![[Obrazek: vBDakMj.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=vBDakMj.jpeg)
![[Obrazek: vBDakMj.jpeg]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=vBDakMj.jpeg)
I’m looking for the sword
Cynthio!
Mam dla ciebie osiem trupów.
Chyba osiem, część z nich jest w kawałkach. Przebywały w wodzie, przyczyną śmierci prawdopodobnie jest utopienie albo obrażenia zadane przez utopce. Zostaną przetransportowane do Biura Koronera jeszcze dzisiaj. Jeśli chcesz porozmawiać na ten temat, prześlij mi proszę wiadomość, ale w najbliższych dniach będę dostępna prawdopodobnie dopiero w okolicach zmierzchu - wcześniej czeka mnie praca w terenie.
Prośba o przesłanie mi raportu, gdy zakończycie prace - muszę się z nim zapoznać, a potem jeszcze sprawdzić jeden drobiazg przy ciałach.
PS. Prześlę też wiadomość do panny Black.
Brenna
some women are built from it
Cyna,
jednak zdążyłam wrócić. A czy Ty zdążyłaś sobie zaplanować na dzisiaj noc? Bo jeśli nie, to informuję, że cię porywam. Jeśli już masz zajęty wieczór, to co powiesz o jutrze? I nie ma, że nie chcesz, musimy opić Twoje urodziny.
Tak czy tak – myślałam o wyskoczeniu na Pokątną. Tam gdzie zawsze. Co Ty na to?
I’m looking for the sword
Cyn!
Sto lat, sto lat i wszystkiego najlepszego!
Brenna
Do listu dołączono bukiet. Na bukiet składały się wyłącznie te rośliny, które były nie tylko ładne, ale mogły też posłużyć jako składniki eliksirów lub maści.
I’m looking for the sword
Brenna
bad witches
is the thing that I like
pilnie potrzebuję Twojej pomocy. Proszę, przybądź do mojego domu w Little Hangleton.
I’m looking for the sword
Cynthio,
czy słyszałaś kiedyś o magii, która może doprowadzić ciało do uschnięcia i częściowego zamienienia się w popiół? Albo spotkałaś się z podobnym przypadkiem w swojej karierze? Proces musiał być błyskawiczny, nie był transmutacją i nie miał nic wspólnego z ogniem - ubranie ocalało.
Brenna
some women are built from it
Cyna,
Nie chcę Cię martwić, ale zostałam zaatakowana. Sauriel jest ze mną w bezpiecznym miejscu, nic mi nie jest, ale chciałam dać Ci znać, gdybyś mnie szukała – nie ma mnie w domu. Wrócę za kilka dni. W szpitalu dali mi zwolnienie i kazali odpoczywać, więc w pracy też mnie nie znajdziesz.
Wybacz za tę tajemniczość, ale ze względów bezpieczeństwa nie chcę mówić więcej, ani podawać adresu gdzie jestem. Jak się wszystko uspokoi to wszystko Ci powiem.
I’m looking for the sword
Cyn, kochana,
Może zabrzmi to dziwnie, ale czy na Beltane przypadkiem nie dałaś komuś wianka? Wydaje się, że niektórzy odczuwają z tego powodu przedziwne efekty, ale mam za mało danych, żeby wnioskować. Zauważyłaś coś nietypowego?
Całusy
Brenna