• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Aktualizacje Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik

Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik
Kolorowy ptak
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Neil Enfer
#181
08.07.2024, 00:37  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.07.2024, 10:24 przez Morrigan.)  
Dobry, proszę o usunięcie cechy ,,zazdrosny (I)" (nie dam rady jej wykorzystać tak jak planowałam i fabularnie mi wychodzi, że postać tej cechy poniekąd się wyzbywa) oraz o zamienienie jej na cechę ,,drobny lęk" (w tym kwartale Neil taką cechę nabył począwszy od jednej z sum).
Opis cechy ,,drobny lęk" do wrzucenia na miejsce zazdrości:

Kod:
[b]Drobny lęk (I):[/b] Bycie w jednym miejscu i pojawianie się w innym zawsze było dla niego nienaturalne, zarówno jeśli chodzi o teleportację, która może do tego rozerwać cie na kawałki, jak i o windy. Jeżdżące w górę i dół pudełka są jednym z najgorszych wynalazków człowieka. Mogą się zaciąć i utkniesz w nich na zawsze, mogą spaść z tobą w środku lub co gorsza zacząć spadać kiedy z nich wychodzisz przez co będziesz lżejszy od rękę, nogę czy całe życie. Wejść wejdzie jeśli nie ma wyboru, zrobi to z duszą na ramieniu, wiedząc w środku, że mimo wszystko pozostanie wierny schodom.

adnotacja moderatora
Podesłane PW @Neil Enfer
femininomenon
I'm never gonna please the crowd
Even if they told me how
I came into this world too loud
And that's the way I'm going out
wiek
25
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
metamorfomag
zawód
dla rodziny głównie
Nie da się Mewy opisać, bo jest metamorfomagiem. Nikt nie wie, jak tak naprawdę wygląda, bo zmienia wygląd jak rękawiczki. Nie tylko wybitnie często podszywa się pod innych, ale też manipuluje aparycją nawet gdy pozostaje przy własnej tożsamości, bo chce w oczach innych utrzymać pewne wrażenie. W jej codziennym wyglądzie da się znaleźć kilka cech wspólnych: azjatyckie rysy, zwykle czarne włosy średniej długości, chłopięcy ubiór. Nosi się - i poniekąd zachowuje - jak bad boy, ewidentnie nie próbując nigdy być damą. Zawsze da się ją poznać po zadziornym spojrzeniu oraz ostrym sposobie wypowiedzi. No i tej bezczelnej pewności siebie.

Maeve Chang
#182
27.07.2024, 23:31  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:04 przez Morrigan.)  
Hej :blushie:

W związku ze zmianą kilku mechanik po drodze (XD) proszę o wymianę mojej Teleportacji II i Znajomości półświatka I na Znajomość półświatka III. Jeśli trzeba bardziej sprecyzować opis, to proszę:

Cytat:Znajomość półświatka III: Znajomość to zbyt lekkie słowo. Ona się z nim przyjaźni, on ją urodził, a potem wychował. Zdawać by się mogło, że zna go lepiej niż samą siebie. Największego sojusznika ma w swojej własnej matce, Madeleine Chang, która prowadzi rodzinną Palarnię i wzbudza respekt samym dźwiękiem swojego nazwiska wśród stałych bywalców Nokturnu.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! Nie zapomnij sobie opisać relacji z postacią niezależną tutaj Serduszko @Maeve Chang


I wanna skin you alive
I wanna wear your flesh
— like a costume —
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#183
27.07.2024, 23:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:10 przez Morrigan.)  
Zatem na mocy ostatniego ogłoszenia proszę o skreślenie przewagi Odwaga i za jej wagę wzięłabym Znajomość półświatka II, z lekko zmienionym opisem:
Kod:
Znajomość półświatka (II): A więc trafiasz na ulicę Śmiertelnego Nokturnu, mając jakiś niecny projekcik na myśli? Tylko… gdzie zacząć? Wpadnij do Rejwachu! Nawet jeśli Tarp nie zna osobiście kogoś, kto potrafi to załatwić, masz jak w banku, że zna kogoś, kto zna kogoś. Wejdzie na Podziemne Ścieżki, zagada, do kogo trzeba, wszystko się zorganizuje, pozostaje kwestia ceny.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Woody Tarpaulin


piw0 to moje paliwo
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#184
28.07.2024, 19:51  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:20 przez Morrigan.)  
Dzień dobry,
Wydarzyła się dziwna sytuacja na Podziemnych Ścieżkach. Przychodzę, a tam Brenna zamknięte. Ukradli nam drzwi i moglibyśmy to zgłosić do brygady, ale niestety nie tym razem.
Przechodząc jednak do sedna tematu chciałbym przedstawić swoją kandydaturę do tego, aby ów "Znajomość półświatka" na poziomie II osiągnąć.
Argumenty za:
- prześladuje mnie Harper Moody, a ja dalej chciałbym stawiać bierny opór jej działaniom, podczas rozwiązywania krzyżówek w tym jakże wspaniałym miejscu,
- znam kilka innych osób, które posiadają taką przewagę i na pewno mogliby by mnie za rączkę zaprowadzić i pokazać to i owo,
- od jakiegoś już czasu kręcę się po tych regionach,
- prowadzę lokal usługowo-przestępczo-gastronomiczny w tej jakże prosperującej dzielnicy.

Argumenty przeciw:
- brak albo takie same jak te powyżej

Kod:
[b]Znajomość półświatka (II):[/b] Mówi się, że człowiek powinien zmieniać pracę co kilka lat, ponieważ przestaje się rozwijać. Tak też było w przypadku Stanley'a, który trafił do całkowicie nowego dla siebie środowiska. Początki były trudne ale z biegiem czasu i pomocy wspólników, nauczył się tego i owego o tym jakże wspaniałym świecie, który do tej pory mógł podziwiać jedynie z drugiej strony barykady. Z biegiem czasu zorientował się jednak jak to działa i z kim, co można załatwić.
Zawada:
Kod:
[b]Bezsenność (II):[/b] Problemy z rozliczeniem przeszłości mogą objawić się w różne sposoby. Połączenie samotnego dzieciństwa i późniejszych problemów stworzyło reakcję łańcuchową, która oddziałowuje w dużym stopniu na życie Stanleya. Nieprzespane noce czy pobudki w środki nocy są męczące i dają się we znaki. Na całe szczęście istnieją na to różne remedia - i to z dziedziny, której tak bardzo nie szanuje

Zawada jest taka sama, która została usunięta w momencie zmiany mechaniki teleportacji.

adnotacja moderatora
Hejka, już możesz wejść, buziaki~ @Stanley Andrew Borgin
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#185
29.07.2024, 07:20  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:29 przez Morrigan.)  
W związku z nowym ogłoszeniem proszę o zmianę znajomości półświatka (I) na znajomość półświatka (II) (koszt 100PD)

Kod:
Znajomość półświatka (II) - Jak to jest być Malfoy'em na Nokturnie? Otóż nie ma tak, że dobrze albo że niedobrze...
Baldwin jest częstym gościem Nokturnu i Podziemnych Ścieżek - tamtejszych pubów, burdeli i innych równie przyjemnych przybytków.  Zapamiętuje uliczki, ludzi - ich upodobania i słabości. Wszędzie gdzie rządzi na Nokturnie pieniądz, dzieciak broni się znajomościami (może niekoniecznie samych szych) i umiłowaniem do przemocy wszelakiej.

Dla wyrównania dorzucamy zawadę:
Kod:
Świniowstręt (I) - Nie ma w tym wielkiej filozofii. Uważa świnie za obrzydliwe i wstrętne stworzenia, które powinno się tępić. Robi mu się słabo nawet na widok świnki martwej i upieczonej w orientalnych przyprawach.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Baldwin Malfoy
your new trauma
unbothered. moisturized. happy. on diagon alley, killing innocent people. focused. flourishing.
wiek
39
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
szmalcownik
Ścigany przez prawo, lecz nie każdy czarodziej od razu skojarzy jego twarz. Błękit intrygująco pięknych oczu, tak jasny jak wiosenne niebo, zdaje się skrywać pod sobą coś innego - ciemność, jakiej nie da się uchwycić słowami. Jego postura, choć nie wykazuje nadmiernego umięśnienia, emanuje przekonaniem o własnej wyższości. Niezbyt wysoki (mierzy 175 centymetrów wzrostu), ale z pewnym nieuchwytnym urokiem, nosi ze sobą aurę tajemniczości, której źródło ukryte jest w zakamarkach przeżartej melancholią duszy. To, co sprawia, że spojrzenia przylgną do niego jak dźwięki do ciszy, to nie tylko atrakcyjność zewnętrzna, ale coś w nim, co przyciąga i odpycha jednocześnie. Nie jest stary, ale jego oblicze nosi na sobie wyraźny ciężar czasu.

Umbriel Degenhardt
#186
29.07.2024, 10:19  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:51 przez Morrigan.)  
Ze względu na granie poszukiwanym szlacownikiem bardzo potrzebuję tych Podziemi. Przy okazji - mam pierwszy kwartał i moja żona nie gra (odeszła z forum bez słowa), moja zawada stała się nieistniejąca i jest to delikatnie mówiąc nieuczciwe, soł...

Aktualne rozdanie:

Kod:
Znajomość półświatka I: Jest częścią Nokturnu, a także siecii podziemnych korytarzy, gdzie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Posiada tam sporo znajomości.
Kod:
Zazdrosny I: O swoją żonę - Lavinię. Gdyby ktoś zechciał ogrzać jego stronę ich łóżka kiedy on ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości, najpewniej podzieliłby los mugoli, których Umbriel pozbawił życia na zlecenie Voldmorta.

Proszę o wymianę na:

Kod:
Znajomość półświatka II: Jest częścią Nokturnu, a także sieci podziemnych korytarzy, gdzie ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości. Posiada tam sporo znajomości.
Kod:
Śmierdziel I: Czuć od niego swąd czarnej magii i papierosów.
Kod:
Uzależnienie I: Pali często, nawet mieszkając pod ziemią. Jego mieszkanie przesiąknęło wonią papierosowego dymu.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Umbriel Degenhardt


they should be
t e r r i f i e d
of me
Architekt Ścieżek
Up, below, so far
Nothing happens in the dark

Are you still afraid?
wiek
32
sława
IV
krew
mugolak
genetyka
—
zawód
akrobata cyrkowy, wynalazca
Wyzywająco ubrany mugolak, od razu sprawiający wrażenie ekscentrycznego (w wyraźnie prowokatywny sposób) lub wywodzącego się z nizin społecznych. Ma 176 centymetrów wzrostu. Ciemnobrązowe oczy. Włosy czarne, kręcone - w gorsze dni chodzi roztrzepany i skołtuniony, w lepsze, po zastosowaniu Ulizanny na mokre strąki, wygląda tak bajecznie, że masz ochotę zatopić palce w puszystych loczkach. Ma przebite uszy i wiele tatuaży. Najbardziej charakterystyczne z nich znajdują się na plecach (wielkie, anielskie skrzydła) i kroczu (długi, chiński smok oplatający jego przyrodzenie i uda). Do tego ma wiele blizn od ran kłutych i zaklęć, a także samookaleczeń. Sporo z nich to ślady po przypalaniu papierosami. Ze względu na daltonizm monochromatyczny ubiera się wyłącznie na czarno. Przy pasku nosi sznurki, łańcuchy, noże, czasami kombinerki i inne narzędzia, których używa do pracy. Jest człowiekiem bardzo wysportowanym, jego ciało jest wyrzeźbione, ale nigdy nie skupiał się na budowaniu masy i siły mięśniowej. Ma 32 lata, ale uzależnienie od substancji odurzających i alkoholu sprawia, że jest wizualnie o kilka lat starszy.

The Edge
#187
29.07.2024, 10:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 13:58 przez Morrigan.)  
Ja znajomości półświatka nie mam (planowałam wziąć to w rozliczeniu kwartalnym - cały okres odgrywam to jak Edge powoli odnawia kontakty z ludźmi ze Ścieżek, wraca do roli „Crowa” i ugrałam to, że ludzie go tam jednak pamiętają. Dodatkowo - to on projektował Fontannie te korytarze i wszystko jej wyliczał, wielokrotnie wspominałam w postach, że zna je jak własną kieszeń - nieposiadanie tej przewagi to teraz kinda kaleczenie logiki.

Proszę więc o dodanie do karty (w związku ze zmianą mechaniki):

Kod:
Znajomość półświatka II: Był częścią przestępczego półświatka już jako nastolatek. Przyjął wtedy pseudonim Crow i to pod nim znają go osoby kojarzące go ze Ścieżek. Brał udział w we wszystkich potyczkach na Ścieżkach po stronie Fontaine i był jej kochankiem od 1955 do 1969 roku. Projektował dla niej nowe sieci korytarzy. Jego imię nie zostało zapomniane i wzbudza respekt.
Kod:
Uzależnienie I: Pali papierosy nałogowo, odkąd pamięta. Codziennie rano budzi się potwornie kaszląc, często spluwa śliną.
Kod:
Pośmiewisko I: Jako dziecko i nastolatek cierpiał na wybiórczy mutyzm, później się jąkał. Dzisiaj jąkanie i milczenie są u niego rzadsze, ale wciąż się zdarzają. Kiedy ktoś mu to wytyka, próbuje z tego nawet przyjacielsko zażartować, Flynn od razu się obraża albo przechodzi do ataku.

Odkryj wiadomość pozafabularną
Przy okazji:
- mam w tworzeniu mechanizmów literówkę jakby ci się chciało poprawić,
- wpisałam, że Edge nie widzi „niektórych” kolorów, ale od dnia 0 odgrywam daltonizm monochromatyczny, nie wiem, skąd mi się to „niektórych” wzięło, czy można to wywalić?
Jak nie to zgłoszę w tym drugim temacie.

adnotacja moderatora
Wprowadzone (te inne rzeczy też)! Serduszko @The Edge


Oh darling, it's so sweet
you think you know how crazy I am.

My mind is a hall of mirrors.
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#188
29.07.2024, 13:50  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 14:05 przez Morrigan.)  
Krótkie uzasadnienie - prowadzę od lat sklep znajdujący się w Podziemnych Ścieżkach i po prostu ładnie proszę... wpuśćcie mnie do niego?

Dodajemy

Cytat:Znajomość Półświatka (II) – Robert pochodzi z rodziny, która od lat powiązana jest z półświatkiem przestępczym. Prowadzi sklep w Podziemnych Ścieżkach, Olibanum, gdzie oficjalnie sprzedaje świece oraz kadzidła, nieliczni jednak mogą wiedzieć, że do zaoferowania ma również pewne inne usługi. Potrafi się poruszać po plątaninie korytarzy znajdujących się pod Nokturnem, jest też w stanie uniknąć tutaj wielu problemów czy nieprzyjemności.

Wyrzucamy

Cytat:Zielarstwo (I): choć z pewnymi zagadnieniami dotyczącymi zielarstwa przyszło mu się zetknąć jeszcze w czasach szkolnych, pierwszy raz wiedza ta przydała mu się stosunkowo późno. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku świec i kadzideł, to właśnie w latach 60 nieco uwagi poświęcił zielarstwu. Jak dotąd nie wyszedł jednak poza absolutne podstawy.

Starożytne runy (I): interesował się tym tematem za młodu, powrócił do zgłębiania tej tematyki w ostatnich miesiącach. W tym samym czasie, kiedy zajął się nauką pieczętowania, gromadził również materiały dotyczące run. Nie tylko z kraju, ale również zagraniczne. Znacząca okazała się tutaj pomoc brata. Włożył w to wszystko sporo sił, dzięki czemu poczynił wiosną na tym polu spore postępy. Obecnie rozpoznaje większość run, potrafi też je narysować, a w stosunku do tego, co nadal stanowi problem - może wspomóc się odpowiednią literaturą źródłową.

Dodatkowo do poprawy fragment o zdolnościach - wyrzucam dla porządku wspomniane w nim zielarstwo

Cytat:Robert wywodzi się z rodziny, która nie bez przyczyny określana bywa mianem władców umysłu. On sam stosunkowo wcześnie odkrył, że dziedziną magii, z którą radzi sobie najlepiej, jest zauraczanie. Przez lata poświęcał jej wiele uwagi, będąc przekonanym, że swoje mocne strony człowiek powinien należycie rozwijać. Wszak sam talent nie stanowi gwarancji sukcesu. Potrzeba jest również ciężka praca.
Poza urokami, całkiem nieźle radził sobie z rozpraszaniem oraz kształtowaniem energii, choć w tym drugim nigdy nie zdołał dorównać swojemu bratu. Słabymi stronami okazały się natomiast transmutacja oraz translokacja. W młodości nie poświęcał ponadto zbyt wiele uwagi nekromancji, z którą zwyczajnie nie było mu po drodze.
Starszy z bliźniaków Mulciber, w stosunkowo młodym wieku zdołał pojąć, że wiedza to siła. Człowiek o wiele lepiej funkcjonuje w świecie, który rozumie, który zna. Z tego też względu wiele czasu poświęcał nauce, nie unikał książek i bibliotek. W chwili, kiedy odkrył istnienie legilimencji - uznał ją za sztukę, której opanowanie stanowi konieczność. To też uczynił. Również w późniejszych latach, na długo po ukończeniu Hogwartu, istotny był dla niego rozwój. Zdobywanie nowych umiejętności, doświadczeń.
Zajmując się handlem świecami i kadzidłami, rodzinnym biznesem, poświęcił nieco czasu na to, aby poznać wiążące się z tym zagadnienia. Nauczył się własnoręcznie tworzyć kadzidła oraz świece, zebrał trochę materiałów na ten temat. Nie jest to jednak coś, czemu oddał by serce, poświęcił wystarczająco dużo swojego czasu i uwagi.
Na samym końcu warto wspomnieć, że nigdy nie było mu po drodze z magią typowo ofensywną, dlatego też - zamiast uparcie walczyć z wiatrakami - skupił się na tym, żeby być w stanie skutecznie obronić się przed ewentualnymi atakami, zagrożeniami. Dzięki temu opanował całkiem sporo zaklęć ochronnych, obronnych i oczywiście jest w stanie się nimi posłużyć. Ma ponadto zadatki na paranoika, dlatego do tych kwestii przykłada naprawdę sporą wagę. Bywa niekiedy wręcz przesadnie ostrożny.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Robert Mulciber
Diva
I felt my heart crack -
slowly like a pomegranate,
spilling its seeds.
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
metamorfomag
zawód
Muzyk; kompozytor, pianista
Burza czarno-srebrnych loków, blade lico, gwiazdozbiory piegów. Oleander jest młodym mężczyzną o 183 centymetrach wzrostu i nienagannej posturze. Jego oczy zmieniają kolor w zależności od nastroju, dnia, pogody, miesiąca - lawiruje pomiędzy odcieniami z pomocą metamorfomagii. Dłonie ma smukłe, palce długie. Nosi biżuterię i kolczyki, ale zazwyczaj tylko wieczorami bądź na występy. Gustuje w perłach, złocie i szafirach. Na pierwszy rzut oka uśmiechnięty, pełny życia i pasji młody człowiek, który nie stroni od tłumów i rozgłosu.

Oleander Crouch
#189
31.07.2024, 01:21  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 14:10 przez Morrigan.)  
Poproszę o nastepujące zmiany w KP Olka:

Poziom spaczenia: II (był III)

Popularność [0]: Jest kojarzony jako syn Septimusa Croucha i młodszy brat Severine Crouch. Również przez niektórych jako młody człowiek zaczynający osiągać skucesy w  dziedzinie muzyki, a jeszcze przez innych 'jako ten, który prawdopodobnie rzucił ten trafny/okropny tekst do pracownicy Ministerstwa'. Czuje się dobrze będąc w centrum uwagi, więc raczej z tej popularności korzysta, niż się na nią skarży.

Mizantrop (Mugolaki i Mugole) [I]: Jeszcze przed czasami szkolnymi, wymknęli się z Desmondem z rezydencji Malfoyów w Wiltshire. Los chciał, że natrafili na grupę mugoli, których dzieciaki zauważyły, że Oleander używał, niekontrolowanie, magii. Skończyło się pogonią za młodym czarodziejem i uratowaniem przez Malfoya, który rozprawił się z 'napastnikami' (tak ich w głowie nazywa Oleander, był wtedy tak przerażony, że mógł kompletnie zmienić to wydarzenie w swojej świadomości). To, co Olek pamięta to dźwięk łamanej kości jednego z dzieciaków i krzyk przerażenia. Wtedy właśnie wmówił sobie, że mugole i mugolaki są dla czarodziejów niebezpieczni, nie rozumieją społeczności magicznej i nie powinni mieć wstępu do ich świata. Przerodziło się to w prawdziwą nienawiść, z pomocą kolegów ze szkoły oraz poglądów czystokrwistych rodzin, w których sidłach dorastał.  Czarodziejów półkrwi uważa za gorszych, chociaż nie powiedziałby tego na głos. W końcu mają w sobie więcej magii niż te mugolskie tałatajstwo.

Bezsenność [II]: Nie sypia najlepiej, uważa, że najlepiej myśli i tworzy mu się w nocy, a prawda jest taka, że tylko, gdy słońce jest schowane za horyzontem czuje się wolny od jakichkolwiek trosk, nie musi martwić się listami od matki, na które nie odpowiedział i rozmyślać jak smutnym jest jego życie miłosne.

Miastowy [III]: Po nieprzyjemnej sytuacji z dziedziństwa, kiedy spotkali z Desmondem mugolskie dzieci w lesie, niespecjalnie uśmiecha mu się wyjeżdżać z miast. Farmy czy wsie są dla niego zbyt nudne lub zbyt wymagające. Nigdy nie przykładał się też do przedmiotów przyrodniczych, więc jego wiedza o wszystkim zielonym i kwiatkowym jest zerowa. Tyle co lubi bukiety ściętych kwiatów, bo wyglądają ładnie.


Miejsce pracy: Własne mieszkanie, muzyk (pianista). Nawet jeżeli aktywnie nie zarabia, to stara się rozwijać karierę.
Wskazówki dla MG:

Proszę usunąć aktualny opis tam i wstawić:

Chciałbym na nim rozwijać zauroczenia, magię umysłu, być może też połączyć to jakoś z utworami muzycznymi, jeżeli by się dało.

Chciałbym na nim rozwijać karierę muzyczną i rozpoznawalność z tym związaną. Jakiekolwiek eventy z muzyką, graniem - jak najbardziej poproszę!

Postać jest oficjalnie neutralna, zdecyduje fabularnie czy będzie dołaczał do jakichs ugrupowań, na chwile obecna nie nalezy ani do zwolennikow Czarnego Pana ani do Zakonu

Należy do klubu ‘Muza’

Postać ma albo potencjał dramowy, albo memowy. Wyjdzie w praniu.

adnotacja moderatora
Nie jest to pierwszy kwartał istnienia postaci, dlatego nie mogę przyjąć tych zmian. Większość z nich jest jednak kosmetyczna, to jak coś, to takie rzeczy można sobie zgłosić w tym temacie. Reszta (poza zmianą poziomu spaczenia) spokojnie może zostać zmieniona przy rozliczeniu letniego kwartału Słodziutki @Oleander Crouch


“Why can't I try on different lives, like dresses, to see which one fits best?”
♦♦♦

Matthias Delacour
#190
03.08.2024, 14:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.08.2024, 14:12 przez Morrigan.)  
Proszę o zmianę miejsca zamieszkania postaci:

Kod:
[Zamieszkanie] Posiadłość rodziny Delacour, Dolina Godryka

na:

Kod:
[Zamieszkanie] Mieszkanie Agnès Delacour, Ulica Pokątna

Poprawa uwag do MG:

Po swoim przybyciu do Wielkiej Brytanii Marcus udał się na Ulicę Pokątną, na której mieściła się nieruchomość należąca do Agnès Delacour - podszywając się pod bardzo dalekiego (i faktycznie istniejącego) krewnego z tego rodu zdołał za sprawą wszystkich swoich talentów przekonać Agnès Delacour do wyświadczenia mu rodzinnej przysługi i zapewniania mu lokum na czas jego pobytu w Anglii oraz wspierania go finansowo podczas rzekomych poszukiwań inspiracji do napisania swojej drugiej książki - przyjmuje, że po napisaniu swojej debiutanckiej powieści, rozpoczęcie prac nad następną książką uniemożliwił mu brak weny. Ponadto nie sprzyjało otoczenie, które postanowił zmienić, przenosząc się czasowo właśnie do Wielkiej Brytanii: stawiane mu wymagania i oczekiwania francuskich wydawców co do kolejnego bestsellera doprowadziły, że zaczął uciekać w alkohol, hazard i hulaszcze życie.

adnotacja moderatora
Wprowadzone! @Matthias Delacour
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


Strony (35): « Wstecz 1 … 17 18 19 20 21 … 35 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa