szafie można znaleźć sukienki z czasów Hogwartu, w których pojawiała się na balach. Czasem je przymierza, żeby sprawdzić, czy nadal się w nie mieści - na szczęście pasują. Najnowszym nabytkiem w jej szafie jest różowa sukienka, którą włożyła na swoje urodziny. Na pewno nie była to jedyna okazja, na którą ją ubierze, ale lubi celebrować ważne dla siebie momenty kupnem nowego ubrania. Nie zwracaj raczej uwagi na to z czego są zrobione jej ciuchy, najważniejsze jest to, że rzucają się w oczy, a jak wiadomo takie ubrania są dosyć niewygodne. Jest gotowa trochę pocierpieć, żeby dobrze wyglądać. Jest w stanie wydać sporo na ubrania, szczególnie, że ma świadomość, że na pewno będzie w nich często chodzić, zakupy robi raczej przemyślane.

Posiada bardzo dużo kosmetyków, są równie pstrokate, co jej ubrania, tylko, że nie zawsze się maluje, nie może sobie pozwolić na pełny makijaż przy pracy w kuchni, bo by spłynął z jej twarzy.

W jej cukierni można również znaleźć bardzo dużo kolorowych fartuszków, których używa podczas pieczenia, szkoda jej ubrań w których chodzi na co dzień, więc dba o to aby się nie zabrudziły. Co do zabrudzeń... gdy dostrzeże na swoim ubraniu chociaż drobną plamę od razu idzie się przebrać, jest bardzo schludna i nie przeżyłaby ani chwili z plamą na bluzce, czy sukience. Najprawdopodobniej jest tą osobą, która prasuje swoje majtki i skarpetki.

Nie ocenia tego, w jaki sposób ubierają się inni. Uważa, że każdy ma prawo wyglądać dokładnie tak, jak mu się podoba. Jeśli przyjdzie z gołą dupą na sabat, to na pewno miało to na celu coś głębszego. Sama też nie lubi być oceniania, przyzwyczaiła się do spojrzeń skierowanych w swoją stronę i nie ucieka wzrokiem przed konfrontacją.

Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#3
05.02.2024, 00:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.11.2024, 11:05 przez Geraldine Greengrass-Yaxley.)  

Geraldine nie jest osobą, która przywiązuję wagę do swojego wyglądu. Ubiera się przede wszystkim wygodnie. Z racji na to, że większość czasu spędza w lasach. Najczęściej można ją zobaczyć w wytartych skórzanych spodniach, flanelowych koszulach, ciężkich butach i rozciągniętych koszulkach. Czasem zdarza się jej chodzić w hipisowskich sukienkach, czy spódnicach, szczególnie latem, no i oczywiście, gdy nie pracuje. Wybiera kolory stonowane, zdecydowanie te ciemniejsze, niezbyt dobrze czuje się w jasnych barwach. Nie lubi wzorów, ani pstrokatych ubrań. Źle się czuje, kiedy jest za bardzo kolorowa. Nie eksperymentuje z ubiorem, nosi to samo od lat, nie widzi takiej potrzeby. Podoba jej się styl hipisowski, jest bowiem luźny i te stroje nie uciskają tam, gdzie nie powinny.

Yaxley nie ma wielu ubrań. Zupełnie nie przywiązuje wagi do tego, co na siebie włoży. Często zdarza jej się ubierać w ciuchy osób z którymi mieszka, a że w większości są to mężczyźni, to chodzi w męskich rzeczach. Najbardziej charakterystyczne dla niej są buty i płaszcz ze smoczej skóry, po których widać upływ czasu. Nigdy się z nimi nie rozstaje (no, chyba, że latem), bo płaszcz trochę za bardzo grzeje ją w plecy.

Zupełnie nie zależy jej na tym, jak widzą ją inni. Ubrania kupuje u osób, które są w stanie jej je uszyć z materiałów, które im przyniesie. Bardzo ceni sobie jakość produktu i to, z czego są one zrobione. Lubi materiały odzwierzęce, bo nie chciałaby, żeby cokolwiek z tego, co upoluje się zmarnowało. Właśnie dlatego w jej szafie jest pełno skórzanych ubrań.

Najstarszą rzeczą w jej szafie, jest ten skórzany płaszcz, który dostała kiedyś od ojca, zdecydowanie lata świetności ma już za sobą, jednak nie jest w stanie się go pozbyć ze względu na wartość sentymentalną. Ostatnio kupiła sobie kapelusz, który ma ją chronić przed promieniami słońca podczas wypraw do lasu. Ogólnie bardzo rzadko uzupełnia swoją szafę, gdyż nie widzi w ogóle takiej potrzeby.

Praktycznie w ogóle nie nosi biżuterii, na palcach jedynie ma kilka sygentów, które dostała od rodziny i przyjaciół. Stawia na minimalizm. Posiada kilka tatuaży, które zrobiła sobie podczas wędrówek po amazońskiej dżungli, ma również bliznę ciągnącą się niemalże przez całe plecy, którą zazwyczaj ukrywa.

Geraldine nigdy w życiu nie cierpiałaby dla mody. Chodzi zawsze w płaskich butach, wybiera tylko wygodne materiały, komfort jest dla niej najważniejszy, kiedy kupuje swoje ubrania. Można pomylić ją z bezdomnym, bez najmniejszego problemu, nie wygląda na osobę, która jest majętna, mimo tego, że tak jest. Nigdy nie przejmowała się swoim wyglądem, nie podkreśla swojej urody strojem (bo nie uważa się za specjalnie urodziwą). Na jej twarzy też nigdy nie zobaczycie makijażu, bo się nie maluje, nie lubi tego i nie widzi takiej potrzeby.

Nie przeszkadzają jej plamy, czy to z kawy, czy krwi. Jej praca wymaga poświęceń, pogodziła się z tym, że często wygląda niechlujnie.

Zdecydowanie wdała się w swojego ojca jeśli chodzi o swój styl. Gerard również wygląda jak typowy myśliwy. Gerry jednak potrafi zaskoczyć swoim wyglądem, kiedy pojawia się na oficjalnych przyjęciach wygląda bardzo schludnie, wie bowiem, że wtedy reprezentuje swoją rodzinę, posiada kilka sukienek na specjalne okazje, które wtedy wyciąga z wnętrza swojej szafy. Jej matka nigdy nie tolerowała tego chłopięcego stylu, jednak Ger stawiała na swoje, zresztą jak w każdej dziedzinie życia. Zupełnie nie obchodzi ją to, jak wyglądają inni.

Świnkowa panienka
I’m sorry I said you cheated…even though you DID cheat!
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ślicznie ubrana dziewczyna o nieskazitelnym upięciu jasnych włosów i zadartym nosku. 169cm || przeciętna budowa ciała || bardzo jasne włosy || ciemnoniebieskie oczy

Peppa Potter
#4
18.02.2024, 20:08  ✶  
Zacznijmy od postaw: Peppa ubiera się jak edwardiańskie panienki czarodziejki, unikając jednak przekraczania granicy śmieszności pufiastością rękawów. Jej standardowy strój dzienny składa się z białej koszuli ozdobionej koronkami i falbankami oraz spódnicy lub szaty co najmniej do połowy kostki, układającej się w kształt dzwonka. Nie wychodzi na dwór bez kapelusza z rondem osłaniającym jej twarz przed słońcem, często też w rękawiczkach (koronkowych, gdy jest ciepło). Można powiedzieć, że te dwa elementy są dla niej bardzo charakterystyczne. Zawsze nosi pełen komplet bielizny, wliczając w to halkę, pantalony, gorsecik oraz pończochy. Jej strój jest zawsze idealnie dopasowany, wyprasowany, czysty, schludny i pachnący. Jej ubrania są prane w eliksirach odpychających zabrudzenia, ale sama też zna gamę zaklęć czyszczących.

Peppa jest jedną z tych bardziej praktycznych osób, których garderoba składa się z dobrze przemyślanych elementów, dobrze łączących się między sobą. Jej rodzina jest dość zamożna, ale nie mogą sobie pozwolić na trwonienie pieniędzy na fatałaszki. Peppie zależy na najwyższej jakości wszystkiego, gdyż dzięki temu może fałszywie wyrażać swój status społeczno-majątkowy, a jednocześnie takie ubrania są bardziej wytrzymałe. Jeśli koszula się jej spodoba, ale nie potrafi dopasować do niej żadnej ze swojej spódnic, nie kupi jej. Preferuje klasyczne kolory, czyli biel, granat, czerwień i ciepłe brązy. Wzory nieczęsto pojawiają się w jej garderobie, gdyż zamiat nich Peppa stawia na koronki i falbanki. Czasem odchodzi od tych reguł, ale nie lubi eksperymentowania. Stawia na pewne stylizacje, do których nikt się nie przyczepi. Nie zniosłaby krytyki i wpadłaby we wściekłość (hamując ją oczywiście, gdyby naprawdę nie mogła wybuchnąć od razu). Zależy jej na nienagannej prezencji. Dlatego w kontekście mody nigdy nie zaskakuje i jest bardzo przewidywalna.

Panna Potter interesuje się tylko czarodziejską modą. Nurt wiktoriańsko-edwardiański wciąż króluje wśród czarodziejów, chociaż niekoniecznie w takiej odsłonie, jak u Peppy. Jej konkretny styl można by określić jako light academia, preppy, ale na pewno nie vintage, chociaż tak zdecydowanie nazwaliby to mugole. Na zakupy zazwyczaj chodziła z matką, która najpierw samodzielnie wybierała córce ubrania, lecz wraz z biegiem lat szala decyzyjna przechylała się w stronę Peppy, a matkę wyparły koleżanki. Ubiera się tylko w najlepszych czarodziejskich sklepach, gdzie ubrania od razu idealnie dopasowywane są do sylwetki. Dlatego też nie musi przeżywać dylematu "ładne czy wygodne". Chodzi na zakupy częściej, niż potrzebuje, ale nie pozwala sobie na nieplanowane sprawunki. Gdy była mała, jej zużyte ubrania przerabiano na ubranka dla lalek. Teraz są wyrzucane, chociaż gdyby ktoś pytał, w odpowiedzi usłyszy, że oddawane są potrzebującym. Ale Peppa nie pozwoli, żeby ktoś ubierał się tak jak ona. Z tego powodu trochę bolała ją jednolitość szkolnych mundurków. Najstarszym elementem jej garderoby jest najprawdopodobniej futrzana mufka po prababci.

Peppa ocenia książki po okładce. Jeśli ktoś jest ubrany niechlujnie, nawet na niego nie spojrzy. Z wypiekami na twarzy dostrzega każdą niestosowność stroju u innych. Nie oburza ją to, lecz rozśmiesza i obniża jej szacunek do danej osoby. Nie omieszka również podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi. Peppa bardzo dobrze zna etykietę, więc czasem można uznać, że przesadza. Tylko jej matka zawsze zgadza się z jej uwagami. Bo też sama nauczyła córkę wszystkich "zasad", a ta bez oporu się dopasowała.

Coś więcej o jej ulubionych dodatkach. Rękawiczki nosi zawsze białe. Uważa, że to najlepiej ukaże jej przynależność do najwyższych szczebli społeczeństwa. Ubiera je do sytuacji o stopniu formalności "wyjście do sklepu" i wyżej. Był to stały element jej mundurka szkolnego. Do sytuacji mniej formalnych wybierała bawełnę, do reszty stawiała na cienką skórkę. Przy upałach towarzyszy jej koronka (tylko za dnia). Każdy z kapeluszy Peppy nadaje się na konkretną okazję. Jest płaski słomkowy na dzienne wyjście, z czarodziejskim czubkiem na wieczory, inny na formalne okazje, inny na mniej... Panna Potter zawsze lubi mieć też przy sobie dodatki stosowne do okazji. Zegarek w szkole, skórzaną aktówkę w pracy, saszetkę przy pasku podczas wyjścia na miasto. Peppa nosi tylko biżuterię ze szlachetnych materiałów, aczkolwiek w przypadku ozdób do włosów zadowala się stalowymi spinkami. Nie ma przebitych uszu i nieczęsto je ozdabia, ale posiada kilka par klipsów. Nie dopuszcza myśli, że mogłaby mieć tatuaż i ukrywa swoją fascynację tymi magicznymi, ruchomymi.

Peppa bardzo dba o swoją cerę. Używa dostosowanych do jej typu kosmetyków od najmłodszych lat. Jeśli chodzi o makijaż, używa delikatnego różu oraz pomadek, które nadają jej ustom nieco pugmentu i połysku, ale przede wszystkim nawilżają. Nawet na specjalne okazje nie używa więcej kosmetyków. Główną przyczyną są jej jasne rzęsy - uważa, że gdyby przyciemniła oko, wyglądałaby wulgarnie. Używa perfum kwiatowych, subtelnych, ale zdecydowanie wyczuwalnych. Są robione dla niej specjalnie na zamówienie, po znajomości.


Odkryj wiadomość pozafabularną
~ codzienny
[Obrazek: 6df4aa4c71ba66b9d2eee522e2273b71.jpg]

~ wieczorowy
[Obrazek: e807e5eb7da4914a323e8278bf96d4a7.jpg]

~ sportowy
[Obrazek: 9eeecbf1a0756280062ae6bcf094107e.jpg]

~ na basen
[Obrazek: f8bd2f06883318913a4f5e61dcd9c7f8.jpg]

~ zimowy
[Obrazek: image.png?ex=65e4bc5b&is=65d2475b&hm=11e...height=702]

~ na noc
[Obrazek: c56f92527e81147ac8d81b0be2226eb3.jpg]
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#5
28.05.2024, 19:55  ✶  
Neil, jako chłopak ze wsi, który sporą część życia pomagał przy bydle, koniach i ogólnie na polu, nie wyrobił w sobie zbytniego poczucia estetyki czy elegancji, już na pewno nie w stylu magicznym. Peleryny, spiczaste czapki? Zabierzcie to z dala!
Ubiera się w luźniejsze spodnie, zazwyczaj z paskiem i koszule, szczególnie takie wzorzyste i kolorowe. Znajduje je w różnych sklepach, dostaje, czasem szyje sobie jakieś z ciotką, gdy zmieniają zasłony w salonie. To częsta praktyka, bo w domu nigdy pieniędzmi nie śmierdziało.
Buty muszą być koniecznie wygodne, dobre zarówno do stania godzinami za ladą, jak i biegania po polu i prowadzeniu samochodu. Jego ulubione są uniwersalne, skórzane, ciemne, wiązane nad kostką. Są po tacie, więc mają solidnie co najmniej z piętnaście lat.
O swoje ubrania dba własnoręcznie, szalenie rzadko używając magii, aby wyprać koszule czy wypastować buty, bo z reguły zapomina, że ma taką możliwość. Jako zielarz uwielbia dodawać do wody w jakiej pierze, zioła i olejki, aby materiał zmiękł i przesiąkł przyjemnymi zapachami. Zazwyczaj dopasowuje "przyprawy do prania" do tego jakie perfumy nosi, aby wonie się ze sobą nie gryzły.
Do tego lubi podkreślać swój wygląd delikatnym makijażem, ledwo zauważalnym, takim który można uznać za naturalnie grube rzęsy czy gęste brwi, w końcu bycie pobitym na ulicy za malowanie się nie jest jego marzeniem. Jedyne z czego nie może zrezygnować jeśli chodzi o swój wygląd i bezpieczeństwo, to długie paznokcie szalenie pomocne w czasie wykopywania roślin z korzeniami z miękkiej ziemi, no i wygodnie się nimi odmierza małe dawki ziół, bardzo praktyczne. Do tego dłonie dużo lepiej wyglądają z długimi paznokciami, a jak się wsunie na palce kilka pierścionków i założy pasujący do nich wisiorek, to już w ogóle. Szkoda tylko, że obecnie ma więcej wisiorków niż pierścionków, bo ciągle gubi je, czy to na polu czy to w łazience kiedy po grzebaniu się w wosku i olejkach obrączka wpada do odpływu.
Podsumowując lubi pstrokate koszule, we wszelakie wzory, a jak wzorów nie mają, to muszą mieć chociaż ciekawy kolor. Do tego lubi ozdabiać się wisiorkami, a dłonie z długimi paznokciami podkreślać pierścionkami, które co chwila gubi.
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#6
28.06.2024, 19:00  ✶  

Dokładność przykładania się Laurenta do swoich ubrań jest wręcz oczywista. Wszystko jest dobrane do perfekcji i musi idealnie do siebie pasować, podkreślać jego oczy, długie nogi.

Laurent ubiera się zazwyczaj w biel i beże oraz wszystko pomiędzy, często pojawia się błękit. Jasne kolory są mocną dominantą jego ubiorów, szczególnie codziennych. Głównie są to zwiewne koszule z prostymi spodniami, czasem potrafią mieć bardziej fantazyjne wycięcia, głębsze dekolty, czy welurowe zdobienia z przejrzystym materiałem. Lżejsze i bardziej przejrzyste koszule częściej u niego widać latem. Zimą zmienia je zazwyczaj na golfy czy miękkie swetry. Czasem można zobaczyć na jego ubraniach ornamentalne wzory w postaci szycia, a czasem materiał nie jest jednokolorowy, a przechodzi subtelnymi barwami. Zawsze towarzyszy temu wszystkiemu zwieńczenie w postaci biżuterii - delikatnej i subtelnej, przeważnie w złocie. Łańcuszek, kolczyki, pierścionki. Ceni sobie dodatki, nawet te pochodzące z mody mugolskiej jak awiatorki.

W eleganckich ubraniach częściej można zobaczyć u niego kolory ciemniejsze, ale bardzo rzadko czerń. Prędzej wybierze ciemny granat czy grafit. Garnitury lub szaty czarodziejskie, w zależności od okazji, często zakłada tylko raz na ważną uroczystość. W końcu nie wypada dwa razy pokazywać się w tym samym na uroczystościach.

Każde z tych ubrań szyte jest na miarę, zazwyczaj na zamówienie samego Laurenta, który ma fantazję dołączyć do swojej garderoby właśnie to a tamto, dlatego jego ubrania są unikalne. Życzy sobie tylko najlepszych materiałów - wełna (kaszmir), jedwab, włókna lotosu, bawełna najlepszego sortu - ciężka znaleźć w jego garderobie gorszą jakość wyrobów. Jak więc można sobie wyobrazić - jego szafa jest pełna przeróżnych rzeczy. Dba o swój dobytek, a kiedy wie, że danej rzeczy nie założy drugi raz, to w zależności od rzeczy - potrafi wystawić na aukcję, oddać charytatywnie czy dać krawcowi do przeszycia. Czasem wystarczą dwa guziki doszyte, żeby koszula cieszyła na nowo. Śledzi modę ogółem - tę mugolską i czarodziejską, lubi eksperymentować ze wszystkim, choć w krzykliwych kolorach nie czuje się zbyt swobodnie.


Ten sposób ubierania się był przez niego dobierany i kształcony przez lata, żeby dopasować się do tego, jak ludzie go widzieli i odbierali. Jak aniołka. Jednocześnie musiał wyglądać poważnie i elegancko, czego oczekiwał od niego ojciec. Te dwie rzeczy miały najmocniejszy wpływ na jego kształtujący się styl. Perełką w jego szafie jest czerwona sukienka i skórzany strój opinający się na ciele.

Selkie ma jednak o wiele większą fantazję i kocha przedziwne stroje, w których nie pokazuje się nigdzie poza własnym domostwem. Szyte tylko po to, żeby go ucieszyły. Potrafią być to sploty drobin materiału ze złotem i srebrem, z perłami czy kryształami. Piękne, ekstrawaganckie szaty w perłowym kolorze, które układają się prawie jak skrzydła za plecami, kiedy suną po ziemi przy kroku. Potrafi też (rzadko) nosić BARDZO ekstrawagancką bieliznę - z licznymi paskami z motywami kwietnymi opinającymi się na całym ciele.


Do tego stopnia zależy mu na wyglądzie, że jest w stanie przezwyciężyć wiele niedogodności związanych z niewygodnymi strojami, chociaż przyzwyczaił się mocno do lekkości swoich ciuchów. Ponieważ wszystko w jego garderobie (i nim samym) musi być idealne to przy jakichkolwiek zabrudzeniach zazwyczaj stara się od razu na nie zaradzić, jeśli jest na spotkaniach towarzyskich. Najlepiej wyczyścić, albo przebrać od razu.


Laurent używa perfum o podłożu piżmowym, często z drzewnymi dodatkami - wybiera jednak najlżejsze, delikatne odmiany tych mieszanek, nie te ciężkie i przytłaczające wonią.


[+]Codzienne ubranie
[Obrazek: 71ba9fd4297da56e3f89a5a7cdb9b80f.jpg]

[+]Koszula nocna
[Obrazek: f202756f7b4d60eb439f4e6176d4718a.jpg]

[+]Ubranie wieczorowe
[Obrazek: aeacb97e6760b455d3aefa70b22169d6.jpg]


○ • ○
his voice could calm the oceans.
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#7
05.07.2024, 19:17  ✶  

Morpheus Longbottom
Maluję oczy, by pasowały do koloru zupy, nie dlatego, że nie mam nic lepszego do roboty niż zajmować się głupstwami. W ten sposób mówię: "Tutaj jest moje miejsce i będziecie mi posłuszni".


◀ moodboard ubraniowy ▶

Morpheus Longbottom zawsze ubiera się w magiczne szaty szyte na miarę dla niego. Zimą wybiera jedwabie i wełny, latem cienko tkane lng. Długie warstwy tkanin tworzą dookoła niego formalną otoczkę. W najbardziej nieformalnym wydaniu, zakłada spodnie wizytowe, koszulę i długi szal, zastępujący szatę. Trzyma się różnych zasad konwencji ubioru, nie raz przestarzałych, na przykład po śmierci członka rodziny nosi kir przez przynajmniej trzy miesiące, dopasowując się do braku ozdób. Poza tymi okresami uwielbia intensywne kolory, hafty, błyszczące tkaniny i wzory. Do pracy w Departamencie Tajemnic zwykle wybiera prostsze kroje w ciemnych odcieniach czerwieni, zielonych i granatów. Lubi gustowne kombinacje, nie zamierza wyglądać jak klaun; podąża za trendami, wyznając jednocześnie prostą regułę: jeśli ubranie nie jest interesujące przez kolor, musi być interesujące przez formę, a jeśli nie przez formę i kolor to przez fakturę. Któreś z Trójcy musi być obecne. Morpheus kupuje ubrania od lat u tej samej krawcowej, poza mugolskimi garniturami, do których aż tak nie przykłada uwagi.

Ma bardzo dużo ubrań i w towarzystwie nie pokazuje się dwa razy w tym samym. Najbardziej charakterystyczną cechą ubrań Morpheusa jest obszerność kieszeni i to, jak dużo zawierają w sobie materiału. Pomimo podążania za trendami jest pewna stałość w jego ubiorze, można spodziewać się eleganckiej szaty o pięknym kolorze; nie toleruje nijakości.

Morpheusa nie obchodzi to, jak ubierają się inni dopóki jest to schludne i czyste ale preferuje osoby ubrane elegancko. Uważa, że ubiór odpowiedni do sytuacji jest oznaką szacunku. Czasami używa ekscentrycznych dodatków, jak diademy po swojej matce, ma też kilka swoich, zamówionych u jubilera. Nosi często też sygnet na małym palcu ze wzorem kosy śmierciuchy, który dostał po ukończeniu Hogwartu, a w kieszeni papierośnicę.

Najstarszą rzeczą w szafie Morpheusa jest jego szkolny mundurek z ostatniego roku, a najnowszą zestaw lnianych koszul i szali.

Morpheus ma na skórze kilka skaryfikacji, ale zakrywa je nie tylko ubraniami, ale i zaklęciem, tak aby nikt o nich nie wiedział. Czasami, na przyjęciach mniej oficjalnych, potańcówkach w gronie przyjaciół maluje sobie powieki cienkim eyelinerem.

Lubi eksperymentować z zapachami, zwłaszcza mający pod rękę swoją szwagierkę. Testuje dla niej męskie zapachy, proponuje kombinacje. Zwykle jest oddany kadzidlanym zapachom, drzewnym i ambrowym, ostatnio podoba mu się również agar i bergamotka. Gdy chce poczuć się jak ktoś inny albo wyrazić jakiś swój nastrój, dobiera zapach odmienny od swoich standardowych nut.

Jeśli ma wybrać strój sportowy, to kradnie go zazwyczaj Erikowi lub braciom, chyba że to strój do szermierki. Zdarza mu się również założyć ubranie w związku z zakladem i z tego powodu posiada dwie koszulki z niewybrednymi tekstami, glany i skórzaną kurtkę (jeansy spalił). Sypia w jedwabnych piżamach dwuczęściowych, tzw. garniturkach.



And when I call you come home
A bird  in your teeth
the end is here
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#8
26.09.2024, 14:52  ✶  
Rodolphus to osoba, która ma w szafie kilkanaście par identycznych ubrań. Jest pod tym względem cholernie nudny i przewidywalny: na jego codzienny ubiór składają się materiałowe, czarne spodnie od garnituru, równie czarne, wizytowe buty oraz śnieżnobiała koszula. W zależności od pogody oraz okazji zakłada również czarną marynarkę lub też idzie bez niej. Zwykle na palcu serdecznym lewej ręki ma sygnet w kształcie węża, który oplata jego palec: wąż ma szmaragdowe oczy. Ostatnimi czasy zrezygnował z tej ozdoby, stawiając raczej na klasykę: srebrne spinki do mankietów w różnych kształtach, głównie kwadratów oraz okręgów. Zdarza się, że mają wygrawerowany herb rodowy. Na co dzień jednak ich nie nosi, zostawiając je na ważniejsze okazje. W jego codziennym ubiorze brakuje krawatu, który zakłada tylko na przyjęcia.

W szafie Rodolphusa znajduje się także kilka sztuk luźniejszych dżinsów w kolorze głębokiego niebieskiego oraz czerni. Są proste, bez żadnych ozdobników. Paski, które ma starannie zwinięte i ułożone, mają różne odcienie brązu oraz czerni. Klamry są niemalże identyczne: srebrne, bez ozdobników. Jeżeli chodzi o t-shirty, to ma ich zaledwie kilka sztuk i są białe oraz czarne. Cholernie nudna i bezwyrazowa szafa, jednak każdy jeden jego ciuch jest zrobiony z najwyższej jakości materiałów. Jego garderoba jest niezwykle zadbana, w ubraniach nie ma dziur a gdy tylko czerń blaknie, wymienia ubranie na nowe, najczęściej od Rosiera. Ma też jedną skórzaną kurtkę, ale rzadko kiedy ją zakłada, dlatego też ta wygląda jakby dopiero co ją kupił.

Lestrange nie reaguje na docinki, związane z jego ubiorem - preferuje niewygodną wygodę, która sprawia, że tak ubrany nigdy nie poczuje się zbyt komfortowo, by opuścić gardę. Zdaje sobie sprawę z tego, że na tle innych czarodziejów wygląda inaczej, lecz nie ma zamiaru się zmieniać, gdyż od lat chodzi ubrany niemal tak samo. Tak samo nie zwraca uwagi na to, jak ktoś jest ubrany dopóki nie są to krzykliwe kolory i niepasujące do siebie elementy. Nie lubi błaznów, jeżeli chodzi o modę i nigdy nie zrozumie osoby, która łączy błękit i krzykliwą czerwień z jadowitą zielenią. Również nie przepada za szatami, a noszenie ich w Hogwarcie było dla niego męką. Uważa, że szerokie rękawy ograniczają ruchy i powodują, że ciężej jest się dostosować do przestrzeni wokół siebie. Paradoksalnie bardzo dba o swój wizerunek: zaczesuje czarne włosy do tyłu, nie pozwalając by niesforne kosmyki plątały mu się wokół czoła. Myje się regularnie, nawet dwa razy dziennie. Używa wody kolońskiej, tej samej od lat. Jeżeli by została wycofana ze sprzedaży, zapewne wpadłby w szał. Rodolphus nie lubi zmian, jeżeli chodzi o swój wygląd i ubiór. Wie o tym każdy z jego rodziny i otoczenia, dlatego nawet jego matka przestała próbować prezentować mu ubrania w innych kolorach niż czerń i biel. Na szczęście rodzina pod tym kątem jest wyrozumiała i nigdy nie narzucała mu nic w kwestii mody.

Nie ma tatuaży poza jednym: mrocznym znakiem. Codziennie jednak używa zaklęć maskujących, nawet jeżeli tatuaż zakrywa ubranie.

Strój codzienny
Strój wizytowy
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#9
30.09.2024, 10:59  ✶  
Jako ambasador marki Rosier, poza czterema ścianami swojego domu ubiera się tylko i wyłącznie w garnitury i szaty, które otrzymał od współpracujących z nim projektantów.

W czasie podróży preferuje modę mugolską, zwłaszcza, że często w wolnym czasie zapuszcza się między mugolskie społeczności, nie mogąc sobie odmówić kontaktu z ich kulturą i sztuką, zwłaszcza ze sztuką.

W domu ubiera się możliwie swobodnie, czerpiąc eklektycznie z ubrań różnych kultur: również dalekowschodnich i arabskich. Motywem przewodnim jego strojów zawsze pozostają smoki, a hafty i printy ratują odzież przed wyrzuceniem, traktowana jest ona bowiem jako część kolekcji.

Pozostałe, pozbawione smoczych strażników odzienie jest wyrzucane nader często, ponieważ Anthony nie ma zaufania do prania odzieży, trwając w przekonaniu, że te plamy cały czas tam są i - co gorsza - są widoczne dla innych, a nawet jeśli nie, to on ma pełną świadomość, że tam się znajdowały.

Jego szafa jest przepastnym drugim pokojem w którym pedantycznie ułożone są szaty i garnitury, wymieniane nader często przez jego osobistą asystentkę. Dominują w niej wszelkie odcienie niebieskiego, czerń oraz przeważająca część złotych dodatków, ze względu na pragnienie, aby Anthony nie miał obawy, czy to co zakłada na siebie jest realnie w tym kolorze, który sam widzi. Dlatego też unika czerwonych i zielonych strojów. Poza tym w ów pokoju znajduje się specjalne miejsce na ubrania podróżnicze związane ze smokami - najwyższej jakości ochronne odzienie, w którym każda smuga i przedarcie traktowane jest z najwyższa nabożnością, jak blizny po stoczonych bitwach. Ponadto w zamkniętej na klucz szufladzie poniżej tych artefaktów znajduje się złożony sweter zakładany przez głowę w szerokie turkusowe pasy.

Z biżuterii dłonie Anthony'ego zdobne są często w sygnety i bransoletki, na stałe nosi on jednak dwa pierścienie, które pojawiają się bez względu na dodatkowe ozdoby:
  • od ponad dwudziestu lat sygnet na małym palcu prawej dłoni, noszący emblemat Departamentu Międzynarodowej Współpracy Czarodziejów, który jest iluzją przesłaniającą symboliczną szalkową wagę
  • od sierpnia bieżącego roku stalowy sygnet na serdecznym palcu lewej dłoni, zdobny w geometryczny celtycki znak ochronny
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#10
24.11.2024, 15:49  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.11.2024, 15:51 przez Isaac Bagshot.)  
Do pracy w Ministerstwie Magii:

Isaac uważa, że Ministerstwo Magii to miejsce zbyt ponure i poważne, zdominowane przez ciemne korytarze i szarość biurowej codzienności. Dlatego w swoim stroju lubi przemycać odrobinę koloru i życia. Najczęściej zakłada wzorzyste koszule - w drobne kwiaty, geometryczne motywy czy ornamenty, kontrastują z klasycznymi, ciemnymi spodniami w kant. Do tego dobiera skórzane buty oraz kapelusz.

Jako historyk magii:

W swojej pracy historyka Isaac preferuje bardziej formalny styl. Zazwyczaj zakłada dobrze skrojony garnitur w stonowanych kolorach-  granat lub ciemną zielen. Do tego dobiera wełnianą kamizelkę i białe koszule. Jego ulubionym dodatkiem jest klasyczna poszetka lub zegarek kieszonkowy, które dodają mu odrobinę staroświeckiego uroku. Ten strój pomaga mu wywierać wrażenie profesjonalisty i autorytetu w swojej dziedzinie.

Podróże i eksploracja:


Podczas podróży czy eksploracji historycznych miejsc Isaac stawia na praktyczność. Wybiera wytrzymałe, płócienne spodnie w neutralnych kolorach, ciepłe wełniane swetry oraz kurtki lub płaszcze przystosowane do zmiennych warunków pogodowych. Na nogach nosi solidne buty turystyczne, a na ramieniu zawsze ma torbę na dokumenty i notatki. Często dodaje kapelusz z szerokim rondem, który chroni go przed słońcem czy deszczem.

W domu:

W domowym zaciszu Isaac stawia na wygodę. Ubiera koszulki z krótkimi rękawami lub zwykłe swetry oraz wygodne spodnie. Ceni sobie luźny, nieformalny strój, który pozwala mu się zrelaksować po długim dniu pracy.

Wśród mugoli:

Isaac ubiera się podobnie do mugoli, starając się nie wyróżniać i wtopić w tłum. Mimo to nie może sobie darować ekstrawaganckich koszul - czasem z subtelnym, a czasem z bardziej wyrazistym wzorem.

Zawartość kosmetyczki Isaaca:

Isaac ma prostą, ale dobrze wyposażoną kosmetyczkę. Zawsze znajduje się w niej maszynka do golenia i pędzel z kremem - codziennie starannie się goli, choć czasami lubi zapuścić trzy- czy czterodniowego wąsa.
Do mycia używa zwykłego mydła, bo nie potrzebuje niczego wyszukanego. Jego jedyną słabością są perfumy o zapachu smokey amber, którymi pachnie na co dzień. To ciepła, głęboka mieszanka dymnego bursztynu, przypominająca zapach starego drewna i odrobiny wanilii. Dba o siebie, ale gdyby w latach 70 wymyślono już żel pod prysznic 5 w jednym, to na pewno by go używał i mył nim również okna oraz zlew.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (2): 1 2 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa