• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Poczta Hannibala

Poczta Hannibala
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#11
27.09.2025, 19:14  ✶  
Londyn 10.09.72, wieczór

Hannibalu,
mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku poza objawami, które mi właśnie opisałeś. Niestety ze względów, na które nie mam wpływu nie mogę obecnie przyjmować w swoim domowym gabinecie. Mogę złożyć Ci więc albo wizytę domową jutro po południu lub zaprosić Cię do Munga w godzinach mojej pracy.
Z poważaniem
Basilius Prewett
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#12
06.10.2025, 12:05  ✶  
Odpowiedź przyniosła mała, ale jakże dzielna sówka, która wyglądała jakby była ciągle wkurzona – ale był to tylko pozór i nawet przymilała się do głaskania

16.09.1972

Han,

cieszę się, że nic Ci nie jest! Trochę się martwiłam, gdy się rozdzieliliśmy i już później Cię nie spotkałam, czy nic się nie stało, ale skoro piszesz, to wygląda na to, że nie. Dzięki bogom.

Czy wszystko jest w porządku? Rany się zagoiły? Czy mogę jakoś jeszcze pomóc?

Dziękuję za kwiaty i za voucher. Wykorzystam, jak świat trochę się uspokoi. Mam nadzieję, że będę mogła Cię zobaczyć na scenie?


Ginevra
Czarodziej
Less colours but still colorful
wiek
21
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Średniego wzrostu (174 cm), lekko umięśniony. Włosy ma w kolorze ciemnego brązu, zazwyczaj schludnie ułożone, z opadającymi na oczy w barwie orzecha laskowego kosmykami. Nos ma lekko zadarty, na słońcu wychodzi mu te kilka piegów, zdobiących jego policzki.

Jessie Kelly
#13
04.12.2025, 18:22  ✶  
Odpowiedź przyszła 9 września, wieczorem.


Han,

na Merlina, kamień z serca.

Z nami wszystko w porządku. Na całe szczęście mama, Rita i Theo byli w bezpiecznych miejscach, kiedy wybuchł pożar, a mi się udało wynieść z Benjim z mieszkania, zanim nas spaliło.

Co ty mi tu pieprzysz o kartce?! Ja się cieszę, że cokolwiek od ciebie słyszę... Czy czytam.

Lepiej mów, czy u ciebie wszystko w porządku? Cały jesteś?

Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#14
05.12.2025, 14:43  ✶  
Rankiem barwna sowa Jonathana przyniosła list i zapakowany w złoty  pakunek prezent.

2.10.72

Na pamiątkę doskonałego występu.

J.S.

Po odpakowaniu złotego papieru oczom Hannibala ukazało się zdobne wydanie "Ekstazy Merlina" z pozłacanymi brzegami. W środku, na wewnętrznej stronie okładki, znajdowało się jedno z prasowym zdjęć Hannibala na scenie.
sacrificial lamb
Why does my skin start to burn?
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#15
05.12.2025, 18:09  ✶  
29 września 1972 roku czarny kruk wylądował na parapecie Hannibala, niosąc przy nodze dziwny podarunek. Dźwigał przy nodze plecioną tasiemkę z średniej wielkości słoikiem suszonych, mugolskich grzybów do konsumpcji. Ptak uniósł go bez trudu — pomagało mu zaklęcie odciążające nałożone na przesyłkę.


jaskółka, czarny brylant,
wrzucony tu przez diabła
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#16
06.12.2025, 23:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.12.2025, 23:03 przez Anthony Shafiq.)  

10/10/72



Pakunek może i by został potraktowany, jako kolejny dziwny podarunek od fana, gdyby nie dołączony do niego bilecik, który jeszcze przed rozpakowaniem zdradzał adresata.



Wszystkiego dobrego w nowym mieszkaniu.

Przyjmij ten skromny podarek, na otarcie łez po nieskuteczności Waszej rodowej szafeczki. Opaska staje się transparentna, a uszy asymilują się ze stanem emocjonalnym, reagując całkiem naturalnie z tego co widziałem na modelu.

Może dobre na temat parapetówki? Nie zapomnij mnie zaprosić.

Anthony

[+]zawartość paczki
[Obrazek: 715fudhSv5L._AC_SL1500_.jpg]
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#17
10.01.2026, 23:32  ✶  
20.09.1972

Han,

czyli powinnam wybrać się w któryś weekend października, zapamiętam! Bardzo dziękuję za bilet.

Tak, poskładałam nogę tamtej kobiety, nie będzie kulała. Jeśli chodzi o mnie, to miałam dużo szczęścia, bo przez całą noc nikt nic mi nie próbował zrobić, a to znaczy, że udało mi się pomóc jeszcze kilku osobom. Cieszę się, że nie ma śladu po Twoich oparzeniach, zgaduję, że w Twoim zawodzie to ważne.

Dom mojej rodziny jest cały, tak jak i moi dziadkowie. Najbliżsi znajomi też przeżyli tę noc.


Buziaki,
Ginevra
Czarodziejska legenda
O! from what power hast thou this powerful might,
With insufficiency my heart to sway?
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przed dwoma tysiącami lat niewielkie irlandzkie miasteczko Waterford spłynęło krwią okrutnego męża i bezdusznego ojca kobiety, która zbyt wiele wycierpiała z ich rąk. Upiorzyca gnana nienawiścią i pragnieniem zemsty, przez lata dotkliwie karała wiarołomnych kochanków i mężów, aż zasnęła w swym rodzinnym grobowcu. Mieszkańcy co roku w rocznicę jej zgonu kładą na ciężkiej marmurowej płycie krypty rytualny kamień, który ma zapewnić im bezpieczeństwo. Ze szczątkowych zapisków etnologów i lokalnych pieśni, można wywnioskować, że kobieta była użytkowniczką magii. Czy znajdzie się śmiałek, który zdecyduje się zdjąć kamień i pocałunkiem obudzić bladolicą śniącą o ustach czerwonych jak krew?

Dearg Dur
#18
07.03.2026, 23:10  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.03.2026, 23:11 przez Dearg Dur.)  

–13.10 Cutty Sark, Lamezia Terme–
Wskazówka 5



[+]dusza towarzystwa
Mugole niestety nie byli zbyt rozmowni - włosi na południu za nic mieli sobie próby komunikacji w języku angielskim czy francuskim, operując prostymi komendami i cenami oraz zaawansowanym językiem migowym typowym dla sklepikarzy.

Tymczasem kurort zbierał w sobie indywidua z całego świata, a kilka chwil upłynęło ci na uczestniczeniu w rozmowie dwóch kobiet w kwiecie wieku, które szczęśliwie też okazały się podróżniczkami znającymi płynnie angielski oraz - zupełnym przypadkiem - sporo plotek. Były stałymi bywalczyniami, które raz do roku zbierały się na swój międzykontynentalny sabat. Podobnie do ciebie utyskiwały na zamknięte termy, które co rusza mają być otwarte i zamknięte.
– Może to dobrze, że Seo-yeon nie dotarła w tym roku. Zazwyczaj przesiadywała tam cały czas. Lubiła też nocne przechadzki po ruinkach, a te też..– ściszyła głos do poziomu charakterystycznego szeptu przekazywania poufnych informacji. –... nie są zbyt bezpieczne. Wczoraj trafiłam tam na parę mugoli, mimo, że obsługa zapewnia, że zaklęcia chroniące obiekt są nienaruszalne!
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa