18.01.2026, 14:32 ✶
Po raz pierwszy w życiu Henry naprawdę czuł się jak dziennikarz. I to nie byle pismak, który pisze ploteczki lub paszkwile, nie uczniak, z którym nikt nie chce utworzyć gazetki. Był reporterem śledczym. Nie zamierzał się więc poddawać, nawet jeśli sprawa była groźna. Zbierze dowody, porobi zdjęcia, a potem wszystko opisze. Mimo, że lęk ściskał mu żołądek, wiedział, że właśnie przyszło mu spełnić swoje marzenie. I nic, nawet przedwieczne monstra, nie miały my w tym przeszkodzić.
Wysłuchał wykładu Ceolsige, przypomniał sobie szkolne lekcje latania. Teraz warunki były szczególnie trudne. Liczyły się bezpieczeństwo i równowaga. Wiatr dął niemiłosiernie, pojedyncze kropelki ulewy przedzierały się przez osłony. Czekała ich ciężka przeprawa. Dlatego Henry postanowił wziąć przykład z mugolskich praktyk. Zaklęciem spróbował wyczarować pas, który miał go przytrzymać na miotle podczas lotu.
Kiedy wsiadał na nią, tuż za Ceolsige, kiwnął jeszcze Brynji. Życzył jej powodzenia w samotnej podwodnej wędrówce. Miał nadzieję, że tym razem dziewczyna nie wpadnie w tarapaty... Ani, że nie będzie musiała ratować jego lub Ceo przy ewentualnym upadku.
— Powinniśmy lecieć nad Brynją — rzekł jeszcze zanim odlecieli. — Może uda jakoś się nawzajem pilnować.
Nie chciał znowu się rozdzielać, nawet jeśli w tej sytuacji zaistniała taka konieczność. Było ich w końcu tylko troje. Musieli się nawzajem wspierać.
Rzut na Kształtowanie ◉◉○○○: chcę wyczarować pas zabezpieczający przed upadkiem z miotły.
Rzut na Aktywność fizyczną ◉◉◉○○: przelot na miotle do latarni
Wysłuchał wykładu Ceolsige, przypomniał sobie szkolne lekcje latania. Teraz warunki były szczególnie trudne. Liczyły się bezpieczeństwo i równowaga. Wiatr dął niemiłosiernie, pojedyncze kropelki ulewy przedzierały się przez osłony. Czekała ich ciężka przeprawa. Dlatego Henry postanowił wziąć przykład z mugolskich praktyk. Zaklęciem spróbował wyczarować pas, który miał go przytrzymać na miotle podczas lotu.
Kiedy wsiadał na nią, tuż za Ceolsige, kiwnął jeszcze Brynji. Życzył jej powodzenia w samotnej podwodnej wędrówce. Miał nadzieję, że tym razem dziewczyna nie wpadnie w tarapaty... Ani, że nie będzie musiała ratować jego lub Ceo przy ewentualnym upadku.
— Powinniśmy lecieć nad Brynją — rzekł jeszcze zanim odlecieli. — Może uda jakoś się nawzajem pilnować.
Nie chciał znowu się rozdzielać, nawet jeśli w tej sytuacji zaistniała taka konieczność. Było ich w końcu tylko troje. Musieli się nawzajem wspierać.
Rzut na Kształtowanie ◉◉○○○: chcę wyczarować pas zabezpieczający przed upadkiem z miotły.
Rzut N 1d100 - 50
Slaby sukces...
Slaby sukces...
Rzut na Aktywność fizyczną ◉◉◉○○: przelot na miotle do latarni
Rzut Z 1d100 - 79
Sukces!
Sukces!