• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Kruk Astorii Avery

Kruk Astorii Avery
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#21
24.06.2026, 20:18  ✶  
14.10.1972 Little Hangleton

Najdroższa Sceptyczko,

byłbym wręcz zawiedziony, gdyby kilka pytań o naturę świata i ambicji przegrało w twojej głowie z codziennymi troskami. Nie martwi mnie to, że wciąż masz wątpliwości. Martwiłoby mnie raczej, gdybyś nie miała ich wcale. Odpowiem na tyle pytań, na ile mogę odpowiedzieć. Nie obiecuję jednak, że każda z nich przypadnie Tobie do gustu.

Jeżeli jednak po drodze dojdziesz do wniosku, że lepiej pozostać na widowni, nikt nie będzie cię ścigał. Świat pełen jest ludzi, którzy wolą obserwować cudze historie niżeli pisać własne.


Do zobaczenia po właściwej stronie kurtyny,
Louvain
à La Folie
And was it his destined part
Only one moment in his life

To be close to your heart?
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
malarka
Piwne oczy i brązowe włosy z miedzianym połyskiem, czasem z rozjaśnianymi pasmami lub po całości. Ma 165cm wzrostu, a sylwetkę szczupłą i chudą. Zawsze stara się prezentować, jakby była na właściwym miejscu. Zawsze zadbana, ładnie uczesana i ubrana. Wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości, czy to przez zachowanie, ubiór czy ogólny wygląd - chce żeby brano ją na poważnie, jednak kiedy się rozluźni, podpatrzone u innych maniery łatwo znikają. Czasem kiedy mówi, słychać francuski akcent, który szczególnie wychodzi kiedy jest pod wpływem silnych emocji. Ciągnie się za nią zapach białego piżma, jaśminu i kwiatu bawełny.

Lyssa Dolohov
#22
06.08.2026, 23:40  ✶  
15.10.1972
Ma chère,

dziękuję ci za te miłe słowa. Zawsze dobrze usłyszeć od kogoś, kto zna się na rzeczy, odrobinę pochwały.
Przyznam, że twoja propozycja nieco mnie zaskoczyła, głównie dlatego, że nie spodziewałam się po tobie podjęcia się pracy na straganie wystawianym z okazji sabatu. Nie, kiedy w aktualnych czasach sabaty wydają się jednymi z bardziej niebezpiecznych dni w kalendarzu. Niemniej jednak, z chęcią przyjmę twoją propozycję i namaluję kilka ikon. Co prawda nie jestem przesadnie obeznana z kanonem angielskich świętych, więc chętnie przyjmę twoje sugestie, jeśli istnieje jakiś, na którego powinnam zwrócić szczególną uwagę.

Ściskam,
Lyssa
à La Folie
And was it his destined part
Only one moment in his life

To be close to your heart?
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
malarka
Piwne oczy i brązowe włosy z miedzianym połyskiem, czasem z rozjaśnianymi pasmami lub po całości. Ma 165cm wzrostu, a sylwetkę szczupłą i chudą. Zawsze stara się prezentować, jakby była na właściwym miejscu. Zawsze zadbana, ładnie uczesana i ubrana. Wygląda na starszą niż jest w rzeczywistości, czy to przez zachowanie, ubiór czy ogólny wygląd - chce żeby brano ją na poważnie, jednak kiedy się rozluźni, podpatrzone u innych maniery łatwo znikają. Czasem kiedy mówi, słychać francuski akcent, który szczególnie wychodzi kiedy jest pod wpływem silnych emocji. Ciągnie się za nią zapach białego piżma, jaśminu i kwiatu bawełny.

Lyssa Dolohov
#23
07.08.2026, 00:51  ✶  
15.10.1972
Ma chère,

Niewątpliwie zapoznam się z nadesłanym przez ciebie egzemplarzem. Możesz być też pewna, że za portret Matki zabiorę się w pierwszej kolejności, skoro na nim zależy ci najbardziej.
Bardzo chętnie też spotkam się z tobą w najbliższym czasie. Myślę, że wygodnie będzie, jeśli to ty zaproponujesz najbardziej pasującą ci datę, by umówić spotkanie.

Je t'embrasse,
Lyssa


la douleur exquise
Or was he fated from the start
to live for just one fleeting instant,
within the purlieus of your heart.
edytka rokłudowa
— you're insane —
GOD FORBID a girl
carry on her FAMILY LEGACY

wiek
25
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
amnezjatorka
mocny, niedbały makijaż oczu | długie, najczęściej rozpuszczone włosy prawie zawsze w nieładzie | neutralny wyraz twarz | dołeczki, gdy się uśmiecha | lekko odstające uszy | budowa szczupła, ale i kobieca | 170 cm wzrostu | blada skóra bez skazy oraz rumieńców | drogie szaty w kolorze głębokiej czerwieni, zieleni lub czerni | dużo pierścieni oraz srebrnych bransolet | pachnie świeżym praniem, owocami, ale i odrobiną dymu papierosowego

Edith Rookwood
#24
11.08.2026, 00:54  ✶  
List był cały pognieciony, a w miejscach kropek widniały przebite piórem dziury.

03.10.1972

Ukochana Stori,

Dziękuje za informację.

Z góry, chciałam przeprosić za słowa, które mogą paść w tym liście, ale jego zachowanie po prostu przechodzi LUDZKIE POJĘCIE.

Przy okazji, chciałam zaprosić Cię na pogrzeb Matthew, który odbędzie się, zaraz po tym, jak go złapię i własnoręcznie uduszę, bo na Merlina, ani prośby, ani groźby na tego chłopaka nie działają…

Być może powinnam porozmawiać z tą małą wywłoką całą panną Lovegood i wybić jej te amory z głowy? Jak myślisz, warto? A może zamknę go w lochu i po prostu wypuszczę w dniu jego własnego ślubu.

Jutro porozmawiam z wujem, bo Matthew aż zanadto śpieszy się do małżeństwa i chyba powinniśmy mu szukać żony. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak strasznie jestem na niego wściekła.

Jeśli znów zostaniesz naocznym świadkiem tych jego wygłupów, nie krępuj się i śmiało go przeklnij. Może jakieś wyjątkowo nieprzyjemne zaklęcie wybije mu te pannę z głowy.


Twoja Edith


charm me. FURIOUSLY.
[Obrazek: 7a90f11105af48eb0dfbf06ddd0ce3052d8869b1.jpg]
torment me. IN DETAIL.
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#25
11.08.2026, 09:50  ✶  
16.10.1972

Astorio,

możemy się spotkać jutro po południu? Chciałbym porozmawiać. W herbaciarni na Horyzontalnej nie ma z reguły dużo osób, zapewni nam przestrzeń.

Rodolphus
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#26
24.08.2026, 18:41  ✶  
 
16.10.72 Londyn
 
Urocza hipokrytko, 

najwyraźniej szczerość okazała się zbyt wymagającą formą współpracy, więc tym razem ograniczę się do zadania, przy którym znacznie łatwiej będzie określić, czego od ciebie oczekuję. Potrzebuję zestawu zaczarowanych obrazów które staną na ekspozycji na zbliżającym się wydarzeniu. Dzieła takie po których u oglądających pojawią się silne emocje zgodne z prawomyślnością naszych wspólnych racji jako wysokich rodów i przeciwników mugolactwa. Nie musi ich być wiele, najważniejsze, żeby były skuteczne. 

Interesują mnie przede wszystkim kompozycje budujące poczucie dumy z czystokrwistego dziedzictwa. Obrazy powinny sugerować, że czystość krwi jest nie tylko przywilejem, lecz także wartością, której należy strzec. Druga część zestawu powinna wywoływać przeciwne skojarzenia wobec czarodziejów mugolskiego pochodzenia. Niech tworzą atmosferę budującą dyskomfort, nieufność i poczucie obcości wobec brudnej krwi. Tak odpowiednio natchniony widz będzie bardziej skłonny do wspierania odpowiedniej strony. 

Wierzę, że masz na stanie coś odpowiedniego, a nawet jeśli nie, znasz odpowiednich artystów, którzy będą w stanie coś takiego wykonać. Z miłą chęcią wesprę twórców, którzy mają serce po właściwej stronie.

 

Liczę, że tym razem pozytywnie mnie zaskoczysz,
Louvain
Biznesmen - Uzdrowiciel
Rób, co możesz, w miejscu, jakim jesteś i z tym, co masz.
wiek
38
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Zastępca Szefa Departamentu Magicznych Wypadków i Katastrof
Uzdrowiciel i jednocześnie biznesmen. Mierzy 183cm wzrostu. Jego brązowe oczy często ukazują spokój i opanowanie. Włosy ciemnobrązowe, zaczynają być pokryte pasmami siwych kosmyków przy uszach. Charakterystyczna w jego wyglądzie, jest okrągła broda, zawsze krótko przystrzyżona. Ubiera się elegancko, jak przystało na czarodzieja z bogatego rodu, dziedzica a także wysoko postawionego urzędnika w Ministerstwie Magii.

Laurence Lestrange
#27
06.09.2026, 11:56  ✶  
Odpowiedź na ten list została dostarczona kilka godzin później.

Dolina Godryka, 25 października 1972r.

Droga Astorio,

Bardzo mnie cieszy Twój list, że ze zdrowiem jest w porządku i Twoja rodzina również nie ucierpiała w ostatnich atakach.


Szczęście w nieszczęściu, ostatnie zdarzenia jakie miały miejsce, wydarzyły się podczas mojej nieobecności w kraju. Zapewniam Cię, że ja i mój syn jesteśmy zdrowi i wspomniane nieszczęścia nas nie dotknęły.
Staram się nie przepracowywać i odpoczywam, kiedy tylko mogę.


Doceniam, że starałaś się wykonać dla mnie lampion, o który prosiłem i mimo prób, nie gniewam się, że nie udało Ci się go wykonać. Zgaduję, że to nie łatwa sztuka, w porównaniu do malowania obrazów.


Bardzo chętnie skorzystałbym z zaproszenia na herbatę. Po Samhain, mam nadzieję, że będzie już spokojniej i moglibyśmy się spotkać.



Z pozdrowieniami,
Laurence Lestrange


@Astoria Avery
Paserka z Nokturnu
Nagroda przynależy zuchwałym, a splendor zwycięzcom.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#28
11.09.2026, 06:56  ✶  
Mała, chaotycznie odbijająca się sówka, która była w wyraźnym pośpiechu przyniosła butelkowo zieloną kopertę z purpurowym, okrągłym lakiem. Wewnątrz znajdował się mały liścik oraz kluczyk zwieńczony symbolem nieskończoności.

Londyn, 25.10.1972

Droga Astorio,

Pojemniki tworzone z myślą o rzeczonym wydarzeniu zdają się posiadać podobną właściwość co inne narzędzia i amulety tworzone na tę okazję. Proces ich wytwarzania wydaje się łączyć losem wytwórcę z dedykowanym czarodziejem, na którego potrzeby przedmiot jest wytwarzany. Początkowo wydawało się to mało prawdopodobne. Niestety późniejsze doświadczenia i niepowodzenia wskazują na prawdziwość tych wieści. Zdarzyły mi się zamówienia, których nie było sposobu zrealizować. Im więcej starań było weń wkładanych tym więcej przeszkód się piętrzyło.

Szczęśliwie nasz los z błogosławieństwem Matki pozwolił wykonać odpowiedni pojemnik. Zawarłam w środku kilka elementów, których rezydualna magia zasilana jest ciepłem żaru pochodzącego z węgla lub drewna. Raz nakarmiony powinien zapełniać optymalne warunki dla pozostania popiołów w formie możliwie sypkiej przez kilka miesięcy. Zanik błękitu na pucharze wskazuje na zanik przepływu magii. W takim wypadku umieszczenie pojemnika w żarze powinno w krótkim czasie wprowadzić odpowiednią nierównowagę magii pomiędzy zbiornikiem a wieczkiem i przywrócić właściwą funkcjonalność.

Pojemnik z racji ciężaru i bliskości dostarczyłam do galerii. Kluczyk pasuje do zamaskowanego zamka na szczycie wypukłego wieczka. Życzę udanego Samhain.

Z wyrazami sympatii
Ceolsige Burke
W galerii rzeczywiście czekał niewielki, cylindryczny pojemnik, przypominający nieco beczułkowatą urnę. Wykonany z jednego kawałka szarego metalu zdobionego grawerunkami i trawieniami, które układały się w eleganckie symbole miecza, buławy, denara i kielicha na obwodzie. Okrągłe lekko wypukłe wieko odznaczało się ledwie szczelinką i czarnym symbolem nieskończoności umieszczonym na miedzianej płytce na wierzchu wieka. Płytka po naciśnięciu odskakiwała odsłaniając niewielki otwór na kluczyk.
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#29
12.09.2026, 00:19  ✶  

—24/10/1972—


Astorio,

dziękuję za słowa pozdrowień, bardzo je sobie cenię. Ostatni czas nie był dla kowenu łaskawy, jednak mam wrażenie, że powoli zbieramy się do kupy i zaczynamy spoglądać w przyszłość z nieco większym entuzjazmem. Kto wie, może obchody Samhain okażą się punktem przełomowym, który pozwoli nam w końcu ruszyć do przodu po koszmarach, jakie zafundowano nam wszystkim w minionych miesiącach.

Moje serce tym bardziej raduje się na myśl, że taka dobra dusza jak Ty zainteresowała się sztuką sakralną! I jeszcze decydujesz się ją propagować wśród innych członków naszej społeczności. Mam nadzieję, że będzie mi dane zobaczyć na własne oczy, jak dużym zainteresowaniem będzie cieszyć się twoje stoisko.

Co zaś tyczy się poświęcenia Twoich małych dzieł sztuki… Nie będzie z tym najmniejszego problemu. Wprawdzie wszyscy mamy tutaj pełne ręce roboty, jednak jestem pewny, że uda mi się odprawić odpowiedni obrządek w ciszy i spokoju. Jeśli nie będzie to dla ciebie kłopot, to mogę odebrać od ciebie obrazy dziś wieczorem w kaplicy.

Z wyrazami szacunku,

Sebastian Arterius Macmillan

odpowiedź na wiadomość

,
Landrynka
She could make hell feel just like home.
wiek
26
sława
V
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Cukierniczka/Twórczyni eliksirów i kadzideł
Można ją przeoczyć. Mierzy 152 centymetry wzrostu, waży niecałe pięćdziesiąt kilo. Spoglądając na nią z tyłu... można myśleć, że ma się do czynienia z dzieckiem. Buzię ma okrągłą, wiecznie uśmiechnięte usta często muśnięte błyszczykiem, bystre zielone oczy. Nos obsypany piegami, które latem zwracają na siebie uwagę. Włosy w kolorze słomy, opadają jej na ramiona, kiedy słońce intensywniej świeci pojawiają się na nich jasne pasemka. Ubiera się w kolorowe rzeczy, nie znosi nudy i szarości. Głos ma przyjemny dla ucha, melodyjny. Pachnie pączkami i domem.

Nora Figg
#30
Wczoraj, 22:09  ✶  
Pączek przyniósł ze sobą pakunek, w którym znajdowały się zamówione przez Astorię świece, dodatkowo w środku mogła znaleźć pączka nadzianego marmoladą z dyni
25.10.1972

Szanowna panno Avery,

przesyłam zamówienie.

Z pozdrowieniami,
Nora Figg
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (3): « Wstecz 1 2 3


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa