• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Korespondencja Morpheusa

Korespondencja Morpheusa
Ruda Złośnica
Kto nie wie, dokąd zmierza, nigdy nigdzie nie dojdzie.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Długie, rozpuszczone, nieco niesforne włosy w kolorze rudym. Penny nigdy ich nie związuje. Twarz upstrzona licznymi piegami, na której zawsze widnieje uśmiech. Brązowe oczy. Sylwetka szczupła, a do tego około 165 cm wzrostu. Będąc blisko, można wyczuć delikatny, owocowo-kwiatowy zapach, w którym mieszają się ze sobą różne nuty - gruszka, irys, czarna porzeczka, kwiat pomarańczy...

Penny Weasley
#61
05.07.2024, 21:55  ✶  
11 lipca 1972

Szanowny Panie Longbottom,

Chętnie podejmę się próby stworzenia takiego przedmiotu. Z wykorzystaniem run i pieczętowania, powinno być to jak najbardziej możliwe. Zanim jednak rozpoczęłabym związane z tym prace, poprosiłabym o możliwość spotkania w celu omówienia szczegółów. Proszę wybrać dowolną datę, nie planuje w najbliższym czasie opuszczać Londynu.


Z wyrazami szacunku,

Penelope Weasley
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#62
06.07.2024, 12:19  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.07.2024, 12:20 przez Peregrinus Trelawney.)  
11.08.72.
Szanowny Panie Longbottom,
proszę przyjąć zapewnienie, że nie żywię w związku ze wspomnianym wydarzeniem żadnych uraz. Nietaktem byłoby obarczyć winą za to, co niezawinione. Rad będę, mogąc się cieszyć w tym Pańską wzajemnością. Wszystko, co padło między nami wczoraj, gotów jestem tym samym uznać za niebyłe i kolejne spotkanie, jeśli kiedyś do takowego dojdzie, otworzyć z czystą kartą.
Zdążyłem odkryć w międzyczasie Pańską tożsamość, nie była to zagadka trudna. Nazwisko mi znane; pozbawione twarzy jednakże, na nic się zdało.

Łączę wyrazy szacunku
P. Trelawney

PS
Życzę, aby posiadłość, niezależnie od lokalizacji, stała się dla Pana źródłem satysfakcji.


źródło?
objawiono mi to we śnie
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#63
08.07.2024, 16:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08.07.2024, 16:40 przez Anthony Shafiq.)  

—20/08/72—


Little Hangleton, 20.08.72

Drogi Somnia,

wspaniałomyślnie wybaczam, nie wiem czemu zakładałeś kiedykolwiek, że spaliłbym słowa od Ciebie, bez Twojej jednoznacznej prośby, z resztą oboje wiemy, że słowa, które nigdy nie powinny się pojawić na papierze na nim się nie pojawią.

Przypomnij mi czemu nie prowadzimy tej konwersacji twarzą w twarz?

Muszę przyznać, że masz moje zainteresowanie. W ubiegłym miesiącu miałem okazję bawić się w podobny sposób i jest to coś, co rzeczywiście i Tobie mogłoby poprawić humor. Drakonid to brzmi rzeczywiście bardzo intrygująco. Powiedz mi, lecz proszę wyzbyty wszelkiej oceny mojej osoby, czy sposób z którego skorzystasz ma możliwość pozłocić Twoje skronie łuską? Pytam stricte z naukowej ciekawości. Nie wysyłaj mi fotografii, chcę mieć niespodziankę. Chodzi Ci też jakaś agenda? Hindus... mógłbyś być moim kontrahentem. Z uprzejmości postaram się do Ciebie nie mówić w hindi.

Jak minął Ci dzień? Żałuję, że nie mogę przesłać Ci tego, co czytam, serce rozlewa mi się bez żadnej kontroli wzdłuż marmurów atrium. Chyba pójdę grać, czekając na Twoją odpowiedź, licząc że nie przyjdzie jutro.


przez wieczność wypatrujący słów od Ciebie
Salus

Wiadomość jako odpowiedź na list.


Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#64
09.07.2024, 17:29  ✶  
9 VIII 1972 rok
Szanowny Panie Longbottom,
myślę, że wszystkim udzielił się nieco chaos spowodowany przez zabawę naszej wspólnej przyjaciółki. Mogę Pana zapewnić, że nie tylko nie trzymam do Pana jakiejkolwiek urazy, to nawet już nie myślę o tym, że przyszpilil mnie Pan do ziemi o tamtym incydencie i z chęcią będę kontynuował naszą współpracę, chociaż z oczywistych przyczyn w interesie Pańskiego zdrowia jest to, by nie należała ona do częstych.
Proszę się też nie martwić, nawet jeśli nazwisko Longbottom, cieszy się pewną reputacja w kręgach uzdrowicieli, to z moich doświadczen wynika, że jest Pan najspokojniejszym członkiem tej rodziny, jakiemu przyszło mi udzielać pomocy.
Jeśli jeszcze mogę, ciągle chodzi mi po głowie nasza rozmowa z lipca, ale nie zdążyłem poruszyć tego tematu na urodzinach. Wspomniał Pan, że Szpital Świętego Munga mógłby być lepiej przystosowany dla jasnowidzów. Czy zechciałby Pan rozwinąć temat?
Proszę na siebie uważać.
Basilius Prewett
cupcake
I just wanted you to know
That baby, you the best
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#65
18.07.2024, 08:30  ✶  
01.08.1972,
Dolina Godryka

Drogi Morpheusie!

Widziałem dzisiaj na własne oczy jak okropnie cię Millie na tej scenie okładała. Mam nadzieję, że nic ci nie uszkodziła, bo może i wspaniała z niej wojowniczka, ale czasem chyba brak jej wyczucia. W każdym razie, jakkolwiek by nie brzmiała twoja odpowiedź, mam coś dla ciebie na osłodę życia. Twoje specjalne fasolki. Smacznego!!

Ściskam,
Bertie Bott

do listu została dołączona paczuszka specjalnych fasolek dla cukrzyków
Widmo
Lost in the serenity
Found by the water
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Mirabella była czarownicą nieznanego statusu krwi, która zakochała się w trytonie i zamierzała wziąć z nim ślub, czemu głośno zaprotestowała cała jej rodzina. Rozczarowana tym kobieta zamieniła się w rybę (plamiaka).

Mirabella Plunkett
#66
19.07.2024, 10:39  ✶  


Złota Jabłoń


To, co stało się w Sadzie Abbottów, wciąż nie daje Ci spokoju. Rozegraj sesję, podczas której używasz trzeciego oka, by dowiedzieć się czy ta sytuacja się powtórzy.

Przy sesji będzie potrzebna ingerencja MG: gdy postać przygotuje się do jasnowidzenia (sama lub z kimś) i użyje umiejętności, oznacz Mirabellę Plunkiett. Po wykonaniu zadania zgłoś je w moim temacie konsultacyjnym

@Morpheus Longbottom
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#67
21.07.2024, 09:55  ✶  
Aleja Horyzontalna, 21/08/72

Wuju,

mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku. Coś obiło mi się o uszy, że miałeś w planie zakupić posiadłość i, oczywiście, chętnie ci pomogę.
Czy 26 sierpnia będzie ci odpowiadał?

Z wyrazami szacunku,
Jessie
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#68
01.08.2024, 13:34  ✶  
Kartka zostawiona na biurku Morpheusa 31.07.1972 r.

O której godzinie się urodziłeś i gdzie stary dziadzie


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Lew Salonowy
Seeking to be whole
Driven by passion
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Philip to mierzący 173 cm wzrostu wysportowany mężczyzna. Niebieskooki blondyn, którego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach i promienny uśmiech. Jego znakiem szczególnym są dołeczki w policzkach oraz promienny uśmiech. Przywiązuje dużą uwagę do swojego wizerunku, dopasowując swój ubiór do każdej sytuacji. Roztacza wokół siebie aurę niezachwianej pewności siebie.

Philip Nott
#69
03.08.2024, 01:43  ✶  
Londyn 12.07.1972

Morpheusie,


przesłaną przez Ciebie pocztówkę dołączę do swojej skromnej kolekcji tych, które otrzymałem do tej pory. Bardzo Ci za nią dziękuję.

Wywiało Cię w bardzo odpowiednim kierunku. Możliwe, że po Twoim powrocie ze słonecznych Włoch uda nam się spotkać i zamienić więcej, niż te parę słów. Jeśli oczywiście na to pozwoli natłok spraw w moim życiu.

Z chęcią posłucham o Twojej ostatniej wyprawie i nie tylko. Korzystaj z tamtejszego słońca, tegoroczne lato w końcu przeminie i będziemy musieli szukać tak słonecznych dni za granicą.


Pozdrawiam,

Philip


Before I'm back to my defenses
I delight in waiting here
To watch the whole thing escalate
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#70
03.08.2024, 16:18  ✶  
Niewielka przesyłka, wysłana w odpowiedzi na list Morpheusa, dotarła do jasnowidza dopiero następnego poranka. W środku znajdowała się ostatnia z książek pióra Vakela Dolohova – eleganckie wydanie w twardej oprawie z czerwoną obwolutą – nie towarzyszyło jej choćby słowo odpowiedzi na pytania dręczące Longbottoma, ale na pustej stronie tytułowej można było znaleźć szczególną dedykację, skreśloną ręką Alexandra.

Windermere, 11.08.1972 r.

Dla Morpheusa, który nie porzucił wszelkiej nadziei, próbując wejść do mojej głowy. Pozdrów ode mnie Paryż.

A któż ty jesteś, co siadasz za sędzię
I badasz tysiąc mil odległe sprawy
Sądem odległym zaledwie na piędzie?

– Dante Alighieri, Boska komedia


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (14): « Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 14 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa