28.07.2024, 16:38 ✶
Każda rodzina powinna mieć już lockę, jeżeli jej nie ma to można się do nas zgłosić, bo ją przeoczyliśmy. Postaramy się później zrobić listę z linkami do postów.


Skoro ma być konstruktywnie, to zacznę od rozwinięcia tej wcześniejszej myśli. Chodzi o ogólne zaskoczenie, chaos i brak doprecyzowania pewnych kwestii. Naprawdę doceniam pracę, której był ogrom, ale widać w tym pewne drobne braki. Ja dla przykładu chciałabym wiedzieć:

Cytat:Każda postać, która nie posiada przewagi Znajomość półświatka (I-III) i/lub która jest rozpoznawalnym (na minimum IV) funkcjonariuszem prawaCzy przez funkcjonariuszy prawa rozumiemy postaci stricte Aurorów, członków brygady uderzeniowej czy moją sędzinę też obowiązują kosteczki? (oczywiście pomijam fakt aktualnie braku znajomości półświatka, chodzi mi o rozpoznawalność)
Eutierria napisał(a):Czy praca jako Brygadzista, później z możliwym awansem na Aurora, wyklucza znajomość półświatka, pomimo posiadania nazwiska rodzinnego oraz interesów rodzinnych w Podziemnych Ścieżkach?Rozumiem więc, że poprawce ulegnie ten zapis dotyczący funkcjonariuszy?
Nie doprecyzowałyśmy tego faktycznie i nie ma to sensu, edytujemy ten opis. Chodziło mi o postacie funkcjonariuszy takie jak Alastor Moody, bez powiązania z przestępczym półświatkiem.
Cytat:Znajomość półświatka II: Wiesz, gdzie znajduje się wejście na Podziemne Ścieżki, nie gubisz się na nich i możesz posiadać na nich kryjówkę. Inni mieszkańcy Ścieżek kojarzą cię i traktują jak swojego, nie musisz rzucać kością Ścieżek. Nie możesz być funkcjonariuszem.
Eutierria napisał(a):Może więc warto byłoby tutaj w jasny sposób nakreślić obecną sytuacje rodziny? Jej status? Postrzeganie z Ministerstwie? Jeśli nie Podziemne Ścieżki, to czy postacie, które w bio mają niejako wpisany exodus z MM, kiedyś pracowały w DT, mają w ogóle szanse do MM powrócić? Czy MM ma ich np. na oku?Pozwolę sobie pociągnąć pytania pod powyższe.
Wasza rodzina odeszła z Ministerstwa w ramach protestu, kiedy Ministrem stał się mugolak. To jest bardzo jasny sygnał, po jakiej stronie się opowiedzieli, zrobili to bardzo otwarcie i świadomie. Zabrali swoje sekrety i zeszli prowadzić biznes do miejsca opisanego jako „podziemna część Nokturnu, do której zapuszczają się najbardziej zepsute wewnętrznie osobistości” (to jest opis, który był na forum cały czas, nie ten nowy). Postacie Mulciberów na pewno są w jakiś sposób podejrzane i Biuro Aurorów ma ich na oku, Ministerstwo by ich prześwietliło przy próbie powrotu. To, co zrobili idealnie pokrywa się ze stanowiskiem Voldemorta i reszty rebeliantów.
Cytat:wejście zostało niedawno przeniesione na polecenie Madame Fontaine, którą zaczęło drażnić to, że na Podziemne Ścieżki zaczęli się zapuszczać BrygadziściMadame Fortaine nie jest jedynym wpływowym przestępcą w Podziemnych Ścieżkach. Wobec tego mam dodatkowe pytania: