• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Brenna A. Longbottom

Brenna A. Longbottom
Czarodziej
Let's start a fire
wiek
26
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Brygadzista
Ciemne włosy i niebieskie oczy. Wysoki, na oko 180 cm wzrostu. Młody, z gładko ogoloną twarzą i wiecznie znudzonym wyrazem twarzy. Uśmiech iście cwaniacki, sugerujący złośliwość.

Aidan Parkinson
#341
05.01.2025, 15:25  ✶  
1.09.1972

Jak to podziała, to stawiam Ci piwo i cofam to, co sobie o Tobie myślałem.

Aidan
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#342
05.01.2025, 17:13  ✶  
01.09.1972

Bren,

Chce wiedzieć dlaczego interesuje Ciebie ta runa? W co tym razem się pakujesz?

Opisując zwięźle, jest to runa ochronna. Ma za zadanie ochronić noszącą go osobę przed ciemnymi siłami i strachem.

Thomas
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#343
08.01.2025, 15:13  ✶  
Londyn 04/09/72

Brenn,

Oczywiście, to całkiem rozsądne rozwiązanie. Nie sądziłam, że to może okazać się takie problematyczne, wyciągnięcie wspomnień to zdecydowanie bezpieczniejsza opcja. Jak mniemam dasz znać, jak już odczytacie co to za runy? Myślałam sobie, że może moglibysmy spróbować odtworzyć ten kromlech?

G. A. Y.
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#344
08.01.2025, 22:50  ✶  
01.09.1972

Brenno,
ostatni raz, jak wypłukiwałem syf z łazienki w R, moje aguamenti pozostawało bez zarzutu, więc gaśnice i mechanizmy chyba sobie odpuszczę. Co ja powiem, jak mnie kto zapyta, czemu w piwnicy zamiast kotła na grzaniec stoi agregat pompowy. Myślę, że w przypadku Zagłady przede wszystkim przydatne okażą się środki do udzielania pierwszej pomocy. Słusznie zauważasz, że nie znamy skali, szczegółów ani niczego poza bujnymi halucynacjami Morpheusa; trudno mi więc powiedzieć, ile i czego będę potrzebował. Wypytaj jakiegoś zaufanego doktorka, co poleca na Zagładę, albo podejrzyj, co się teraz trzyma w apteczkach brygadowych.

Ja już dopilnuję, żeby wszyscy pod moim dachem wiedzieli, jak ich użyć.

karteluszka uległa samozapłonowi


piw0 to moje paliwo
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#345
10.01.2025, 20:57  ✶  
Londyn, 3 Września 1972


Kochana Brenno!

Piszę do Ciebie w dość nietypowej sprawie i pomyślisz pewnie, że jestem szalona (nic nowego), ale nie mogę tego tak po prostu zostawić! Byłam na spotkaniu biznesowym w jednym z przybytków ojca i doszły mnie słuchy, że sąsiedzi Pani Fitzpatrick z Alei Horyzontalnej narzekali na podejrzanych ludzi kręcących się dookoła domu. Mają małe dzieci, nie daje mi to spokoju. Pomyślałam, że ich znasz - bo Ty znasz absolutnie wszystkich! I może złożyłybyśmy im wizytę, a ja bym sprawdziła ich zabezpieczenia i może zamontowała koliberka przy drzwiach, dla większego bezpieczeństwa?

Musimy też wyskoczyć na kawę, stęskniłam się!

Pandora
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#346
19.01.2025, 14:43  ✶  
22.08.1972, Londyn

Brenn,

piszę w zasadzie z dość nietypową sprawą. Wiem, że nie chwalisz się swoimi zdolnościami i to szanuję, dlatego piszę najpierw do Ciebie, żebyś mogła w razie czego odmówić.

Laurent pytał mnie, czy nie znam przypadkiem jakiegoś widmowidza. Nie wiem, po co mu to i co on w zasadzie chce sprawdzić, napisałam mu tylko, że znam dwójkę i że najpierw zapytam ich – bez podawania jakichkolwiek nazwisk. Zależy mu na dyskrecji i zaufaniu, ale jeśli nie chcesz się w to mieszać, albo jeśli nie chcesz mu mówić o swoich zdolnościach – to absolutnie nie czuj się do tego przymuszona, ja zrozumiem, a on nawet się nie dowie. Po prostu pomyślałam sobie o Tobie, gdy zapytał mnie, czy kogoś znam.

Przekazałaś już to, o czym się dowiedziałyśmy, Mav i Patrickowi? Wiem, że lepiej się z nimi znasz niż ja. Atreusowi napisałam wiadomość, niezbyt długą, bo to nie jest coś na list, ostrzegłam go żeby uważał…


Buziaki,
Vika
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#347
19.01.2025, 22:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.01.2025, 22:13 przez Victoria Lestrange.)  
23.08.1972, Londyn

Brenn,

nie mam bladego pojęcia, czy to pilne… Ale zakładam, że tak. To tylko moje przypuszczenie, ale być może chce się dowiedzieć, kto dokładnie stoi za atakiem na New Forest – przedwczoraj znowu miało to miejsce i tym razem bardziej skutecznie niż poprzednio. Laurent uważa, że to nie są Śmierciożercy i nie chce, żeby Ministerstwo się w to mieszało. Ma teraz urwanie głowy, nawet wziełam do siebie jego kota, żeby go trochę odciążyć… Przekażę mu, żeby się z Tobą skontaktował w sprawie tego widmowidzenia, jeśli Twoja odpowiedź, to „tak”.

Okej, to dobrze – że im przekazałaś. Mam nadzieję, że jednak jesteśmy tylko paranoiczkami i że Mav, Patrick i wszyscy będą bezpieczni.

Pewnie słyszałaś już o Cainie?


Ściskam,
Tori
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#348
19.01.2025, 22:19  ✶  
23.08.1972, Londyn

Brenn,

Nie wiem czy to to, tak zakładam, bo pytał mnie o te kwestie jak mnie informował co się stało…

Jasne, uprzedzę go. Myślę, że za szybko się to nie stanie, biorąc pod uwagę ile teraz ma na głowie. Dzięki, jestem Ci winna przysługę.

Trzymaj się, okej?


Całuję,
Tori
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#349
19.01.2025, 23:21  ✶  
[Obrazek: OON9MyT.png]
[+]Spoiler
[Obrazek: J0l5rGZ.png]

Nowy miesiąc, nowa prenumerata!
Cóż za zbieżność losu, że to ponownie Brenna wygrała darmową dostawę rebusów, wyklejanek i innych rzeczy, które były specjalnością nadawcy - o czym świadczyły przedstawione umiejętności operowania nożyczkami i klejem.
Sam list czekał na Longbottom dnia drugiego września. Tajemniczy nadawca ponownie nie zostawił Brenny na pastwę losu, ponieważ zamieścił odpowiedź do swojej zagadki na odwrocie kartki.
Czyżby teraz doszły również wróżby dotyczące tego, co Brenna miała zrobić akurat na swojej zmianie? Być może...
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#350
23.01.2025, 13:12  ✶  
04.09.1972, Londyn

Bren,

to w żadnym razie nie jest Twoja wina! Tu nie chodzi o żadnego cukierka, a o zasady. Aidan miał czelność mi zarzucić, że nie chcę mu pomóc po tym, jak na jego prośbę pisałam do Sauriela jakieś obsceniczne pytania o seksualność wampirzyc (na które całe szczęście nie miał zamiaru odpowiadać). Mój “brak pomocy” wynikał z tego, że nie dostał odpowiedzi na pytania, a nie dlatego, że go olałam. Dlatego na “przeprosiny” wysłał mi cukierka, bo mu trochę przy tym wygarnęłam, że jest niewdzięczny i inne takie...

Pewnie słyszałaś w MM plotki o moim jakimś kolejnym romansie? Otóż nie ma żadnego romansu, wyjca dostałam od Aidana. Wymyśla ostatnio takie rymowanki – dostałam śpiewająca paczkę, rybę która gada jak się jej patrzy w oczy i drugą, śpiewającą o kupie. Jeszcze go trochę podręczę, niech sobie nie myśli, że wystarczy zrobić proszące kocie oczy i już po sprawie…

Dziękuję bardzo! Koty się na pewno ucieszą, no i może zapomną w końcu o tej okropnej gadającej rybie. Lunę ciągle rozpiera energia, zawsze mnie dziwi że w takim małym ciałku jest tyle siły do zabawy.


Całuję,
Vika
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (43): « Wstecz 1 … 33 34 35 36 37 … 43 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa