• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Aktualizacje Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik

Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#191
04.08.2024, 13:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 18:17 przez Morrigan.)  
Przychodzę z uzasadnieniem, w sprawie dostępu do Nocturnu i Podziemnych ścieżek. Mój brat bliźniak Robert prowadzi tam sklep Olibanum, Richard od lat pomaga w biznesie rodzinnym, dostarczając produkty ze Skandynawii. Od ojca i brata wie, jak się tam dostać. Drogą fabularną od Stanleya, Richard dostał wskazówkę, jak dotrzeć do Głębiny.
Wciąż zapoznaje się jeszcze z korytarzami i przejściami w tamtejszych dzielnicach. Z rozliczeniem lata, planuję podbić mu do wagi II.

Zmiany Pierwszokwartałowe: Ze względu na chęć posiadania przewagi Znajomość Półświatka I, poświęcam jedną kropkę w Zauroczeniu (-1).

Dodajemy (byłabym wdzięczna wciśnięcia tego między Fale II a Język Norweski I):
Znajomość półświatka I: Pomimo mieszkania za granicą ponad dwadzieścia lat, gdy jego rodzina przeniosła interes na Podziemne Ścieżki, ojciec a szczególnie brat, przekazali Richardowi  informację o lokalizacji rodzinnego sklepu Olibanum i jak się tam dostać. Pojawianie się na Nocturnie jak i w Podziemnych Ścieżkach, może dla niektórych lub niewtajemniczonych, wprowadzać w błąd wizerunkowy, gdyż Richard jest bliźniakiem Roberta, posiadającego swoje kontakty we wspomnianych dzielnicach. 
Kod:
[Przewaga="Znajomość półświatka I"] Pomimo mieszkania za granicą ponad dwadzieścia lat, gdy jego rodzina przeniosła interes na Podziemne Ścieżki, ojciec a szczególnie brat, przekazali Richardowi  informację o lokalizacji rodzinnego sklepu Olibanum i jak się tam dostać. Pojawianie się na Nocturnie jak i w Podziemnych Ścieżkach, może dla niektórych lub niewtajemniczonych, wprowadzać w błąd wizerunkowy, gdyż Richard jest bliźniakiem Roberta, posiadającego swoje kontakty we wspomnianych dzielnicach.  [/Przewaga]

Zawada dla wyrównania (można dodać po Nerwicy Natręctw I):
Drobny lęk I: Nie sprostać odpowiedniemu wychowaniu własnych dzieci. Obawiając się posunięcia do metod, jakimi kierował się ojciec Richarda – Francis. Doprowadzenie do tego, że go znienawidzą.  
Kod:
[Zawada="Drobny lęk I"]Nie sprostać odpowiedniemu wychowaniu własnych dzieci. Obawiając się posunięcia do metod, jakimi kierował się ojciec Richarda – Francis. Doprowadzenie do tego, że go znienawidzą. [/Zawada] 
____________________________________

Przy okazji, prośba o podmianę treści:

W Bezsenności dochodzi dodanie kadzideł.
Bezenność II: Od lat nie sypia zbyt dobrze. Jeżeli nie dręczą go koszmary, to zdarzają się dni lub noce, gdzie nie jest wstanie zasnąć. Podwójna praca też może mieć na to wpływ. Eliksiry jak i kadzidła na bezsenność są dla niego zbawienne.
Kod:
[Zawada="Bezenność II"] Od lat nie sypia zbyt dobrze. Jeżeli nie dręczą go koszmary, to zdarzają się dni lub noce, gdzie nie jest wstanie zasnąć. Podwójna praca też może mieć na to wpływ. Eliksiry jak i kadzidła na bezsenność są dla niego zbawienne. [/Zawada]

Rozbudowany opis Zdolności i Doświadczenia do podmiany:
Zdolności
Kod:
[O zdolnościach] Wiedza, historia i umiejętności posługiwania się zdolnościami umysłowymi, w rodzinie Mulciber od lat przekazywana jest młodszym pokoleniom i szkoleni byli najczęściej w zdolnościach opartych na kontroli umysłu w jakimkolwiek znaczeniu. Nie inaczej było z Richardem, któremu tę wiedzę, próbowano także wpoić. Znacznie szybciej rozwinęła się u niego percepcja, dostrzeganie wielu rzeczy w tym rodowa zdolność "Nici Powiązań" a także rozpraszanie magii. Być może lęk przed własnym ojcem, doprowadził do rozwinięcia się u niego innych zdolności niż u starszego bliźniaka.
[a]Nie opanował innych umiejętności opartych na kontroli umysłu, a dziedzina zauroczenia była katorgą, którą musiał wyuczyć się chociażby w podstawowej wiedzy z teorii. Siedzenie długimi godzinami nad książkami było męczące i nudzące. [/a]
[a]O zdolności Oklumencji dowiedział się od swojego brata bliźniaka, który bardziej do przodu był z wiedzą, odkrywaniem nowego, nieznanego, nielegalnego, niezbadanego dla nich dwojga. Trudne dziedziny opanowania takiej kategorii magii było interesującym wyzwaniem. I dzięki wzajemnej współpracy, opanował Oklumencję, która w obecnych czasach jest jego wielką tarczą ochronną umysłu i wiedzy, jaką posiada. [/a]
[a]Znacznie dobrze radzi sobie z kształtowaniem magii, transmutowaniem i translokacją. Znakomicie z kolei idzie mu rozpraszanie. Ze względu na chęć zostania aurorem, bez problemu opanował zaklęcia z dziedziny ofensywnej i ochronnej, obronnej w podstawowym zakresie. Nie obce mu także zaklęcia i uroki a przede wszystkim czarna magia. [/a]
[a]Aktywność fizyczną rozwijał już w Hogwarcie. Kontynuował przez szkolenia na Brygadzistę i Aurora w Norwegii. Tam również podjął się dodatkowych kursów walki i samoobrony. Nie zaprzestaje treningów. [/a]
[a]Ze względu na swoją przeprowadzkę, zmuszony był do opanowania dwóch języków obcych. Norweskiego w zaawansowanym stopniu, użytkowanego na co dzień w zamieszkanym kraju. Szwedzkiego w podstawach komunikacji i piśmie, aby móc bezproblemowo komunikować się z dyrekcją Instytutu Magii Durmstrang, gdzie zapisał tam swoje dzieci. Z tego języka korzystał jedynie w tych celach oraz podczas krótkich i rzadkich wizyt we wspomnianym kraju. Kiedy jego dzieci Instytut ukończyły, zaprzestał użytkowania języka szwedzkiego. [/a]
[a]Jego słabością są eliksiry. Ledwie zdał przedmiot w szkole, zakuwając na pamięć, aby później móc zapomnieć. Nie ma za bardzo cierpliwości do ich warzenia. Preferuje zakup lub pozyskanie gotowych. Chciałby opanować latanie na miotle, to jednak problemy z utrzymaniem równowagi, uniemożliwiły opanowanie tej sztuki. Nie odziedziczył zdolności artystycznych, rzemieślniczych.  Nie opanował sztuki tworzenia świec i kadzideł. [/a]
[a]Stanowi wsparcie i oddanie dla swojego bliźniaka. Wykona każde jego polecenie i zlecenie, często związane z brudną robotą, zastraszaniem, zdobywaniem informacji, sięgając się także do kłamstwa. Ich wspólne sekrety są dowodem na to, że zbrodnie nie są im obce.[/a]

Doświadczenie
Kod:
[Doświadczenie] Po ukończeniu Hogwartu, miał podjąć pracę w Brytyjskim Ministerstwie Magii, w Departamencie Tajemnic. Dużą rolę grało tutaj nazwisko, gdzie bez problemu mógłby dostać stanowisko w wybranym wydziale wspomnianego departamentu. Tak jak tradycja głosiła w ich rodzinie. Tego zaś oczekiwał jego ojciec Francis. Niestety, Richard odważnie wyznał rodzicielowi, że chciałby szkolić się na Aurora, rozwijać swoje zdolności w Departamencie Przestrzegania Prawa. Wewnętrznie czuł, że to jest jego powołanie. Francis nie zaakceptował wyboru syna.
[a]Jako surowy i toksyczny rodzic, Francis pozwolił spełnić synowy marzenie, lecz poza Brytyjską Wyspą. Zaaranżował małżeństwo syna z panną Malfoy i nakazał mu opuścić dom rodzinny jak i kraj. Wystarczyło mu, że miał obok drugiego syna Roberta. [/a]
[a]Osiedlając się w Oslo, zaczynając wszystko od zera (wynajmowanie pokoju), [i]w połowie stycznia 1946r[/i]. złożył dokumenty o pracę do Norweskiego Ministerstwa Magii, Departamentu Prawa. Do tego czasu łapał się prac dorywczych u czarodziei, aby mieć z żoną pieniądze na przetrwanie (komunikacja nie była łatwa). Zmuszony tym samym został do podjęcia nauk językowych. Dużą pomoc w przetrwaniu w obcym kraju, Richard zawdzięcza swojemu bratu – Robertowi, który na odległość, wsparł go finansowo. [/a]
[a]Po odbytych szkoleniach przygotowawczych i zdaniu egzaminów, [i]30 stycznia 1946r.[/i] został przyjęty na posadę Brygadzisty w Norweskim Ministerstwie Magii.
Po kilku latach sumiennej i oddanej pracy, zapisał się na szkolenie aurorskie, które ukończył [i]w marcu 1951r.[/i], awansując na Aurora.[/a]
[a][i]W marcu 1963r[/i]. dowiadując się o ogłoszeniu Ministrem Magii Nobby’ego Leacha, w Brytyjskim Ministerstwie Magii, został wezwany przez ojca do Londynu, w celu zaangażowania w biznes rodzinny, opierający się na handlu świecami i kadzidłami. Po raz kolejny, Richard odmówił, nie chcąc rezygnować ze swojej dotychczasowej kariery zawodowej. Pod groźbą wydziedziczenia, znalazł kompromis, na który przystał jego ojciec, że będzie ze Skandynawii sprowadzać produkty, surowce i składniki, aby mogli tworzyć świece i kadzidła, również z produktów niedostępnych na Wyspach Brytyjskich. Jego udział w biznesie rodzinnym, trwa do dzisiaj. Poszerzyło się o kontakty z klientami w celu sprzedaży, nawiązywaniu umów. [/a]
[a]W podzięce bratu, który wsparł go w trudnym okresie, Richard zgodził się pomagać w lewych interesach. Dzięki temu, wykorzystywał swoją wiedzę oraz doświadczenie do działań nielegalnych i usuwaniu niewygodnych osób. Stając się także cichym zabójcą, dokształcając się w używaniu czarnej magii i zaklęć niewybaczalnych. Biorąc pod uwagę prawo w Norwegii, że tam nie było oficjalnego zakazu w ich używaniu.[/a]
[a][i]W maju 1972r.[/i] otrzymał list od brata z prośbą o pomoc w sprawach rodzinnych. Bez zastanowienia się, wrócił do kraju. [i]W czerwcu 1972r.[/i] podjął ostateczną decyzję o swojej przeprowadzce do Londynu, jednocześnie decydując się zrezygnować z pracy w Norweskim Ministerstwie Magii, chcąc spróbować zatrudnić się Brytyjskim Ministerstwie Magii. [/a]

adnotacja moderatora
Zmiany przyklepane z uwagami (podesłałam na PW) Słodziutki @Richard Mulciber
Arystokratyczny Dupek
Kłamstwo jest najprostszą formą samoobrony.
wiek
27
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Bezrobotny (na razie)
187cm wzrostu. Blondyn. Szczupły. Nosi się w markowych drogich ubraniach. Najczęściej uszytych przez Rosssierów

Renigald Malfoy
#192
06.08.2024, 02:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 08:27 przez Morrigan.)  
Na Nocturnie śmierdzi a moja Zajebistości Malfoyowska musi odświeżać tamtejsze tereny. Pracuje tam moja kuzynka, brat, kolega z wojska ze szkoły.

Jako, że to zmiany pierwszokwartałowe, proszę o podniesienie Znajomość Półświatka I do wagi II, płacę 100 PD galeonów
(proszę o przerzucenie pod Dowodzenie II)

Znajomość półświatka II: Kontakty sobie wyrabiał już w ostatnich latach Hogwartu, odwiedzając najbardziej interesujące miejsca na ulicach Nocturnu i Podziemnych Ścieżek. Wie jak się po nich poruszać. Lubuje się w działaniach nielegalnych, które przynoszą najlepsze korzyści. Zbiera czasami haracz, odwiedza pracujących w tamtejszych rejonach znajomych i członków rodziny. Chodzące pachnidło w śmierdzących korytarzach. Utrzymuje tam kontakty z kuzynką i bratem.
Kod:
[Przewaga="Znajomość półświatka II"] Kontakty sobie wyrabiał już w ostatnich latach Hogwartu, odwiedzając najbardziej interesujące miejsca na ulicach Nocturnu i Podziemnych Ścieżek. Wie jak się po nich poruszać. Lubuje się w działaniach nielegalnych, które przynoszą najlepsze korzyści. Zbiera czasami haracz, odwiedza pracujących w tamtejszych rejonach znajomych i członków rodziny. Chodzące pachnidło w śmierdzących korytarzach. Utrzymuje tam kontakty z kuzynką i bratem. [/Przewaga]

Dla równowagi dodajemy zawadę:
Drobny lęk I: Obawa przed biedotą. Stracenie dostępu do skarbca rodzinnego. Zostać pozbawionym życia w luksusie. Nie wyobraża sobie innego życia niż to jakie wiedzie dotychczas.
Kod:
[Zawada="Drobny lęk I"]Obawa przed biedotą. Stracenie dostępu do skarbca rodzinnego. Zostać pozbawionym życia w luksusie. Nie wyobraża sobie innego życia niż to jakie wiedzie dotychczas. [/Zawada]


W zawadach proszę jeszcze o jedną zamianę:
Wyrzucamy:
Szalona Ex I: Chłopak w swoim życiu miał niejedną kobietę (faceta może też). Czasem dłużej, czasem krócej. Znudziła się, to wymienił na lepszy model. Jednakże, znalazła się taka upierdliwa baba, która nie odpuści ze swoją zazdrością i próbuje mu w różny sposób dokuczać, delikatniej mówiąc.

Na to miejsce dodajemy:
Uczulenie I: Pokrzywa (liście), powodująca swędzenie, zaczerwienienie na skórze.
Kod:
[Zawada="Uczulenie I"] Pokrzywa (liście), powodująca swędzenie, zaczerwienienie na skórze.  [/Zawada]

adnotacja moderatora
Wprowadzone @Renigald Malfoy
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#193
08.08.2024, 02:37  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.08.2024, 11:01 przez Morrigan.)  
Dobra, to już chyba ostatnie poprawki pierwszokwartałowe xD

Poproszę o usunięcie przewagi:
Cytat:Tworzenie eliksirów i maści II: Już w Hogwarcie polubił eliksiry, zdał sobie sprawę, że jest to niezwykle prosty i wdzięczny przedmiot. Wystarczyło tylko trzymać się instrukcji i wszystko samo wychodziło.

Na jej miejsce poproszę o dodanie przewagi:
Kod:
[b]Renowacja II:[/b] Z czasem siedząc tyle w magicznych przedmiotach nauczył się je nie tylko tworzyć ale i naprawiać.


I tym samym proszę o update w sekcji edukacja z tego:
Cytat:Edukacja: Hogwart, Huffelpuff - od samego początku poczuł smykałkę do zaklęć translokacyjnych oraz wszystkiego co związanego z klątwami, które traktował jak swoiste łamigłówki. Wraz z klątwami zainteresował się runami, w które dość szybko wsiąknął. Za to nie odczuwał nigdy pociągu do transmutacji, ale za to lubił też eliksiry w których był całkiem niezły i wszelkie inne zajęcia gdzie mógł używać różdżki.
Na to:
Kod:
[b]Edukacja:[/b] Hogwart, Huffelpuff - od samego początku poczuł smykałkę do zaklęć translokacyjnych oraz wszystkiego co związanego z klątwami, które traktował jak swoiste łamigłówki. Wraz z klątwami zainteresował się runami, w które dość szybko wsiąknął. Nie odczuwał nigdy pociągu do eliksirów w których był kiepski, ale za to uwielbiał wszelkie inne zajęcia gdzie mógł używać różdżki.

Dodatkowo proszę o zmianę:
Wiedza przyrodnicza na 0k

Zamiast tego poproszę:
Nekromancja - 1k
Transmutacja - 2k
Kształtowanie - 3k

Wszystko to to podbicia o 1k, więc matma matmuje.

adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko @Thomas Figg
Niewymowny
Jeśli mnie nie lubisz, to twój problem, a nie mój.
wiek
35
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny - Departament Tajemnic / Komnata Śmierci
Wysoki blondyn, mierzący 194 cm wzrostu. Jego niebieskie oczy przejawiają najczęściej chłód, odwagę, opanowanie, tajemniczość. Nie łatwo odczytać jego zamierzenia i jakie może mieć intencje względem osób drugich.

Nicholas Travers
#194
18.08.2024, 13:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 08:34 przez Morrigan.)  
Zmiany w mechanice

W związku z tym, że w ostatnim czasie była opcja usuwania Teleportacji (II), przychodzę z prośbą o wstawienie na jej miejsce przewagi Znajomość Półświatka (II) - koszt 200 PD.

Prośbę argumentuję tym, że Nicholas:
  • swego czasu przebywania na ulicach Śmiertelnego Nocturnu, był klientem Rose Noire, gdzie poznał Dante,
  • poszukiwał znajomości i informacji na temat nekromancji i czarnej magii, aby się doskonalić, znaleźć swoją ścieżkę rozwoju,
  • zna się ze Stanleyem Borginem, wie jak dostać się do Głębiny, brał udział w Kongresie, współpracują razem nawet jako śmierciożercy,
  • zna rodzinę Mulciber (praca w Departamencie Tajemnic), wie gdzie posiadają sklep Olibanum dzięki Robertowi Mulciber, który był jego mistrzem, pomógł mu rozwinąć karierę w Departamencie Tajemnic i nauczył Oklumencji, współpraca także jako śmierciożercy

Prośba o wstawienie po Eksterioryzacji, aby zachować porządek chronologii wag:
Znajomość Półświatka II: Ulice Śmiertelnego Nocturnu, a przede wszystkim Podziemne Ścieżki, były miejscami, w których Nicholas poszukiwał wiedzy o nekromancji, czarnej magii. Nawiązał korzystne dla siebie znajomości. Niektóre z nich utrzymywane są do dzisiaj. 
Kod:
[Przewaga="Znajomość Półświatka II"]Ulice Śmiertelnego Nocturnu, a przede wszystkim Podziemne Ścieżki, były miejscami, w których Nicholas poszukiwał wiedzy o nekromancji, czarnej magii. Nawiązał korzystne dla siebie znajomości. Niektóre z nich utrzymywane są do dzisiaj.  [/Przewaga]

Zawady dla równowagi:
Wraca:
Kleptoman I: Jeżeli coś jest cenne, warte wykorzystania, ktoś tego potrzebuje, nie zawaha się zrobić wszystko aby to zdobyć. Jeżeli nie kupi ceną, ukradnie na swoje sposoby.
Kod:
[Zawada="Kleptoman I"]Jeżeli coś jest cenne, warte wykorzystania, ktoś tego potrzebuje, nie zawaha się zrobić wszystko aby to zdobyć. Jeżeli nie kupi ceną, ukradnie na swoje sposoby. [/Zawada]

Zamiast wcześniejszego uczulenia (o ile można zmienić):
Drobny lęk I: Zakochać się. Stracić panowanie nad uczuciami, emocjami.  Pozwolić opętać się sidłom miłości.
Kod:
[Zawada=" Drobny lęk I"]Zakochać się. Stracić panowanie nad uczuciami, emocjami.  Pozwolić opętać się sidłom miłości. [/Zawada]

adnotacja moderatora
Wprowadzone @Nicholas Travers
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#195
21.08.2024, 22:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 09:11 przez Morrigan.)  
Przychodzę w ramach zmian związanych ze Znajomością Półświatka.

Aktualnie moja postać posiada tę przewagę na poziomie I i to dla mnie za mało. W związku z tym chcę dokonać roszad i wyrzucić przewagę Eksterioryzacja II, ale z zastrzeżeniem że w przyszłości chciałabym ją na nowo dobrać, bo pod pewnymi względami wokół tego budowałam postać i nawet z niej zdarzyło mi się spróbować z niej skorzystać na fabule. Ale mus to mus.

Znajomość półświatka III : Lubi uważać, że sąsiadów z Nokturna zna z konieczności i dla bezpieczeństwa, ale tak naprawdę zaskarbiła sobie sympatię niektórych dobrą wróżbą czy odpędzeniem jakiegoś parszywego ducha. Wie do kogo i gdzie się zgłosić, kiedy potrzebuje interwencji w jakiejś mało legalnej sprawie. Co innego, jeśli chodzi o Podziemne Ścieżki; Ambrosia nie tylko je zna, ale jest też tam mile widziana. Jako McKinnonówna co i rusz bywa w Zamtuzie u matki, która współprowadzi ten kurwidołek, ale też ma dobre relacje ze swoim dziadkiem, Philipem, który dba o to by wnuczce nie stała się krzywda i odpowiednie osoby wiedziały by z nią nie zadzierać.

Philip McKinnon to NPC wspomniany w opisie rodziny i został przeze mnie zgłoszony o tutaj.

adnotacja moderatora
Wprowadzone. W razie czego użyj tego wpisu do umotywowania przywrócenia Eksteriotyzacji Serduszko @Ambrosia McKinnon


she was a gentle
sort of horror
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#196
26.08.2024, 01:31  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 11:08 przez Morrigan.)  
Zmiana pierwszokwartałowa

Prosiłabym o podmiankę kropek z rozproszenia i transmutacji, tak żeby w rozproszeniu były 3, a w transmutacji 2.

Ponieważ wtedy nie mogę mieć przewagi animagii (III), proszę o jej wywalenie. W zamian (żeby była równa ilość przewag i zawad), proszę o dodanie 3 przewag:
Kod:
[Przewaga="Walka wręcz (I)"] Mimo iż rodzina nie pochwalała tego, to Rodolphus nauczył się używać przemocy niezależnie od tego czy ma różdżkę, czy nie.[/Przewaga]
[Przewaga="Kokieteria (I)"] Flirt to jedna z jego większych przewag - nie zawsze kłamstwo działa, w niektórych przypadkach należy się wspomóc dodatkowymi atutami, by osiągnąć cel.[/Przewaga]
[Przewaga="Język francuski (I)"] Pobierał nauki praktycznie od razu, gdy tylko nauczył się mówić. Ojciec kładł duży nacisk na jego edukację w tym zakresie.[/Przewaga]


Dziękówa  Słodziutki


adnotacja moderatora
Kontakt na PW.

/Edit:

Proszę o zmianę opisu zdolności na:
po ukończeniu Hogwartu Rolph postanowił doskonalić swoje umiejętności, związane z naturalnymi predyspozycjami. Głównie rozwinął się w zaklęciach z dziedziny zauroczeń oraz rozproszenia. Jednak jego jednym z największych osiągnięć jest legilimencja, czyli kradzież wspomnień. Opanował do niemal perfekcji znęcanie się nad słabszymi w sposób psychiczny i fizyczny, by później modyfikować im pamięć i naginać ludzi do swoich celów. Oficjalnie jednak jest postrzegany jako powyżej przeciętnej czarodziej, który używa nieskomplikowanych zaklęć - bardzo dba o to, by nikt z niepowołanych osób nie był świadkiem jego zainteresowań i umiejętności.

adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko @Rodolphus Lestrange
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#197
27.08.2024, 20:27  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 09:21 przez Morrigan.)  
Dobra, teraz to już chyba naprawdę ostatnia zmiana Blushie

Prosiłbym o zmianę:
Translokacja 4k->3k
Rozproszenie 3k->4k

adnotacja moderatora
Wprowadzone Słodziutki @Thomas Figg
Sunshine
Pretty brown eyes and a mind full of thoughts.
wiek
21
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Stażystka w MM
Promienny uśmiech zawsze zdobi jej twarz, wydawać by się mogło, że nigdy się nie smuci. Patrzy na świat bystrymi oczami w kolorze orzecha laskowego. Włosy ma zazwyczaj brązowe, chociaż latem gdzieniegdzie pojawiają się jasne pasemka, kiedy pozwoli słońcu je musnąć swoimi promieniami. Usta różane, nos lekko zadarty, twarz obsypana piegami. Jest szczupła, nie należy do wysokich kobiet, bo ma około 168 cm wzrostu.

Rita Kelly
#198
29.08.2024, 23:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.09.2024, 09:27 przez Morrigan.)  
Proszę o dopisanie przewagi rodowej, bo okazało się, że mogę mieć


Opis
Kod:
[Przewaga="Włosy jak płomienie"] Rita odziedziczyła tę umiejętność po matce, która również dostała ją w genach po swojej matce. Dowiedziała się, że jest odporna na ogień po tym jak w pewną grudniową noc jej włosy znalazły się nad świeczką i nic im się nie stało. Zafascynowana tym zjawiskiem wsadziła w płomień świecy również palec i nie poczuła bólu. [/Przewaga]

Plus, chciałabym dodać przewagę:

Kod:
[Przewaga="Kokieteria (I)"] Rita posiada ogromny urok osobisty i potrafi z niego korzystać, wie kiedy zatrzepotać rzęsami, kiedy użyć odpowiedniego tonu głosu. Mało kto potrafi się oprzeć, kiedy faktycznie chce sobie owinąć kogoś wokół palca.  [/Przewaga]

i na zrównoważenie

Kod:
[Zawada="Uczulenie (I)"] Rita jest uczulona na chrzan.[/Zawada]

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Rita Kelly
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#199
04.09.2024, 00:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23.09.2024, 19:59 przez Morrigan.)  
Dzień dobry, przyszłam poprosić o zmianę zwierzęcia totemicznego z sokoła wędrownego na 'smok latający' (taka jaszczurka)

adnotacja moderatora
Kontakt na PW.
adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko @Leviathan Rowle
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#200
04.09.2024, 23:28  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.09.2024, 22:50 przez Morrigan.)  
PRZEPRASZAM TO ZNOWU JA

Nowe rzeczy:
  • PRZEWAGA: Język romski 1 - technicznie rzecz ujmując, romski to jego pierwszy język, więc robimy podmiankę na Język angielski 1:
    Kod:
    [Przewaga="Język angielski 1"]Choć Alexander biegle posługuje się językiem angielskim, a na co dzień mówi z typowym, brytyjskim akcentem sugerującym pochodzenie z wyższych sfer, w chwilach wielkiej agitacji często trudno znaleźć mu odpowiednie słowa, by wyrazić targające nim emocje - nie ma jednak takiego problemu, kiedy mówi po romsku. Język romski, będący właściwie mieszanką kilku pokrewnych dialektów, uważa za bardziej intymny i bliższy jego sercu: to po romsku wypowiedział podobno swoje pierwsze słowa jako dziecko, jest to też język jego ukochanej matki, z którą zawsze był silnie związany. Częste obcowanie z cygańską częścią rodziny sprawiło, że kiedy chce, potrafi całkiem nieźle naśladować egzotyczny, trudny do zidentyfikowania akcent Romów.[/Przewaga]

  • ZAWADA: Toksyczni rodzice 2 - wywalamy i zmieniamy na:
    Kod:
    [Zawada="Foliowa czapka 1"] Alexander żyje w świecie z kolorowych cygańskich baśni, silnie identyfikując się z tradycjami romskiej kultury, którą, na przekór konserwatywnej części rodziny, uczynił integralną częścią swojej tożsamości: już dorastając, dumnie podkreślał swoją inność i obnosił się ze swoim pochodzeniem, nie zważając na związane z tym negatywne stereotypy. Ślepo wierzy we wszystkie cygańskie zabobony i przesądy, święcie przekonany, że nie ma większej mądrości ponad nauki jego przodków po kądzieli, a makabryczne przepowiednie, które szepcze w niezrozumiałym, romskim dialekcie jego szalona matka - to prawdy objawione. Trwa w przeświadczeniu, że jest przeklęty, a wszystkie nieszczęścia jakie go spotykają są wynikiem ciążącej na nim klątwy krwi.[/Zawada]
    oraz
    Kod:
    [Zawada="Drobny lęk: szpitale psychiatryczne i inne placówki ogólnie pojętej ochrony zdrowia 1"] Choroby psychiczne wpisane są w dziedzictwo tak Mulciberów jak i Ayresów, może dlatego szpitale od zawsze napawały Alexandra niezrozumiałym lękiem. Mulciber unika szpitali, trwając w przeświadczeniu, że uzdrowiciele mogą zrobić z niego szaleńca i zamknąć w Lecznicy Dusz - [i]tak jak kiedyś zamknęli jego matkę[/i], myśli, zdjęty grozą, [i]tak jak zamknęli Donalda[/i]. Na samą myśl o neutralnych kolorach napierających na niego ścian klaustrofobicznie dusznej poczekalni prześmiardłej charakterystyczną wonią leczniczych medykamentów robi mu się niedobrze.[/Zawada]

  • ZAWADA: Wysoka stawka 1 - wywalamy i zmieniamy na:
    Kod:
    [Zawada="Podejrzany 1"] [i]Coś jest z nim nie tak[/i], a chociaż robi wszystko, by to zatuszować, nie potrafi przekonać do siebie ludzi. Zawsze elegancko ubrany, dba o to, by prezentować się tak, jak wymaga tego jego status, ale nienagannie sztywna powierzchowność i wykrochmalony kołnierzyk nie mogą być substytutem kręgosłupa moralnego. Gładko ogolone policzki uwydatniają dziwnie wymizerowaną twarz, przez co doskonale widać, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny: pod oczami rysują się ciemne cienie, a ziemista cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni, co szczególnie razi w kontraście z nieskazitelną bielą koszuli. Błyszczące pierścienie pokryte cygańskimi runami, zamiast zachęcać do dyskusji na temat kulturowego dziedzictwa wróżbity, tylko niepotrzebnie zwracają uwagę na momentami drżące dłonie. Nieważne, czy przybiera pozę wyniosłego dziedzica, ciężko pracującego naukowca czy zblazowanego jasnowidza: jak bardzo by nie próbował, [i]ćpun zawsze pozostanie ćpunem[/i].[/Zawada]

Poprawki w starych rzeczach:
  • POCHODZENIE - zmiana opisu: skróciłam + usunęłam "powrócił z powrotem" hehe XD
    Kod:
    [Pochodzenie] Kiedy po wieloletnich wojażach Alexander powrócił na stałe do Anglii, zrozumiał, że w domu zmieniło się niemal wszystko - poza kolorem nieba nad zachodnim Yorkshire, gdzie wychował się I przyszedł na świat. Nagła śmierć ojca, Duncana Mulcibera, w grudniu 1971 roku zmieniła obowiązujący [i]status quo[/i] rodu i doprowadziła do konfliktu między Alexandrem, a jego starszym bratem - Donaldem. Choć Mulciberowie często bywali tematem plotek - nie bez echa przeszedł ich bunt wobec władzy Nobby'ego Leacha, kilka pikantnych skandali obyczajowych i szepty o szaleństwie matki Alexandra, Seliny Mulciber z domu Ayres - wśród czarodziejskiej społeczności prawdziwie zawrzało dopiero w czerwcu 1972 roku: gazety rozpisywały się wówczas o tajemniczym ataku na Donalda Mulcibera, który pozostawił mężczyznę w stanie magicznej katatonii, zmuszając rodzinę do umieszczenia go w Lecznicy dusz. Odpowiedzialność za przyszłość rodziny spoczęła wówczas na barkach Alexandra, następnego w kolejce dziedziczenia, czyniąc go niechętnym spadkobiercą rodu Mulciber.

  • PRZEWAGA: Walka wręcz 1 - zmiana opisu. Teraz krótko i na temat.
    Kod:
    [Przewaga="Walka wręcz 1"] Konflikty najlepiej rozwiązywać za pomocą pięści.[/Przewaga]

  • ZAWADA - Nałogowy hazardzista 2 - zmiana opisu
    Kod:
    [Zawada="Nałogowy hazardzista 2"] Alexander nie gra po to, by wygrać - on gra po to, by coś poczuć. Lubi nieprzewidywalność gier hazardowych, lubi igrać z losem i czuć jak przeznaczenie całuje mu palce, kiedy dotyka kart. Dar jasnowidzenia czyni jego życie pustym i przewidywalnym, ale apatyczne odrętwienie mija, gdy może zagrać [i]va banque[/i].[/Zawada]

  • DOŚWIADCZENIE - zmiana opisu, m. in. dopisanie pomocy przy rodzinnym interesie (magiczne artefakty) + skróciłam
    Kod:
    [Doświadczenie]
    W 1958 roku, w kilka miesięcy po ukończeniu Hogwartu, Alexander - pod namową babki, Philomeny Mulciber - podjął [u]staż przygotowawczy w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów[/u], chcąc przystąpić do [u]Brygady Uderzeniowej[/u]. Mało satysfakcjonującą pracę na rzecz Ministerstwa przerwał jednak po niespełna roku, zdeterminowany, aby poświęcić życie badaniom daru jasnowidzenia.
    [u]Osobiste studia nad wróżbiarstwem[/u] pochłonęły go bez reszty: w sztuce przepowiadania przyszłości kształcił się pod okiem mistrzów magii z różnych zakątków świata, do których wysyłał listy z prośbą o przyjęcie na staż jeszcze przez zdaniem egzaminów. Studiował stare grymuary i teksty pradawnych przepowiedni, poznawał nowe techniki wróżbiarskie, szczególnie upodobawszy sobie tarota, katoptromancję i onejromancję. Pobierał nauki od sławnego cygańskiego jasnowidza z Rumunii, Don Vasyla, który zaproponował mu posadę asystenta: Mulciber pozostaje współautorem jego magnum opus, traktatu [i]Cygańskie Gwiazdy[/i], dalej utrzymuje też ze swym dawnym mistrzem kontakt korespondencyjny. Wieloletnia praca naukowa zaowocowała wydaniem kilkunastu monografii o naturze jasnowidzenia i przepowiedni, adresowanych głównie do jasnowidzów i ścisłego środowiska profesjonalnych wróżbitów.
    Równolegle do swoich studiów, Alexander pomagał ojcu w prowadzeniu rodzinnego imperium handlowego jako [u]poszukiwacz magicznych artefaktów[/u]. Podróżując po świecie, miał szansę współpracować z bogatą siatką międzynarodowych kontaktów Duncana Mulcibera jako specjalny konsultant: rozwinął wtedy wiedzę z zakresu starożytnych run, astronomii i magii ochronnej.
    W 1968 roku zdecydował się podjąć na nowo [u]pracę w Departamencie Przestrzegania Prawa Czarodziejów[/u], tym razem aplikując na staż w administracji Wizengamotu. Równolegle kontynuował studia z dziedziny wróżbiarstwa. Podczas swoich badań, nawiązał bliższą współpracę z Morpheusem Longbottomem, który polecił go przełożonym na [u]stanowisko niewymownego w Departamencie Tajemnic[/u]. W trakcie rekrutacji, Alexander został dostrzeżony dzięki swoim dokonaniom naukowym i nienagannym rekomendacjom od uznanych specjalistów w dziedzinie wróżbiarstwa, z którymi miał okazję pracować przez ostatnich kilkanaście lat, dołączając do grona opiekunów Sali Przepowiedni.

  • CECHY SZCZEGÓLNE - nie biorę już heroiny to nie mam już wiecznie poparzonych paluszków od grzania rzeczy na łyżeczkach
    Kod:
    [Cechy szczególne] Wysoki wzrost. Skrywane pod ubraniami liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach - charyzmaty doświadczonego narkomana - którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy - te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach.

Dziękuję z góry Serduszko33333

adnotacja moderatora
Wprowadzone Serduszko Sprawdź, czy wszystko się zgadza, bo zmian było dużo Pwease Gdybyś chciała te zawady w innej kolejności w KP to też daj znać @Alexander Mulciber


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


Strony (35): « Wstecz 1 … 18 19 20 21 22 … 35 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa