Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 24.01.2024
Aidan Finn Parkinson
Urodzenie: 1.01.1946 (koziorożec, numerologiczna 22)
Stan cywilny: wolny
Krew: czysta
Zamieszkanie: Aleja Horyzontalna
Pochodzenie: Londyn - jego rodzina od lat prowadzi bibliotekę Maeve, mieszczącą się przy Alei Horyzontalnej. Pracuje tam jego ojciec, Connor Parkinson. Matka, Eva Parkinson (z domu Malfoy), nie pracuje - zajmuje się domem i rodziną. Kształtowanie: ◉◉◉◉○
Rozproszenie: ◉◉◉○○
Transmutacja: ◉◉○○○
Zauroczenie: ◉○○○○
Nekromancja: ○○○○○
Translokacja: ◉◉◉○○
Percepcja: ◉◉◉○○
Aktywność fizyczna: ◉◉◉○○
Charyzma: ◉◉○○○
Rzemiosło: ○○○○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○ Poziom spaczenia: II - Aidan nie jest złym chłopakiem, chociaż na takiego się kreuje. Za zbuntowanym wizerunkiem kryje się jednak osoba o raczej dobrym sercu, chociaż przemoc i agresja są obecne w jego życiu. Z reguły jednak mają one swoje uzasadnienie, nie krzywdzi ludzi bez powodu (ale jak coś, to powód zawsze się znajdzie).
Różdżka: 12 cali, drewno z czerwonego dębu, włókno ze smoczego serca
Zwierzę totemiczne: Koń
Aura: Jasnozielona
O zdolnościach: Aidan był uczniem niewyróżniającym się - w jednych przedmiotach oceny miał zdecydowanie powyżej oczekiwań, w drugich skończył z ledwo miernym. Niemalże oblał eliksiry, bo nie potrafił i nie potrafi opanować tej arcytrudnej sztuki, jaką są według niego. Kompletnie nie ma również talentu do zauroczeń czy szeroko rozumianego rzemiosła. Nawet ludzika z kasztanów nie zbuduje. Wiedzie za to prym w zdolnościach, które wymagają użycia siły i sprytu, takich jak walka wręcz czy nawet zastraszanie. Ma także niezłą pamięć i umie logicznie myśleć, łączyć fakty i wyciągać wnioski.
Przewagi
Włosy jak płomienie (0): Ciało Aidana jest odporne, tak jak u każdego z jego rodziny, na ogień i smoczą oliwę.
Niewidzialność (0): Nie jest nikim znanym czy popularnym - działa to na jego korzyść, jeżeli musi działać incognito. Zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym.
Walka wręcz (I): Potrafi się bić, chociaż daleko jego umiejętnościom do profesjonalnych pięściarzy. Można powiedzieć, że wyniósł tę umiejętność z burzliwego życia w trakcie szkoły i po niej, gdy został brygadzistą i sytuacja nie pozwalała na używanie magii, a wymagała użycia pięści.
Zastraszanie (I): Gdy może, nie posuwa się do przemocy - zawsze najpierw stara się wykorzystać słabość przeciwnika i zastraszyć go, by ten zrobił to, co Aidan chce.
Znajomość półświatka (I): Aidan obracał się od zawsze w dość specyficznym towarzystwie. Kręcił się wokół Nokturnu nie tylko podczas wolnego od szkoły, ale również po zakończeniu nauki. Mniej więcej wie gdzie i do kogo się zwrócić, jeżeli potrzebuje czegoś nie do końca legalnego.
Fale (II): Opanował tę umiejętność w chwili, gdy wstąpił do Brygady Uderzeniowej.
Odwaga (I): Odwaga, czy głupota? Ciężko stwierdzić, ale Aidan wydaje się być osobą, która albo nie odczuwa strachu, albo jest w stanie go przełamać.
Zawady
Głodomór (II): Mimo szczupłej postury je za dwóch. Już wiele lat temu zauważył też, że potrzebuje także przyjmować podwójne dawki eliksirów.
Nietolerancja laktozy (I): Co tu dużo kryć... Spożywanie laktozy sprawia, że brzuszek Aidana bardzo choruje. Parkinson wystrzega się więc wszystkiego, co może zawierać nawet śladowe jej ilości.
Toksyczna rodzina (II): Z pozoru rodzina Aidana jest idealna, ale to wszystko dzieje się na pokaz. Za zamkniętymi drzwiami ojciec używał i wciąż używa przemocy nie tylko na synu, ale również na swojej żonie. Aidan nie tylko ukształtował swój stosunek do kobiet przez sytuację w domu (i również ma przez to problem z agresją), ale jest całkowicie posłuszny matce i jej decyzjom, która murem stoi za swoim mężem. Tylko dzięki matce nadal trzyma język za zębami, a jego ojciec żyje. Jest kompletnie uzależniony od tego, by sprostać jej oczekiwaniom i jest na każde jej skinienie.
Uzależnienie (I): Jara jak smok, zawsze w kieszeni nosi dodatkową paczkę papierosów, w razie gdyby ta pierwsza miała się zgubić.
Bezsenność (0): Konsekwencje Spalonej Nocy. Postać nawiedzają koszmary związane z Runą znajdującą się w jej domu.
Edukacja: Hogwart, Rawenclaw, rocznik 57. Przeciętny uczeń, który był lepszy w obronie przed czarną magią, a koszmarny w zielarstwie i eliksirach. Cudem zdał nielubiane i nieciekawe według niego przedmioty, z reszty otrzymując powyżej oczekiwań, a nawet jedną ocenę wybitną.
Doświadczenie: Po ukończeniu Hogwartu zrobił rok przerwy na douczenie się, by potem z powodzeniem zdać egzaminy teoretyczne i praktyczne na brygadzistę. Od tamtej pory zajmuje to stanowisko, nie robiąc wystarczająco dużo, by awansować na detektywa. Do swojej pracy odnosi się z lekkością i być może nawet z lekceważeniem, jednak nie można odmówić mu skuteczności i zapału, jeżeli już zjawi się wezwany na miejscu. Zachowuje się tak, jakby uważał że otwarte stwierdzenie, że podoba mu się w Brygadzie Uderzeniowej, mogłoby zaszkodzić jego reputacji. Podczas pracy w BUM stawia jednak na poszerzanie umiejętności praktycznych, nie pała zapałem do brania wszystkiego jak leci i douczania się z przepisów.
Aktualne miejsce pracy: Brygada Uderzeniowa, Brygadzista
Cechy szczególne: brak.
Rozpoznawalność: III - zwykły czarodziej, Aidan nie wyróżnia się niczym szczególnym. Kojarzą go w BUM, niektórzy na korytarzach Ministerstwa Magii nawet znają go z widzenia i potrafią dopasować jego twarz do nazwiska. Wskazówki dla Mistrza GryLet's gooo
RE: Aidan Parkinson - Lady Carmilla Sanguina - 27.01.2024
Skrytka bankowa
| Łącznie zdobytych | Do wykorzystania |
| PD | PD |
Lato 1972
Lato było dla Aidana całkiem spokojne. Poza kilkoma sprawami z Ministerstwa Magii, które realizował w ramach swojej pracy, Parkinson był po prostu sobą - dużo pił, dużo przeklinał i wdawał się w bójki. Jedynym zawirowaniem w jego życiu było dowiedzenie się, że dziewczyna, w której był zabujany na zawał, zaręczyła się z jego kuzynem. Od tamtego momentu rzucił się w wir nowych, niezobowiązujących znajomości, nie dbając o uczucia innych.
Rozwiązał sprawę mordercy mugolskich prostytutek. Obił ryj swojemu kuzynowi, przegonił natrętnego pismaka z Czarownicy, a także dużo imprezował. Odrobinę bardziej przykładał się do pracy, chociaż raporty to nadal jego pięta Achillesowa.
Aidan w kwartale letnim utrzymywał się głównie na takim poziomie, na jakim był. Na jedną dobrze rozwiązaną sprawę przypadało pięć raportów, których wypełnienie zrzucał na innych. Stał się jednak bardziej czujny i bardziej rozważny, zaczął zauważać więcej szczegółów, które wcześniej ignorował. Odrobinę bardziej przykładał się do spraw, które dostawał w BUM, miał nawet całkiem celne spostrzeżenia i dostrzegał powiązania oraz ślady, które zostały przeoczone przez innych.
Jesień 1972
Kwartał w trakcie
RE: Aidan Parkinson - Lady Carmilla Sanguina - 27.01.2024
RE: Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 27.01.2024
![[Obrazek: 17eda7751d0c556fa36f34e6c8c3ae3c.gif]](https://i.pinimg.com/originals/17/ed/a7/17eda7751d0c556fa36f34e6c8c3ae3c.gif)
Aidan Finn Parkinson
Na pierwszy rzut oka Aidan nie różni się zbytnio od swoich rówieśników. Jest młody, a gładko ogolona twarz sprawia, że mógłby uchodzić za młodszego, niż jest w rzeczywistości. Ma krótkie, ciemne włosy w barwie pomiędzy brązem a czernią. Jego znakiem rozpoznawczym są duże, niebieskie oczy. Aidan jest dość wysoki, ma bowiem 180 cm wzrostu. Umięśnioną sylwetkę podkreśla zwykle starannie dobranym ubiorem, choć nigdy by się do tego nie przyznał. W jego garderobie królują jeansy i t-shirty, które wdziewa zamienne z mundurem brygadzisty.
Przy bliższym poznaniu Aidan niestety traci w oczach. Na jego twarzy niema zawsze widać znużenie otaczającym go światem, choć nieliczni twierdzą, że to tylko pozory. A jeśli o nie chodzi, to Parkinson jest okropnym pozerem, w myśl powiedzenia "na złość mamie odmrożę sobie uszy". Jest złośliwy i bywa agresywny, choć najczęściej słownie - zdarzało się jednak, że chłopak wdawał się w bójki. Nie cofnie się przed przemocą, choć z reguły najpierw sięga po groźby. Swoje obowiązki jednak wykonuje sumiennie, acz bez widocznego entuzjazmu, co denerwuje jego kolegów i koleżanki z BUM. Parkinson na dodatek pali jak smok - zawsze ma przy sobie dwie paczki papierosów: jedną normalną i drugą zapasową.
Nie jest jednak złym facetem, chociaż z początku sprawia wrażenie bezczelnego narwańca. W gruncie rzeczy Aidan został wychowany wśród zawoalowanych gróźb, zmuszania i pozorów, które przejęły nad nim kontrolę i nie potrafi wyrwać się z ich uścisku. To jednak tylko pozory, które zrzuca zaraz po wejściu do domu. Stara się jednak, by nikt poza nim samym o tym nie wiedział i nie znalazł jego czułych punktów.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie jako aurora
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... mojej matki, zatłuczonej na śmierć przez ojca
♦ Amortencja pachnie mi... perfumami kwiatowo-owocowymi, gumą do żucia i fiołkami
♦ Moje ulubione zaklęcie to... bombarda
♦ Mój patronus przyjmuje formę... konia
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... bajki, nie dziedzina magii
♦ Czarna magia? Cóż... użyłbym jej, gdyby od tego zależało bezpieczeństwo moich bliskich
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... dostanie się do Brygady Uderzeniowej i wyrwanie spod buta despotycznego ojca
♦ Stoję po stronie... dobra, chociaż nie zawsze po stronie prawa
♦ Moje serce należy do... nikogo
RE: Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 06.02.2024
o przeszłości Tutaj opisujesz przeszłość postaci. Możesz również umieścić tutaj link do wpisu ze spisem swoich retrospekcji oraz biografią.
Lato 1972Lato było dla Aidana całkiem spokojne. Poza kilkoma sprawami z Ministerstwa Magii, które realizował w ramach swojej pracy, Parkinson był po prostu sobą - dużo pił, dużo przeklinał i wdawał się w bójki. Jedynym zawirowaniem w jego życiu było dowiedzenie się, że dziewczyna, w której był zabujany na zawał, zaręczyła się z jego kuzynem. Od tamtego momentu rzucił się w wir nowych, niezobowiązujących znajomości, nie dbając o uczucia innych.
RE: Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 06.02.2024
Wspomnienia i sny
najważniejsze wspomnienia
Pole freeform. Tutaj możesz opisać biografię postaci w formie opowiadania lub punktów.
rozgrywki
RE: Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 28.10.2024
Lato 1972Lato było dla Aidana całkiem spokojne. Poza kilkoma sprawami z Ministerstwa Magii, które realizował w ramach swojej pracy, Parkinson był po prostu sobą - dużo pił, dużo przeklinał i wdawał się w bójki. Jedynym zawirowaniem w jego życiu było dowiedzenie się, że dziewczyna, w której był zabujany na zawał, zaręczyła się z jego kuzynem. Od tamtego momentu rzucił się w wir nowych, niezobowiązujących znajomości, nie dbając o uczucia innych.
rozgrywki
RE: Aidan Parkinson - Aidan Parkinson - 15.11.2024
|