• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#641
23.05.2025, 12:52  ✶  
Dzien dobry Miszczu Gry,
Ryje w temacie żeby zobaczyć czy ktoś jeszcze jest takim GENIUSZEM jak ja ale nie znalazlam na razie odpowiedzi...

Wiem to:

Cytat:Nie istnieje żadne górne ograniczenie ilości rozegranych sesji, jednakże podstawą odebrania punktów za to zadanie są minimum trzy pełne sesje dotyczące kolejno:
  • Tego, co działo się w chwili, kiedy z nieba zaczął sypać się popiół. Sesja musi rozgrywać się w całości w miejscu deklarowanym w Spalonych Rzutach.
  • Zdarzeń powiązanych z kością Pięter wyrzuconych przez postać. (...)
  • Zdarzeń powiązanych z przynajmniej jedną z kości Lokacji wyrzuconych przez postać. Jeżeli na lokację rzucono kartę Zasłony Dymnej, należy odnieść się do opisu w tabeli.

ALE poniosło mnie i opisałam to, co działo się z moją postacią w chwili rozpoczęcia wydarzenia i atak wynikający z rzutu kością pięter w jednej sesji.
Mam drugą sesję, jak uzdrowiciel zdrapuje mnie z chodnika po ataku i trzecią, jak z kolegą robimy za bohaterów i ratujemy kobitkę.

1. Czy żeby dostać punkty, muszę odegrać jednak osobną sesję związaną z Kością Pięter? Jestem gotowa poczęstować Hannibala fireballem po raz drugi!

2. Czy kartę lokacji można rozegrać następnego dnia? Całkiem mi nie pasuje na razie powrót do domu przed świtem fabularnie...

Tu post z linkami do moich sesji

Głupio wyszło, wiem, ale to moje pierwsze wydarzenie fabularnie i jest trochę jak z pierwszym naleśnikiem i teraz zamiast pracować to płaczę w klawiaturę...
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#642
23.05.2025, 12:57  ✶  
@Hannibal Selwyn

Czy żeby dostać punkty, muszę odegrać jednak osobną sesję związaną z Kością Pięter?
Tak.

Jestem gotowa poczęstować Hannibala fireballem po raz drugi!
Wytnij z sesji o popiele ten fragment, wklejgo do nowego wątku, a ten o popiele uzupełnij o brakujące słowa. Masz moją zgodę.

Czy kartę lokacji można rozegrać następnego dnia?
Nie.

Całkiem mi nie pasuje na razie powrót do domu przed świtem fabularnie...
Musisz stać się gotowym na to poświęcenie.
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#643
23.05.2025, 18:16  ✶  
Ja jednak jestem specjalnej troski i potrzebuję ekstremalnie szczegółowej i konkretnej instrukcji, żeby nie oszaleć od wątpliwości. Mam nadzieję, że cię nie pogniewam, że tak drążę i kombinuję…

Cytat:ofc to wciąż mniejsze zaangażowanie niż kiedy piszesz całe sesje z robieniem eliksirów - więc dostaniesz mało punktów

Nie myślałam o tych eliksirach w kontekście punktów, bo nie robię tego jako zadania (no bo jakiego?), tylko nie chciałam postaciom dziewczyn narobić problemów, jakbym coś źle założyła.

We wcześniejszym poście pytałam, czy te specyfiki mogę tworzyć przed Spaloną, bo nie sądziłam, że te eliksiry to taka szybka sprawa, że 40 minut i jazda. Miałam jakieś przeświadczenie, że może coś tam się musi pomarynować, przeżreć, postać przez noc w lodówce, dochodzić przez pięć dni jak bigos, zaliczyć rundę w magicznej wirówce, żeby się coś wytrąciło, etc.
W obliczu tych nowych przychylnych faktów załóżmy, że siądę sobie w Dolinie i nagotuję w czasie Spalonej Nocy kocioł eliksiru wiggenowego, znieczulającego + jakąś maść na rany pozaklęciowe (wtedy bym sobie rozliczyła taką jednopostówkę jako zadanie dla cywili #3!!). Powtarzam w takim razie poprzednie pytanie. Czy mam:
a) rzucać na moc każdej pojedynczej flaszeczki/słoiczka osobno jak to robili ludzie z Zakonu w temacie "Inne rzuty Spalonej Nocy", czy
b) rzucać w swoim poście na jakość całej partii danego specyfiku?

oraz jeszcze bonus question:

Jakie są w zasadzie ograniczenia eliksiru wiggenowego?
Zakładając, że eliksir się uda, i rzut na dawkę też w miarę, to od strzała zarośnie rana opisana jako "draśnięcie zaklęciem" i puf, temat zamknięty?

2. I know. Miałam na myśli jedną przewagę, ale nie znałam jej nazwy, więc rzuciłam poetycko kilkoma określeniami. Znachorstwo to chyba wręcz zawada XD


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#644
23.05.2025, 20:01  ✶  
@Helloise

Zapomniałaś napisać „przepraszam”. Złoość A tak całkowicie na serio, to odpalcie sobie czasem słońca moje guzik od czilery bomby, bo konsultacje z mistrzem gry to nie jest miejsce biletowane, gdzie możecie mi zadać jedno pytanie dziennie. Dialogi są OK.

nie robię tego jako zadania (no bo jakiego?)

Punkty doświadczenia nigdy nie miały nic wspólnego z zadaniami. Cytat z tematu głównego Spalonej Nocy:

Za rozgrywanie Spalonych Zadań postać otrzymuje punkty doświadczenia. Ich ilość zależy od:
  • liczby wątków rozegranych w ramach wydarzenia oraz rozesłanych listów,
  • podejmowanego w sesjach ryzyka porażki, która jest dotkliwa,
  • klimatycznego odgrywania swojej postaci, angażując w to odgrywanie mechanikę gry - jej poziom spaczenia, statystyki, przewagi i zawady, zdolności i tak dalej,
  • użytych mechanicznych przedmiotów (na przykład tych zdobytych podczas Lammas),
  • angażowania w wątki innych postaci (w tym dodatkowo punktuję jeżeli są to różne postacie różnych graczy).

Co do reszty:

Istnieje kilka eliksirów z kanonu, które można wykonać tylko wtedy gdy księżyc jest w pełni, a gałąź dzikiej sosny pod domem Albusa Dumbledore'a rzuca na skałę cień wiewiórki, ale gdyby wypisać takie czasy trwania na SoLu dla każdej możliwej opcji eliksirowej to byśmy mieli mechanikę alchemii, a z jakiegoś powodu jeszcze jej nie ma. Myślę, że trzymanie się teraz przynajmniej ograniczeń zupnych (bo jednak wydarzenie jest dzielone na godziny) jest wystarczające, a kiedy zostanie dokończona aktualizacja, to eliksiry być może zwiększą swoje wymagania, a na pewno będą miały klarowne opisy.

Rzuć na porcje.

Pytasz mnie o ograniczenia eliksiru wiggenowego, ale przecież to nie jest tak, że na forum istnieje określona lista eliksirów i zaklęć. Możesz iść do kotła, stworzyć „trzy porcje maści na drobne zadrapania” nie nadając jej żadnej nazwy. Dopóki to nie jest coś absurdalnie OP jak jakiś eliksir wskrzeszający, to wszystko git.

Ale tak, ten eliksir kanonicznie leczył niewielkie rany i uzupełniał siły życiowe. Gdzie leży granica - no nie odbuduje ci kości, nie odrośnie ci kończyna?
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#645
23.05.2025, 20:13  ✶  
Cytat:Punkty doświadczenia nigdy nie miały nic wspólnego z zadaniami.

i cytujesz mi to
Cytat:Za rozgrywanie Spalonych Zadań postać otrzymuje punkty doświadczenia. Ich ilość zależy od:

i'm so lost rn


piw0 to moje paliwo
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#646
23.05.2025, 22:04  ✶  
@Woody Tarpaulin

To jest właśnie przykład tego, że się czujecie jak debile, a ja też czasem po prostu napiszę chochoła, bo robię jakieś skróty myślowe na dwóch kapuczinach.

Chodziło mi o to, że punkty, o których pisałam, kiedy kazałam wykonywać rzuty na eliksiry, były związane z listą na dole. Dostajesz punkty za korzystanie z mechaniki. A ty na pewno wykonujesz jakieś zadanie, bo zakładam, że leczysz efekty (obrażenia), które otrzymał w ramach zadania ktoś inny, a więc jesteś częścią jego wątku - on dostanie punkty za zaangażowanie cię w to, więc czemu ty masz nie dostać za udział.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#647
23.05.2025, 22:04  ✶  
@Woody Tarpaulin

To jest właśnie przykład tego, że się czujecie jak debile, a ja też czasem po prostu napiszę chochoła, bo robię jakieś skróty myślowe na dwóch kapuczinach.

Chodziło mi o to, że punkty, o których pisałam, kiedy kazałam wykonywać rzuty na eliksiry, były związane z listą na dole. Dostajesz punkty za korzystanie z mechaniki. A ty na pewno wykonujesz jakieś zadanie, bo zakładam, że leczysz efekty (obrażenia), które otrzymał w ramach zadania ktoś inny, a więc jesteś częścią jego wątku - on dostanie punkty za zaangażowanie cię w to, więc czemu ty masz nie dostać za udział.
Queen of May
But green is the color of earth,
of living things, of life.

And of rot.
wiek
20
sława
III
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
zielarka, twórca eliksirów
Jasnoniebieskie oczy, brązowe włosy i jasna, posiadająca nieliczne piegi cera. 168 wzrostu, o szczupłej sylwetce. Wokół niej unosi się intensywny aromat ziół i zapachowych świec. Dłonie w niektórych miejscach ma permanentnie odbarwione od eliksiralnych składników i roślin którymi się zajmuje. Dora w kwartale jesiennym choruje na Zieloną Zarazę co oznacza, ŻE JEST ZIELONA!!

Dora Crawford
#648
24.05.2025, 02:34  ✶  
Robimy z Thomasem sesję I.III i udało się mu wyrzucić sukces na informacje. Prosimy więc o wskazówki: http://secretsoflondon.pl/showthread.php...7#pid70997


The woods are lovely, dark and deep, 
But I have promises to keep, 
And miles to go before I sleep.
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#649
24.05.2025, 15:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.05.2025, 15:20 przez Basilius Prewett.)  
Podrzucam posta do tworzenia i podawania eliksiru
The Healing Light
some superheroes
wear a white coat
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przystojny, wysoki (180 centymetrów wzrostu), trochę wychudzony uzdrowiciel o łagodnym usposobieniu. Nieśmiały, trochę za cichy, ale bardzo sympatyczny. Widać po nim od razu, że zdecydowanie za dużo czasu spędza w zaciszu swojej pracowni alchemicznej, ale pomimo kilku dziwactw wplecionych tu i ówdzie, wzbudza sympatię i szacunek. W pracy nosi szpitalny fartuch. Poza pracą również ubiera się w jasne kolory.

Cedric Lupin
#650
24.05.2025, 18:29  ✶  
Czemść Beziu. Mam pytanie.
Miałem lekkiego laga mózgu i zamiast edytować posta, żeby dodać do niego rzut, wrzuciłem go w osobnym poście.
O tutaj to zrobiłem.
Co powinienem zrobić w tej sytuacji, bo nie jestem pewny?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (92): « Wstecz 1 … 63 64 65 66 67 … 92 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa