– Myślisz, że mają osobny Hogwart dla cyrkowców? Cyrkgwart? – spytała się wujka, wciąż z fascynacją przyglądając się tancerzowi na scenie. No bo przecież chyba każdy chodził do Hogwartu, a z tego co się orientowała, to w tej konkretnej szkole nie uczyli raczej rzeczy takich, jak taniec. Chyba. W sumie to nie do końca wiedziała czego uczyli w Hogwarcie poza zaklęciami i eliksirami.
Uśmiechnęła się do niego szeroko, czując pewna satysfakcję z tego, że wujek był zazdrosny i najwyraźniej nigdy nie jeździł na niedźwiedziu, a ona tak.
Karl jedynie prychnął, tak jak to tylko potrafiły koty.
– A jakby ktoś wam powiedział, że skakanie z mostu jest fajne, to też byście skoczyli? Wiecie, że nauki socjologiczne mają na takie zjawisko nazwę? Nazywa się ona głupotą.
Mabel oczywiście puściła uwagę przyjaciela pomimo uszu, woląć opowiadać wujkowi jak to w ogóle było.
– Noooooo booooo jak byłam u wujka Erika i cioci Brenny i reszty, to tam był taki pan, co sprzątał domek ogrodnika, a ja to w ogóle chciałam go przerobić na domek dla psów, to znaczy domek, a nie tego pana, no i zaczęliśmy rozmawiać. I on ogólnie założył, że Karl tak naprawdę nie mówi i Karl powiedział mu coś niemiłego – Karl w tym momencie wtrącił się z cichym Do usług. – No i temu panu zrobiło się smutno, więc powiedziałam, że przepraszam za Karla. Iiiii bo i on no wiesz, okazało się, że nazywa się Sam, pan Sam, i pan Sam umie się zmieniać w niedźwiedzia! Ale takiego dużego! I pozwolił mi przejechać się na swoim grzbiecie! I skakaliśmy przez żywopłot. Ale wtedy wujek Erik to zobaczył i prawie dostał zawału, więc musieliśmy przestać. Ale proszę nie mów mamie, bo ona pewnie wtedy też dostanie zawału, a jest przecież za młoda, aby umierać.
A skoro już o mamie była mowa... Na scenie pojawiła sie... Jej mama! Jej mama, piękna i odważna jak zwykle, była na scenie! Mama na scenie! Mabel w pierwszej chwili otworzyła usta w szoku, potem je zamknęła, a potem otworzyła ponownie.
– AAAAAAAA. MAMO! MAMO!– Krzyczała, podskakując i machając z dumą w oczach, tak by starsza Figg była w stanie ją dostrzec. – TO MOJA MAMA! TAM NA SCENIE. PATRZCIE WSZYSCY TO MOJA MAMA! MAMO! MAMO! TUTAJ. PROSZE PANA, CZY PAN WIE, ŻE TAŃCZY PAN Z MOJĄ MAMĄ?
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)