31.12.2024, 16:49 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.01.2025, 18:01 przez Victoria Lestrange.)
Hejka. Dzięki za masę zabawy i wspaniałych sesji
mam nadzieję, że zobaczymy się tutaj również za rok! Chciałabym też skorzystać z okazji i czasu antenowego i życzyć wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku, masy weny i pomysłów na sesje 
mam nadzieję, że zobaczymy się tutaj również za rok! Chciałabym też skorzystać z okazji i czasu antenowego i życzyć wam wszystkim Szczęśliwego Nowego Roku, masy weny i pomysłów na sesje 
Patrzę
Na to, jak twój blask odbija się w śniegu: Rodolphus Lestrange – jestem absolutnie zafascynowana kreacją Rodolphusa. Grzeczny, ułożony, na klatce dzień dobry mówi… rzucił na kolana część męskiej populacji solka, jest do tego oddanym poplecznikiem Czarnego Pana, z nienawiścią myśli o mugolach i jak ich tu rozłożyć na czynniki pierwsze, a potem w panice płaci rodową zastawą za uratowanie kwiatka od ukochanej kuzynki (; [link]
Na to, jak rozświetlasz noc: Brenna Longbottom – dziewczyna, której wszędzie pełno, będzie nosić krzesła na Pokątnej, włamie się do czyjegoś domu, jeśli się ją poprosi. Brenna ma swoje serce na dłoni i oddałaby jego kawałek niemalże każdemu, żeby tylko uczynić świat lepszym miejscem [link]
Na to, jak zamrażasz serca: Leviathan Rowle – typ swoim listem spowodował efekt domina w New Forest. Z zupełnie zimną krwią sprzedał swojego eksa innym poplecznikom Voldka :gurlwhat: a potem się z nim umówił [link (sesja rozpoczęła się tuż przed poprzednim plebiscytem, ale w zasadzie pisana była już po, a nie ma tu nic innego pasującego)]
Na to, jak przełamujesz lód: Stanley Andrew Borgin – król może być tylko jeden, a każda (chyba każda…) sesja, w której Stanley bierze udział, to komedia narracji. Kocham, bo zawsze płaczę do łez, nie zmieniaj się Stasiu
[link 1] [link 2] [link 3]Na to, jak całujecie się pod jemiołą: Lorraine Malfoy i Maeve Chang – opowieść o tym, jak osoby, które do tej pory skakały z kwiatka na kwiatek, ostatecznie znalazły siebie i… zostały
Chciałam tutaj również wyróżnić Brennę i Atreusa, shipuję ten ship całą sobą i kibicuję od samego początku! Ale też Anthonego i Erika, uwielbiam slowburn (jak widać zresztą po moich wyborach xD) [link]Na to, jak iskrzycie: Stanley Andrew Borgin i Sauriel Rookwood – kiedy ta dwójka się ze sobą spotyka, to średnie IQ na metr² drastycznie spada… Nie wiem, jak to się dzieje. Pomimo ich wątpliwej moralnie działalności, ta dwójka ze sobą jaśnieje [link 1] [link 2]
Na to, jak topniejecie: Astaroth Yaxley i Laurent Prewett – kiedy chcesz pomóc komuś tak bardzo, że ten ktoś cię w rezultacie bardzo krzywdzi… [link]
Na to, jak lepisz ze śniegu: Anthony Shafiq – przepiękny moodboard opisujący jestestwo całej postaci
chciałabym też wyróżnić Ambrosia McKinnon za ułożenie zdjęć, kolorów i cytatów [link]Czuję
Oczarowanie: Cathal Shafiq – uwielbiam te wszystkie perypetie, w które została moja Gin wciągnięta dzięki Cathalowi. W zasadzie to z jego powodu w ogóle do Anglii przyjechała! Strasznie lubię dynamikę naszych sesji, rozmowy i w ogóle całą otoczkę, wątki, które piszemy
[link]Rozbawienie: musicie wybaczyć, ale nie mogę tu nominować tylko jednej osoby: Aidan Parkinson – to z Aidankiem napisałam moje magnum opus o okoniach, całkowicie na trzeźwo. Kocham te relkę i tą popieprzoną sesję, i Twój mózg, który wymyślił knajpę, do której się wchodzi przez lodówkę XD Oprócz Aidanka chcę tu wyróżnić również Stanleya Andrew Borgina – dużo by wymieniać… teksty o miednicy, balii, wszystkie memy przemycane w sesji no i oczywiście wyklejanki listowo-anonimowe oraz rebusy xD nie sposób tu wymienić jedną rzecz, ale oczywiście nasza ostatnia sesja z szorowaniem zębów to topka (szczotka, pasta, kubek ciepła woda, tak się zaczyna wielka przygoda~) [link do Aidanka] [link do Stacha]
Smutek: Cain Bletchley – może i ich relacja była pozytywna, ale to jak to wszystko się potoczyło… Poczucie winy z powodu wybuchu w Belfaście, z powodu niekontrolowanego pocałunku na Windermere… Cain podczas ich wspólnej pracy widział w Victorii bardzo dużo smutku, a ostatecznie umarł, gdy to poczucie winy nie zdążyło się jeszcze nawet rozmyć [link]
Siłę: Sauriel Rookwood – jest dość dużym powodem, dla którego Victoria obrała taki, a nie inny tor swojego wewnętrznego i zewnętrznego rozwoju. Myślę, że mogę z powodzeniem napisać, że gdyby nie Czarny Kot, to ta postać wyglądałaby teraz zupełnie inaczej. Ba, może w ogóle byłaby kim innym
ciekawi mnie bardzo, co przyniesie przyszłość [link]Nadzieję: Cynthia Flint – przyjaciółki może i nie miały dla siebie zbyt wiele czasu, ale te ich historie na pewien sposób gdzieś się tam przenikają, a drogi krzyżują. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze dużo [link]