02.12.2025, 00:42 ✶
Miotłę. Młody Tomek chciał bardzo dostać miotłę, ale nie ten badziew dziecięcy, ale taka prawdziwą, wyścigową, aby móc robić beczki w powietrzu. Jako mały chłopiec bardzo chciał zostać graczem quidditcha i szybować z kaflem od bramki do bramki, zdobywając więcej goli niż warte jest złapanie znicza.
Ale nigdy tej miotły nie dostał. Rodzice uważali, że to nie prezent dla małoletniego czarodzieja, a po jedenastych urodzinach już mu przeszła chęć zostania gwiazdą quidditcha.
Ale nigdy tej miotły nie dostał. Rodzice uważali, że to nie prezent dla małoletniego czarodzieja, a po jedenastych urodzinach już mu przeszła chęć zostania gwiazdą quidditcha.