• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Listy do F.

Listy do F.
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#11
11.03.2025, 23:50  ✶  
Dægberht,

muszę przyznać, że wiadomość od Ciebie bardzo miło mnie zaskoczyła. Nie pamiętam już, kiedy ostatni raz się widzieliśmy — zbyt dawno. Pozdrów ich ode mnie, z uśmiechem wspominam wizyty u nich, gdy z Castielem byliśmy jeszcze dziećmi. Daj mi znać, gdy będziesz miał wolne popołudnie i z przyjemnością zmienię się z kimś w pracy. To nie będzie problem.
Oh, czyli powinnam się go spodziewać w kostnicy w ramach tajemniczego zgonu?
Nie mogę się doczekać, aż pokażesz mi efekt swojej pracy. Ciężko o dobry specyfik na bezsenność.

Mam nadzieję, że na dobre, a nie tylko na dłużej.

Cynthia
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#12
12.07.2025, 14:40  ✶  
List wysłany rankiem
10.09.1972, Londyn

Dægberhcie,

czy wszystko jest u Ciebie w porządku? Co z Twoim mieszkaniem? Jak ma się Abigail i Twoi rodzice? Czy potrzebujesz jakiejś pomocy? Co z Kapitanem?

U mnie w porządku – żyję, moja rodzina też. Koty całe, ale wystraszone, na szczęście moje mieszkanie przetrwało.


Victoria
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#13
14.09.2025, 14:20  ✶  
Czy gołąb pocztowy odnalazł Flinta? A może był on gdzieś tak daleko na morzu, że nie szło go wytropić? Cóż. Jeśli się gołębiowi udało w nocy z 18/19.09 - w ręce Dægberhta wpadło zaproszenie od pewnej małej, nokturnowej ghoulki z Necronomiconu.

[Obrazek: ZrnpfmE.png]

Ewentualne odpowiedzi, zażalenia i chęć przyjścia na parę chwil w Mabon do Necronomiconu bardzo proszę przesyłać do Lorraine Malfoy / Baldwina Malfoy'a
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#14
10.11.2025, 11:01  ✶  
Karteczka na blacie w kuchni; mam nadzieję, że czasem tam bywasz.

Wizyta w Necro — Mabon
Zrobiłem wywiad. Jeśli tak jak ja nie miałeś pomysłu na coś małego dla Fridy (choćby za te urocze zaproszenia), może Ci pomoże, że jej ulubionym zwierzątkiem jest biedronka.
Nie znam się na dzieciach, ale wydaje mi się, że to ważne.


źródło?
objawiono mi to we śnie
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#15
06.12.2025, 22:06  ✶  
14/09

Nie gniewam się. Nic się nie stało.
Mam wuja, który zajmuje się po godzinach remontami i renowacjami, zdolna złota rączka. Odezwę się do niego i zobaczę, kiedy może przyjść.


źródło?
objawiono mi to we śnie
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#16
05.02.2026, 10:58  ✶  
20/09

Wróciłam do MV.
W ziemi znalazłam fiolkę. Jestem prawie pewna, że świeciła.
W środku srebrzysty eliksir. Ugotował się w moich rękach, stopił szkło i wyparował, nie czyniąc krzywdy. Zostawił zapach: księżycowa rosa, woda różana, krew. Krew dziwna, bo pachniała źle.

Mam myśli.
Co powstało pierwsze: ten eliksir czy czarna róża? Musi być między nimi połączenie, tylko w którą stronę? Eliksir wspiera czarne róże czy czarną różę wykorzystuje się w eliksirze?
Sprawdzę oba, choć nie mam wielkich nadziei, bo krew to jedna wielka niewiadoma.
Ktoś mi zasugerował, że to zawartość tej fiolki przemieniła klasyczną różę w czarną, ale to nie ma sensu, skoro je już takie przywieziono.

Dobrego Mabon.
H


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#17
27.05.2026, 22:39  ✶  
Podczas jednego ze spotkań w kowenie Whitecroft, pomiędzy 23 i 30 października, postaci niepostrzeżenie wsunięto do kieszeni karteczkę z następującym napisem:

W Samhain w Dolinie Godryka odzyskajmy co nasze. Przekażcie innym zaufanym. Nie odbiorą nam Polany Ognisk. Czekaliśmy już za długo.

Ktokolwiek przekaże te informacje Ministerstwu, zostanie potraktowany tak, jak traktuje się zdrajców.
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#18
02.06.2026, 13:13  ✶  
24 października

Gdybym wiedziała, że sięgniesz po coś takiego, zaczęłabym o tobie myśleć znacznie wcześniej niż przed wielkim sabatem.
Niech ci służą dobrze.

błogosławionych przygotowań do Samhain
H.

— hop —
@Dægberht Flint


dotknij trawy
sedulous
Ambition tearing out the heart of you
Carving lines into you
Dripping down the sides of you
wiek
28
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
różdżkarz/snycerz/badacz
Smukła, dość wysoka jak na kobietę (172cm), niewyróżniająca się z tłumu. To co zapamiętasz po kilkusekundowej migawce, to jej ciemne włosy. Włosy, naturalnie przypominające puchową szopę, ujarzmia zaklęciami wygładzającymi. Niewielu wie, że jest pół-człowiekiem pół-pudlem, bo ten rytuał pielęgnacyjny odprawia już od 10 roku życia (dziękuję ci, świętej pamięci mamo!!) W półmroku niekoniecznie brzydka, ale dużo traci w starciu z bezlitosnym słońcem. Ujawni sińce pod oczyma i bladą, nawet trochę szarą cerę. Nie potrafi ubrać się stosownie do okazji, więc jeśli zauważysz, że w miejscu publicznym wygląda zaskakująco dobrze, to znaczy, że palce maczały w tym osoby trzecie. Głos ma raczej niższy, niż wysoki, ale wyjątkowo młody, trochę nawet dziecinny. Zawsze pachnie wiśnią. Prawdziwą czy jakimś syntetykiem magicznym, nikt nie jest w stanie stwierdzić.

Septima Ollivander
#19
02.06.2026, 15:18  ✶  
Pergamin oznaczony atramentowymi kurzajkami (tak jakby tusz opuścił pióro bez konsultacji z właścicielem), a pismo chwiało się na wszystkie strony świata. Nawet jeśli użyto samopiszącego pióra, ewidentnie coś mu dokuczało.

09.09.1972, Londyn

Flinty,
Posłałam z rana skrzata pod podany przez Ciebie adres, ale zastał on tylko ruinę.
Gdzie jesteś? Czy jesteś cały?
U nas niemalże wszystko ocalało, powiedz tylko, a doślę co tylko mogę. Nabędę eliksirów jeśli trzeba.
Znajdzie się również i wolna kanapa, a na strychu mamy materac.

Timmy


Kocham drewno i duże bicepsy.
wodzirej
Marzenia chyba zawsze mają swój koniec. Nie wznoszą się, lecz opadają.
wiek
30
sława
III
krew
mugolak
genetyka
snowidz
zawód
keyboardzista
Zenek ma 1.84m wzrostu. Jest zbudowany proporcjonalnie do wzrostu i dość atletyczny przez noszenie walizki, ale generalnie jest bardziej szczupły i smukły. Nad instrumentem się garbi, na kanapie rozciąga albo kurczy. Twarz ma jak pies rasy chartowatej, to znaczy pociągłą i szczupłą. Z ciekawszych jej cech wybijają się długi nos i jasne brwi. Włosy ma brązowe, oczy też. Skóra całym rokiem trzyma ciepły koloryt, a jego dłonie są po prostu ładne. Długie palce i szczupłe nadgarstki to atuty klawiszowca. Jeśli o ubiór chodzi, to nosi się po mugolsku, gdzieś pomiędzy zdobyczami z targu a ciuchami z metką. Głos ma ciepły, dość głęboki. Chrypi, gdy się stresuje. Gdyby śpiewał, to basem.

Zenon Kozioł
#20
02.06.2026, 17:37  ✶  

24 października 1972 w południe

Szanowny panie Daerghbertcie Flintcie,

Jestem zainteresowany pana propozycją. Gdzie pan lubi chodzić na kawę?

zainteresowany
Zenon Kozioł


I miss the kiss of treachery, the shameless kiss of vanity.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (3): « Wstecz 1 2 3 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa