Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 23.10.2022
Sarah Gabrielle Macmillan
Urodzenie: 13 lutego 1949 | numerologiczna jedenastka | wodnik
Stan cywilny: panna
Krew: czysta, dziedziczka Slytherina
Zamieszkanie: Londyn, Whitecroft Street
Pochodzenie: Wychowana w kowenie Macmillanów córka pani z bocznej linii rodu Gaunt i jednego z kapłanów. Londyn i miejsca kultu są jedynym znanym jej domem poza Hogwartem. Kształtowanie: ◉○○○○
Rozproszenie: ◉○○○○
Transmutacja: ◉○○○○
Zauroczenie: ◉◉○○○
Nekromancja: ◉○○○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉○○○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉◉◉◉○
Rzemiosło: ◉◉◉○○
Wiedza przyrodnicza: ◉◉◉○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○ Poziom spaczenia: I
Różdżka: Głogowa, z rdzeniem z koralowca. Jedenastocalowa, dziwna, o zgniłozielonym zabarwieniu.
Zwierzę totemiczne: Gołąbek.
Aura: Biała z błękitnymi prześwitami.
O zdolnościach: Dziewczyna o eterycznej urodzie, urodzona jako córka Macmillana, miała zostać jedną z licznych tancerek dających pokazy na sabatach. Niestety przez problemy z utrzymaniem równowagi, Sarah miała na drodze do stania się dorosłą wiele przeszkód do pokonania. Jedną z nich było wybranie innej drogi, która mogłaby usatysfakcjonować rodziców i ją. Tą drogą jest przejęcie po ojcu wiedzy i zdolności dotyczących kontaktu z drugim światem. Wszystko, co potrafi robić panna Macmillan opiera się na wsparciu kowenu i związanych z nim osób.
Popularny 0: Czwarty poziom rozpoznawalności.
Taniec rytualny 0: Całe życie spędziła w kowenie, jest więc w stanie kontrolować pogodę tak jak reszta członków rodziny Macmillan, nawet jeżeli robi to w sposób koślawy i dziwaczny.
Diabelskie podszepty III: Uzyskana przez krew matki umiejętność kontaktu z wyjątkowo popularnym ostatnio przodkiem rodziny Gaunt jest największym sekretem panny Macmillan, skrywanym nawet przed najbliższymi. Sarah wie, że rozmowy z „wujkiem Salazarem” mogłyby zwrócić na nią uwagę nieodpowiednich ludzi.
Wywoływanie duchów III: Umiejętności nauczył ją ojciec, który jako kapłan Macmillanów posiadał dużo doświadczenia w kontaktach z drugą stroną. Wywoływanie duchów jest jej standardowym zajęciem jako kapłanki kowenu. Mówiąc głosem ducha, Sarah wymawia poprawnie wszystkie słowa.
Tworzenie świec i kadzideł II: Sama wytwarza świece do medytacji, których potrzebuje do wywoływania duchów.
Krawiectwo II: Pasja do szycia rozwinęła się u niej przez potrzebę tworzenia unikalnych strojów do rytualnego tańca. Aktualnie jest w stanie tworzyć zwykłe, jak i magiczne szaty dające niezwykłe efekty wizualne podczas występów.
Gotowanie II: Przygotowuje posiłki na sabaty. Zarówno te dla uczestniczących w nich czarodziejach, jak i te składane w ofierze duchom i bogom.
Lęk wysokości II: Zawroty głowy nie pozwalają jej na utrzymanie równowagi podczas lotu.
Słabo zbudowany II: Drobna, chorowita, niewysportowana, pokracznie się poruszająca. Przegrałaby wyścig z dzieckiem.
Skrajny pacyfizm II: To jedna z tych osób, które w chwili zagrożenia zamierają lub płaczą i błagają o litość. Pomogłaby każdemu w granicach własnych możliwości, ale zaatakowanie kogoś, skrzywdzenie go - o tym stara się nawet nie myśleć. To zbyt wiele. To za dużo. Nie. Nawet gdyby uniosła w górę dłoń, nie ma mowy, że różdżka wykrzesałaby z siebie choćby iskrę. Jest to mieszanka strachu i silnie zakorzenionego przekonania o tym, że krzywdzenie innych istot sprowadzi ją na plugawą ścieżkę, którą nie chce kroczyć.
Niezdarny I: Koślawy i irytujący sposób poruszania się oraz częste stawianie krzywo kroków, niejednokrotnie sprawiły, że dziewczyna się potknęła i wpadła na coś... na co wpadać nie powinna. Od tej pory wszystkie wazony w jej rodzinnym domu są przyklejone do podłoża.
Wrażliwy żołądek I: Sama panna Macmillan nie opanowała sztuki teleportacji nawet po szkolnym kursie - udało jej się jedynie stracić lewą brew. Po zbiorowej teleportacji zwykle kręci jej się w głowie i wymiotuje.
Wada wymowy I: Sarah, a może bardziej Sa'ah ma za długi język i nie wymawia litery r. W jej głowie pojawiła się przez to blokada i zdarza jej się nie wypowiadać poprawnie niektórych słów, jakby robiła sama sobie na złość.
Wegetarianin I: Miałaby zjadać swoich najlepszych przyjaciół?
Podejrzany I: Jest dziwakiem. Zwraca na siebie uwagę innych ubiorem i wyglądem, ale także mową, sposobem poruszania się i dziwnymi przekonaniami. W tłumie ludzi patrzysz na nią i marszczysz brwi.
Choroba genetyczna I: Sarah choruje na Srebrzycę. Rodzice zapewniają jej dostęp do wszelkiego rodzaju eliksirów mających zmniejszyć natężenie objawów. Edukacja: Tak jak większość brytyjskich czarodziejów uczęszczała do Hogwartu, gdzie została przydzielona do domu Salazara Slytherina. Sara nie dogadywała się zbyt dobrze z innymi Ślizgonami, co zdecydowanie nie podobało się siedzącemu w jej głowie przodkowi. Nigdy jednak nie weszła z nikim w bezpośredni konflikt ani nie działała przeciwko komuś, nie ma więc ze szkoły złych wspomnień. Pod względem wiedzy nie wyróżniała się szczególnie na tle innych uczniów.
Doświadczenie: Od urodzenia pomaga w kowenie.
Aktualne miejsce pracy: Kowen Whitecroft - Prowadzi seanse spirytystyczne.
Cechy szczególne: Albinizm, srebrzyca, wada wymowy.
Rozpoznawalność: IV | Wiara łączy ludzi. A ona widziana jest na każdym londyńskim sabacie. I na każdym sabacie odpowiada za coś. No i co najważniejsze - jest charakterystyczna, łatwo ją zapamiętać. Daleko jej do lokalnego celebryty, ale jest o wiele bardziej rozpoznawalna od przeciętnego czarodzieja. Wskazówki dla Mistrza Gry Niech ci się miszczu gly w życiu wiedzie! Pokój, miłość i szczęście wszystkim czalodziejom na świecie. Nawet Czahnemu Dzbanowi. On te'sh ma czas na to, aby zleflektować i pszestać ksywdzić dzieci Matki.
RE: Sarah Macmillan - Morrigan - 06.11.2022
Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
| PD | PD |
| Krokus z górskiej łąki (Kwiat ten nigdy nie zwiędnie, zaś noszony jako ozdoba dodaje pewności siebie i śmiałości w działaniu (prezent od Dziewicy)) |
Wiosna 1972
Chociaż wiosna zawsze kojarzyła jej się z radością, a tegoroczna Ostara dawała nadzieję na to, że napięcia w Londynie uspokoją się chociaż na chwilę, każdy kolejny miesiąc ciągnął to wszystko z powrotem w dół. W kwietniu jeden z jej najlepszych przyjaciół poinformował ją o tym, że jego najbliższa rodzina została zamordowana, a w maju... W maju Śmierciożercy sprawili, że utraciła swoje najbardziej święte miejsce.
Sarah cały czas pełniła funkcję spirytystki w kowenie. W maju zaangażowała się w sprawy dotyczące Beltane i Zimnych, ale nie wybiegła w swoich dochodzeniach przed szereg - jej pomoc ciężko określić mianem nieocenionej, nawet jeżeli rozwiała kilka wątpliwości. Wciąż nie wie o istnieniu Zakonu Feniksa, wciąż odczuwa bardzo negatywne emocje związane istnieniem Śmierciożerców. Nie może pogodzić się z tym, że osoby wycierające sobie gębę myślami jej przodka, w tym jej rodzony brat, postanowili zniszczyć tak święte miejsce, jakim jest Polana Ognisk. Nie utraciła swojej wiary. Wręcz przeciwnie - z każdym dniem coraz bardziej się w niej umacnia. Jest też coraz mocniej zainteresowana teorią magii i rozważa pobieranie głębszych nauk na ten temat.
Zdobyła dużo nowej wiedzy dotyczącej Limba i rzeczy z nim związanych. Generalnie sporo czytała, ale było to przeplecione płaczem i użalaniem się nad sobą z powodu rozterek natury sercowej. Poza tym przez cały kwartał aktywnie korzystała z wachlarza posiadanych umiejętności - gotowała, wywoływała duchy, przygotowywała świeczki, tańczyła w świetle ognisk i paplała jak opętana.
Lato 1972
Kolejne tragiczne zdarzenia odbierały Sarze poczucie bezpieczeństwa. Wraz z niestabilnością umysłu i strachem stawała się coraz bardziej podatna na wpływy siedzącego w jej głowie przodka. Nie chciała dla niego zabijać, ale nie chciała też szaleć. Ostatecznie, aby nie skończyć w Lecznicy Dusz, decyduje się na wyjazd w celu realizowania dla niego zadań na południu Europy.
Cały czas pełniła w kowenie funkcję spirytystki, a także uczęszczała wiernie na sabaty, obrzędy i inne wydarzenia organizowane przez Whitecroft. Na Lithcie doświadczyła dziwnego widzenia, nie miała jednak czasu na rozpracowanie tejże zagadki ze względu na bardzo nieudane zaręczyny z Leviathanem Rowle, będące właściwie ośmieszeniem Macmillan w oczach bardziej wygadanych i popularniejszych kuzynek. Wpływy Diabelskich Podszeptów zmuszają ją pod koniec kwartału do wyjazdu z kraju. Slytherin domagał się krwi, ona niezdolna do skrzywdzenia kogokolwiek obiecała mu pomoc w innym zakresie, w czym pomaga jej towarzysząca w wyprawie matka - Orchidea Macmillan.
Na Lithcie doświadczyła widzenia, co pogłębiło jej wiarę i chęci do zagłębiania wiedzy z dziedziny spirytyzmu. Rodowa klątwa skłoniła ją również do rozważań na temat rozpraszania takiej magii, to jednak nie było zbyt łatwe - bo jak myśleć o usunięci z głowy kogoś, kto cały czas w niej siedzi?
Jesień 1972
Kwartał w trakcie
RE: Sarah Macmillan - Morrigan - 06.11.2022
RE: Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 06.11.2022
Za siódmą chmurą, niejedną rzeką
Jest świat, co się tylko w nadziei mieści
Dla jednych w życiu bywa pociechą
Dla niego niejeden już stał się lepszy
Postać na wyjeździe do odwołania
RE: Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 12.11.2022
o przeszłości
Moje wspomnienia znajdują się tutaj.
RE: Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 12.11.2022
Wspomnienia i sny
rozgrywki
| Zima 1971 • Pierwsze ataki Śmierciożerców (Menodora Crawley i Ashling Greyback) |
| Wiosna 1971 • Sabat Ostary (Septima Ollivander) |
RE: Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 12.11.2022
Wiosna 1972
rozgrywki
| 21 marca • Sarah prezentuje swoje wypieki na sabacie Ostara. (Na ratunek przyszła wiosna) |
| 5 kwietnia • Chalres odwiedza ją w górskiej chacie Macmillanów i opowiada historię, która łamie jej serce. (Charles Rookwood) |
| 30 kwietnia • Sarah przygotowuje swoje stoisko przed zbliżającym się sabatem. (Cisza przed burzą) |
| 1 maja • Prowadzenie stoiska, rozmowy z innymi czarodziejami i kontrolowanie trójki dziwacznych, pirackich duchów będących częścią przygotowanej przez nią zabawy. (Ogniska, wino i wianki) |
| 1 maja • Dziewczyna pozostawia swoje stoisko kuzynce, a sama dołącza do bawiących się, aby razem z młodym Rookwoodem dopełnić miłosny rytuał w okolicznym zagajniku. (Ogniska, wino i wianki) |
| 1 maja • Dziewczyny zostają ewakuowane z sabatu przez ojca Macmillanówny i zamknięte w salonie na piętrze, żeby nie wróciły do Doliny Godryka. (Effimery Trelawney) |
| 2 maja • Lovegood i Macmillan przygotowują jedzenie dla wolontariuszy. (Rachunek Sumienia) |
| 3 maja • Atreus jest na żywo jeszcze piękniejszy niż w gazetach. Nic więc dziwnego, że Sarah od razu decyduje się pomóc mu we wszystkim, włączając w to nie tylko sprawy spirytystyczne, chyba że można zaliczyć do nich klęknięcie przed nim po zerwaniu przez niego zaręczyn. (Rachunek sumienia) |
| 9 maja • Szczęście to wkurwianie swojego brata. Odwiedziła go w pracy, chcąc wymusić jakąkolwiek reakcję dającą znak, że wciąż mu na niej zależy. (Murtagh Macmillan) |
| 19 maja • Sarah odwiedza tłumacza, który może pomóc jej w zrozumieniu Limba nieco lepiej. (Martin Crouch) |
| 21 maja • Kowen zostaje odwiedzony przez drugą z Zimnych. (Victoria Lestrange) |
RE: Sarah Macmillan - Sarah Macmillan - 12.10.2023
Lato 1972
|