Szanowny Panie Bott,
jako niesamowita fanka Pana twórczości (i również cukierniczka), chciałabym złożyć Panu serdecznie życzenia z okazji dnia Pana urodzin. Pana słodycze rozweselają mnie od lat, nie potrafię wyobrazić sobie bez nich swojego dzieciństwa. Mam nadzieję, że wie Pan jak wspaniałych wspomnień jest Pan twórcą.
No i że doceni Pan moje poczucie humoru.
Prezentem, który został nadany wraz z listem, okazały się być dwa białe fartuszki obszyte czarną i niebieską falbanką, które Sarah uszyła własnoręcznie. Pierwszy z nich posiadał haftowany napis: „are you looking at my cock?” i haftowanego koguta, a drugi „a spróbuj kurwa nie zjeść” przyozdobione haftowanymi, rozsypanymi wokół fasolkami wszystkich smaków.
a flower of melodrama
in eternal bloom.
![[Obrazek: pde6aMt.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=pde6aMt.png)
