• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Rozliczenia Rozliczenia lata 1972

Rozliczenia lata 1972
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#91
11.12.2024, 22:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2025, 21:18 przez Baba Jaga.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: Tutaj
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: 6040, 5714

II. Krótki opis kwartału: Udało się jej upłynnić posługiwanie nekromancją, zwłaszcza w zakresie niewerbalnym. Lepiej zrozumiała mechanizmy działania ludzkiego ciała, a także wpływ klątw i czarnej magii na organy oraz siły witalne. Prowadzi prace nad "Zimnem", przegląda księgi w poszukiwaniu wejścia do pustki, aby zbadać powiązanie przypadłości z zamieszkującymi ją kreaturami, a także z dementorami. Jej precyzja ze skalpelem, a także przy przygotowywaniu eliksirów bardzo wzrosła, głównie za sprawą praktyki. Zyskała większe uznanie w pracy, głównie za sprawą nadgodzin poświęconych wnikliwym badaniom nad trupami (najbardziej interesujące były te, które dosięgnęła czarna magia).

III. Dokonania fabularne: Lato było intensywne pod wieloma względami. Warunki sprzyjały rozwojowi umiejętności, doskonaleniu precyzji i subtelności, zwłaszcza w dziedzinie nekromancji lub anatomii, a tocząca się dookoła wojna wprowadzała chaos, który dostarczał nowych materiałów do badań. Ciągła kontrola własnych sił witalnych i gospodarki hormonalnej sprawiły, że łatwiej było się jej odcinać od chaosu emocjonalnego, który wprowadzała wyglądająca zza rogu przyszłość i przeszłość, która nagle uderzyła z całym impetem. Bywały momenty, że z trudem utrzymywała fasady i maskę, nie rozsypując się, niczym domek z kart. Badania nad zimnem oraz chęć zejścia do limbo były dla niej największą motywacją, bardzo chciała pomóc Tori, Lou czy Atreusowi uporać się z problemem wykraczającym poza niską temperaturę ciała, a poznanie tajemnicy Sauriela sprawiło, że zainteresowała się mocniej jego przypadłością, próbując poplątać jej mocne strony z zaawansowaną nekromancją, szukając informacji w starych księgach. Chociaż ojciec starał się zachować pozory i trzymać ją z daleka, doskonale wiedziała, po czyjej jest stronie i komu jego statki pomagają dostarczać najważniejsze towary - nie było go w Anglii więcej, niż wiosną. Z perspektywy czasu cieszyła się, że jej bliźniak jest bezpieczny poza tym wszystkim. Z ciekawością oczekiwała na współpracę zaproponowaną przez jednego z członków rodu Lestrange, a w międzyczasie - cóż, pozostało wspinanie się po szczeblach kariery i chęć zdobycia tytułu głównego Koronera Ministerstwa, co otworzyłoby przed nią nowe możliwości. Była na dobrej drodze.

IV. Postępy: Cynthia wciąż wierzy, że wiele może się nauczyć w dziedzinach, które najbardziej ją interesują. Systematycznie studiuje nekromancję, korzystając z ksiąg przetłumaczonych na zamówienie przez jej ojca. Korzystając z wiedzy z innych regionów świata, stara się również zagłębić podstawy historyczne, popularną faunę oraz florę — zwłaszcza w aspekcie składników na eliksiry i maści, sposobów uzdrawiania i występujące magie lecznice. Obecnie zafascynowana jest słowiańskimi zielnikami, starając się sprowadzić odpowiednie odmiany roślin do swojej szklarni, aby popracować nad ich hodowlą i ewentualnymi szczepami z innymi odmianami, aby wzmocnić efekty. W związku z niebezpiecznymi czasami, które nastały, pracowała nad szybkością rzucania czarów niewerbalnie, zwłaszcza ze swoich ulubionych dziedzin oraz planuje poświęcić się defensywie, która szła jej znacznie lepiej, niż ofensywa. Jeśli chodzi o życie towarzyskie - pracowitość skutecznie zwiększyła jej rozpoznawalność, a co za tym idzie, miała możliwość uczestniczenia w wielu wydarzeniach magicznej socjety, a jej nazwisko było już znane na korytarzach Ministerstwa. Poczuła się dużo lepiej i swobodniej na swoim stanowisku, a co z tym idzie, przejęła inicjatywę w zespole. Mieli kilka szkoleń, które miały pomóc jej zarządzać ludźmi w terenie lub w samej kostnicy. Przyniosło to też pewne wady - wymagała od siebie znacznie więcej, dążyła do perfekcji na kilku płaszczyznach jednocześnie, co spowodowało nawrót lekkiej formy nerwicy natręctw, zwłaszcza w przypadku narzędzi do pracy. Zauważyła, że trudno przychodzi nawiązanie jej prawdziwej i głębokiej relacji. Większość opierała się na jednej z masek, kłamstwach i poruszaniu jedynie tematów zawodowych - ludzie ją lubili, ale nie dawała się im poznać.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: jeszcze bez zmiany

VI. Rozpoznawalność:
1. Podniesione z 3 na 4
Kod:
[b]Rozpoznawalność: IV—[/b] przez swoje podejście do obowiązków, jej nazwisko zyskało na szacunku oraz rozpoznawalności, zwłaszcza w kręgach związanych z Ministerstwem. Nienaganna postawa oraz dobra reputacja zapewniają jej zaproszenia na wydarzenia społeczne i towarzyskie. Wybór jej ścieżki kariery nadal bywa zaskakujący, głównie przez niepozorną aparycję, ale jeśli chodzi o specjalność w kwestii ustalenia przyczyn śmierci lub pomoc z eliksirami czy wyrobami medycznymi, wiedzą gdzie szukać.


VII. Zmiany w statystykach:
1. -

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1.
Kod:
[b]Popularność:[/b] rozpoznawalność w Ministerstwie sprawiła, że zyskała znacznie więcej znajomych z innych departamentów oraz wśród członków innych rodów magicznych. Często proszą ją o przysługi związane z leczeniem lub eliksirami tak, aby przypadłości zostały poza oficjalnymi kartami Munga, a co za tym idzie — ma wiele długów do odebrania.

Kod:
[b]Dowodzenie II[/b] - sukces w pracy zawsze przynosi nowe wyzwania i Cyna musiała nauczyć się przejąć kontrolę, gdy było to potrzebne. Jako koroner pracujący bezpośrednio pod szefem departamentu, do jej obowiązków należało wydawanie poleceń podczas pracy w terenie i jak najlepsze zabezpieczenie zwłok do czasu przetransportowania ich lub też wykonanie sekcji na miejscu, szkolenie nowych pracowników w kostnicy oraz akceptowanie stażystów.  W takich przypadkach zawsze liczył się czas, więc polecenia musiały zostać wydawane sprawnie i w odpowiedniej kolejności.

Kod:
[b]Nerwica Natręctw I [/b]- jeśli trzeba byłoby wskazać osobę, której raporty są najbardziej szczegółowe, schludne i oddane punktualnie — byłaby to Cynthia. Jeśli na pergaminie pojawiło się zabrudzenie, przepisywała wszystko od nowa i już od czasów szkolnych jej notatki musiały być odpowiednio przygotowane. Idealne. Irytowała ją każda nierówność, każda krzywo postawiona literka. W biblioteczce książki poukładane są alfabetycznie i pod autorów, a na toaletce musi być parzysta liczba buteleczek. Nawet w przypadku sekcji zwłok kobieta musi ułożyć narzędzia w odpowiedniej kolejności, zanim przystąpi do pracy.

[b]Drobny Lęk I[/b] - nie w takim stopniu, jak wysokość, ale również otwarcie się przed kimś i zaufanie komuś wzbudza w niej niepokój. Tysiące razy analizuje, próbuje dostrzec wszystkie możliwe scenariusze i konsekwencje, zanim kogoś dopuści poza swoją zbroję i maski.
Prosiłabym o usunięcie niewidzialności.

IX. Zmiany w lokacjach:
1. -

X. Aktualizacja treści karty:
1.
Kod:
Krew: Czysta.
Kod:
[b]Pochodzenie:[/b] Córka Williama i Cathleen (z d. Rowle) Flintów, starsza o dwie minuty siostra Castiela. Rodzina od pokoleń zajmuje się smoczą oliwą i poszerzaniem wpływów swojego morskiego imperium handlowego, które jest z nią ściśle związane. To właśnie Cynthii powierzył szczegóły dotyczące tworzenia cennej substancji, a po wyjeździe jej brata, także ewentualne przejęcie rodzinnych interesów. Od tragicznej śmierci żony, częściej bywa na morzu niż na stałym lądzie.

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: Cynthia osiągnęła już szczyt kariery i chciałabym umocnić jej pozycję, a także uregulować sprawy z ojcem oraz bratem. Jeśli chodzi o nekromancje, nieco odważniej ma zamiar podchodzić do rytuałów, próbować nowych rzeczy — może nawet związanych bezpośrednio z Limbo. Przypomniała sobie, że matka uczyła ją gry na fortepianie, gdy była mała i będzie próbowała do tego trochę wrócić w ramach odpoczynku dla głowy od spraw ciężkich. Głównym priorytetem panny Flint jest utrzymanie przy życiu najważniejszych dla siebie osób, a także dalsze kibicowanie Victorii i Saurielowi. Zajęła się metodami leczenia i tworzenia eliksirów oraz maści z przepisów ze środkowej Europy.

XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność link - sesja w trakcie należy podlinkować jedną sesję napisaną w danym kwartale, w którym postać korzysta z eliksiru, jedzenia, świecy lub kadzidła na bezsenność


XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja -
2. opisy przewag i zawad -
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne -
4. opis w polu Zamieszkanie -
5. opis w polu Cechy szczególne -
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej -
7. opis w polu Stan cywilny -
8. przewaga Niewidzialność / Popularność -
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex -
10. zawada Uczulenie -
11. lokacja poziomu 0 -

Bardzo proszę o dopisanie dwóch fiolek smoczej oliwy (jedna z wiosnę, jedna za lato) za rozegrany kwartał Flintem.
Edit2. Za zgodą i przy ustaleniach z administracją.

adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Cynthia Flint
she who hunts alone
Enduring things is what you do best
Gritting your teeth and bearing them.
wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
Rejwach
Stosunkowo wysoka [175] kobieta o szczupłej, nieco wychudłej sylwetce. Ma długie, brązowe włosy i zwykle nosi je rozpuszczone, a na świat patrzy dużymi, zielonymi oczami.

Asena Greyback
#92
12.12.2024, 12:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.01.2025, 20:45 przez Morrigan.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: 335, 823, 1159, 6000, 2027 = 10 346
(rozliczam tę postać częściowo postami z konta Baby Jagi)

II. Krótki opis kwartału: Lato było łagodnie, nie objawiające się jakimikolwiek ekscesami. Sena pracowała w Rejwachu, zajmowała się klientami i przekomarzała się z Woodym.

III. Dokonania fabularne: Zmagała się ze swoją rodziną tylko odrobinę, szczególnie w swoje urodziny, kiedy jej brat postanowił zrobić jej nie taką miłą niespodziankę. Ale oprócz tego było spokojnie; dbała o to, by Rejwach wyglądał jakkolwiek, rozmawiała z Klientami i próbowała wykombinować nowy sposób na to, by mieszkający w knajpie duch barda nie śpiewał tak okropnie.

IV. Postępy:
  • W ramach rozwijania przedsiębiorstwa zwanym Rejwach, zaczęła nieco więcej mieszać w garach, nie zdając się tylko na działania magicmixa. Ze skutkiem raczej tragicznym, ale nikt nie chodził struty dłużej jak dzień. (rzemiosło)
  • Ćwiczyła też nieco intensywniej zaklęcia rozpraszające, uznając że ta dziedzina niemal zawsze jest przydatna, czy to przy źle zaklętej miotle, która zamiast wymiatać to wmiatała piach do knajpy, czy to przy rzucającym zaklęcia kliencie. (rozproszenie)
  • Dbała o to, by dalej rozwijać swoje ciało. Biegała, pracowała siłowo, wszystko po to by lepiej panować nad sobą, szczególnie w przypadku przemiany poza pełnią. (aktywność fizyczna)

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Asena nie zrobiła w tym kwartale niczego, co zwiększyłoby jej poziom spaczenia.

VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Nic się nie zmieniło w jej życiu.
3. Nowy opis rozpoznawalności: -

VII. Zmiany w statystykach:
1. -

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. -
Łączna suma przewag i zawad po zmianach: 8

IX. Zmiany w lokacjach:
1. nie dotyczy

X. Aktualizacja treści karty:
1. Cechy szczególne: ciało pokryte bliznami.
2. -

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: brak

XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - Nie dotyczy
2. Zawada Nałogowy hazardzista - Nie dotyczy
3. Cecha lokacji Przestępstwa - Nie dotyczy
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - Nie dotyczy
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - Nie dotyczy
6. Cecha lokacji Szczury - Nie dotyczy

XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja - mam dobrze
2. opisy przewag i zawad - mam dobrze
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne - poprawiam
4. opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne - poprawiam
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - mam dobrze
7. opis w polu Stan cywilny - mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - poprawiam
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex - mam dobrze
10. zawada Uczulenie - mam dobrze
11. lokacja poziomu 0 - nie dotyczy

adnotacja moderatora
Zaakceptowane
Doktor Dom
Ain't no chariots of fire
Come to take me home

I'm lost in the woods and I wander alone
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, mierzący 193 cm. Dobrze zbudowany, umięśniony. Opalony, wręcz spieczony słońcem od prac na zewnątrz. Kawał czarodzieja. W granicach 100 kg. Wieloletni sportowiec, obecnie również pracujący w znacznym stopniu fizycznie, co widać na pierwszy rzut oka. Długowłosy, zielonooki blondyn. Ma falowane, gęste włosy w kolorze ciepłego jasnego blondu - poprzetykane pasmami rozjaśnionymi od częstego pobytu na słońcu i kilkoma pierwszymi kosmykami bieli. W kącikach oczu ma siateczkę zmarszczek, czoło również pokrywają pierwsze, jeszcze niezbyt głębokie linie. Roztacza wokół siebie zapach ziołowego dymu: ciężki, ale słodkawy, trochę kadzidłowy. Nosi się elegancko, klasycznie, choć nieczęsto sięga po magiczne szaty. W większości są to ubrania szyte na miarę. Preferuje proste, ale dopasowane spodnie i koszule z dobrych materiałów, skórzane buty. Czasami golfy albo płaszcze dostosowane do pogody. Wybiera ciemne kolory. Sięga głównie po zielenie, brązy i czerń, ale bez niebieskich podtonów (również w kierunku bardzo ciemnej zieleni albo kawowego brązu). Często sięga po skórzane rękawiczki. Na palcu niemal stale nosi złoty sygnet. Na lewym nadgarstku ma zegarek na skórzanym pasku, na prawym rzemykową bransoletę z przywieszką. Zazwyczaj mówi bez akcentu, nie unosi głosu. Raczej stawia na wizualny autorytet i chłodne, poważne, nieco kpiące spojrzenie.

Ambroise Greengrass-Yaxley
#93
14.12.2024, 20:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.02.2025, 20:22 przez Cliodna.)  
I. Podstawa rozliczenia:

1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji

2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link

3. Zebrane 10000 słów w sesjach: link 15k+
 
II. Krótki opis kwartału: Lato podburzyło jego poczucie kontroli, przy okazji otwierając też stare rany. Był świadkiem wyssania nieśmiertelności z dębów w Kniei przez widma. Mocno uciekał w karierę zawodową. Popadł w autodestrukcyjne zapędy - m.in. pracoholizm i ciągoty do mrocznej magii. Większość czasu spędzał na załatwianiu interesów oraz na dyżurach w Mungu i świadczeniu prywatnej praktyki. Udzielał się oficjalnie jak i nieoficjalnie - w obu przestrzeniach starając się zaznaczyć swoją pozycję, aby móc ją wzmacniać. Kontynuował wdrażanie wieloletniego, długofalowego plan zdobycia awansu w Mungu. Wspierał siostrę w pracy magibotanika. Włączył się w działania mające na celu pozbycie się dopplegangera.

III. Dokonania fabularne: Był jednym z aktywniejszych uzdrowicieli na oddziale. Podejmował również współprace międzyoddziałowe m.in. w zakresie rozpraszania niebezpiecznych skutków roślinnej klątwy czy przy leczeniu skumulowanych zatruć i urazów pozaklęciowych.
Grupowo prowadził także działania mające na celu remanent w składzikach Munga. Brał udział w katalogowaniu leków i odnotowywaniu braków - uzasadnionych i podejrzanych.
Prócz tego aktywnie leczył różnorodne zatrucia oraz pomagał niwelować skutki uboczne spotkań z roślinami. W niektórych ciekawszych przypadkach, udało mu się zebrać całkiem istotne dane i spostrzeżenia. 
Z uwagi na chęć wyrobienia sobie renomy, uczestniczył w konferencjach i kongresach oraz targach, brał również udział w spotkaniach towarzystw naukowych. W tym Towarzystwa Herbologicznego.
Starał się nawiązać jak najwięcej kontaktów z innymi specjalistami w dziedzinie medycyny, licząc na to, że może to pozytywnie wpłynąć na jego reputację oraz przydać mu się w kwestiach konsultacyjnych.
Przeznaczał czas na na mentoring wśród młodszych kolegów oraz studentów/stażystów. Prowadził wykłady i ćwiczenia. Przygotowywał I uaktualniał materiały na podstawie wiedzy pozyskanej z książek oraz spostrzeżeń wymienionych ze starszymi ekspertami.
Przygotowywał zalążki artykułów, które mógłby opublikować na jesieni, dotyczące m.in. badań nad nowymi metodami leczenia zatruć.
Wspomagał również młodszą siostrę w nieoficjalnych próbach zmodyfikowania drzew wiggenowych. Miały one poprawić efektywność wyciągów, zwiększyć ilość soków i przyspieszyć procesy warzenia eliksirów. Być może poprawiając ich działanie.
Współpracował z obecnym przełożonym oraz kolegami z oddziału w zakresie uszczegółowienia dokumentacji i usprawnienia przepływu informacji oraz lepszej archiwizacji, aby móc szybciej sięgnąć po konieczne dane.
Zajmował się roślinami w szklarniach w Dolinie Godryka. Dokonywał niezbędnych napraw, dbał o otoczenie zewnętrzne i naturę wokół niego. Przeniósł się z głównego budynku do mniejszego domku przystosowując je do swoich potrzeb.
Prócz książek medycznych i zielarskich, zgłębiał również mroczniejszą wiedzę. Poszukiwał informacji, testował możliwości. Parokrotnie przyniosło to niechciane skutki, kilkanaście razy obróciło się przeciwko niemu, przez co musiał leczyć się na własną rękę i wpędził się w jeszcze większą bezsenność, przysparzając sobie wiele pomniejszych trudności. Mimo to stale rozwijał swój poziom wiedzy nekromantycznej i praktyki (poza domem), wykorzystując możliwości pozyskania literatury na czarnym rynku.
Poszukiwał informacji na temat widm grożących Kniei, szczególnie po bliskim spotkaniu z jednym z nic. Mocno zachwiało to jego poczuciem kontroli i bezpieczeństwa, szczególnie bliskich, co bardziej zmotywowało go do chaotycznego poszukiwania rozwiązań.
Zaangażował się w polowanie na doppelgangera. Przy okazji głębiej sięgnął w stronę mroczniejszych rewirów magii, wiedzy o bytach i demonach.
Skupiał się na widmowidzeniu, próbach opanowania swoich zdolności, wchodzeniu w trans, odczytywaniu przeszłości.
W dalszym ciągu usiłował zapewnić sobie stabilną pozycję pośrednika na czarnym rynku, nie zamierzając wycofywać się z półświatka. Dbał o dyskrecję i zachowanie równowagi, mimo to co najmniej kilka razy prawie wpędziło go to za Zasłonę. Budował sieć kontaktów, angażując się w rozmowy z innymi pośrednikami, handlarzami, alchemikami.
Szukał i korzystał z możliwości współpracy z lokalnymi wpływowymi graczami. Starał się zbudować jeszcze większe podstawy dla wiarygodności i dyskrecji otaczającej jego działalność.
Z ramienia znajomego świadczył usługi opiniodawcze dla Ministerstwa Magii, dla wydziału Międzynarodowych Standardów Handlu Magicznego, gdzie Anthony Shafiq wprowadził go w meandry biurokracji związanej z wyrokowaniem dotyczącym skonfiskowanych składników.

IV. Postępy:

• Roise miał wiele możliwości rozwoju w zakresie odpowiedniego prowadzenia kontaktów międzyludzkich. Zajmował się przypadkami międzyoddziałowymi, prowadził konsultacje z innymi uzdrowicielami wewnątrz szpitala oraz z innych placówek medycznych poza Londynem a czasami również Wielką Brytanią. Brał udział w niewielkich seminariach, konferencjach i spotkaniach naukowych i angażował się w sprawy, w których mógł prowadzić dyskusje na tematy związane z jego konikami, dbając o poziom dobieranego słownictwa. Dbał o swoich i nie swoich stażystów, wywierając wpływ na rozwój sytuacji we właściwym kierunku (wbił stażyście do głowy m.in. uważność wobec eliksirów, grał z nim także w czarodziejskie szachy, ucząc go swoich technik). Brał też udział w wydarzeniach towarzyskich, wspierał pracę badawczą w środowisku magibotaników w ramach rodzinnego biznesu, gdzie musiał zwracać uwagę na to jak się pokazuje. Ponadto zaczął rozwijać zarówno swoją oficjalną jak i nieoficjalną siatkę kontaktów, biorąc m.in. udział w zleceniu z Ministerstwa Magii, gdzie musiał wykazywać się dobrym okiem, taktem i wyczuciem, wyrokując o konkretnych zarekwirowanych substancjach i roślinach. Coraz lepiej jest w stanie dbać o to, by być jak największym autorytetem w oczach tych, u których dobre zdanie o nim może być korzystne (kropka charyzma).

• Mnogość coraz dziwniejszych i bardziej kryzysowych sytuacji, szczególnie podczas działania jako uzdrowiciel w terenie (lecz również w Mungu np. z kaktusami na głowach, zmutowanymi roślinami powoli żrącymi czyjeś ramię, efektami klątwy żywiołów) zmusiły go do rozwinięcia umiejętności wstępnego rozpraszania skutków, zanim zacznie zajmować się poszukiwaniem innych opcji medycznych, korzystaniem z maści i eliksirów, etc. Zaczął sięgać do korzeni, manuala postępowania na linii zagrożenia. Miał okazje rozpraszać wiele zaklęć podczas pracy w podziemiach. Prócz tego inne wydarzenia, podczas których kwestionował to, czy widziany przed nim obraz nie jest zakłamaniem rzeczywistości albo iluzją, i czy da się go zweryfikować sprawiły, że zdecydowanie zaczął rozwijać się w tym zakresie (kropka w rozproszeniu).

• Latem korzystał z magii kształtowania szczególnie w sprawach okołozawodowych. Z uwagi na to, że nigdy nie był wybitny w transmutacji i nie jest w stanie tego zmienić (zupełnie mu to nie idzie), ani nie jest tak dobry z translokacji czy typowej magii użytkowej, by ufać możliwości przylewitowania konkretnych przedmiotów, skupia się na rozwoju właśnie tej umiejętności. Z uwagi na coraz więcej chaosu dookoła, zaczął częściej improwizować, zwłaszcza podczas działań w terenie poza szpitalem, gdzie nie ma dostępu do znacznej części standardowych pomocy. Aż nazbyt zdaje sobie sprawę z tego, że zmienność sytuacji nie sprzyja byciu przygotowanym na wszystko. W trakcie lata wielokrotnie go zaskoczyła, zmuszając Greengrassa do podejmowania działań z wykorzystaniem kształtowania. Prócz standardowego tworzenia np. tymczasowego temblaka, podpór, korzystał z kształtowania m.in. w celu tworzenia roślinnych i nieroślinnych osłon (szczególnie upodobał sobie jednak te roślinne z pnączy), oświetlania mrocznych i ciemnych zakamarków tak licznie odwiedzanych przy nieoficjalnej działalności, tworzenia płomienia ognia czy strumienia wody.
Kształtowanie było przydatne także czy to w pracy w szpitalu, czy też w spokojniejszych sytuacjach codziennych, gdzie mógł powoli myśleć nad procesem czarowania. Ponadto poza wyjątkowymi sytuacjami świadomie trenował m.in. w szklarniach czy podczas wykonywania działalności rodzinnej m.in. przy nieoficjalnej pracy z drzewkami wiggenowymi, w swoim mieszkaniu i w nadmorskim domu będącym jeszcze większą ruderą. Nie mając wsparcia w tym zakresie, więc starając wspomóc się rozwiązaniami na już, które następnie przenosił na stałe już przy wykorzystaniu długofalowych rozwiązań technicznych, świadomy tego, że magia kształtowania jest istotna, choć nie załatwia wszystkiego (kropka w kształtowaniu).

• Z uwagi na świadomość własnych ograniczeń, Ambroise zaczął myśleć o zmianach do tej pory wykorzystywanych metod utrzymania pozycji. Z drobną pomocą zaczął nadrabiać zaległości związane z wcześniejszym nieczęstym korzystaniem z uroków i magii mentalnej, rozwijając się w nich trochę bardziej. Przy tym, co dzieje się w jego życiu nie może być już w tym kompletnym ignorantem i ma tego świadomość (kropka w zauroczeniu).

• Z uwagi na trwające problemy z możliwością wchodzenia do Kniei Godryka wynikające z obecności widm, Ambroise musiał całkowicie porzucić swoją botaniczną działalność na tamtym skrawku ziemi. Od wielu miesięcy nie jest w stanie odzyskać własności i odbudować zniszczeń, które całkowicie pochłonęły lata jego pracy. Po bliskim spotkaniu z widmem w połowie sierpnia całkowicie porzucił myśli o swoim projekcie (usunięcie zawady Brudny sekret (II)).

• Przez bardzo długi czas trzymał się postanowienia o całkowitym usunięciu się z życia swojej niedoszłej narzeczonej, jednak przypadkowa konieczność nawiązania współpracy i liczne ponowne interakcje nie tyle na nowo rozbudziły w nim stare emocje, co uświadomiły mu ich ciągłą obecność. Przede wszystkim to, że nigdy nie udało mu się zachowywać obojętnie. Latem mając zaś szczególnie dużo okazji ku okazywaniu emocjonalnego uwikłania (dodanie zawady Zazdrosny (I)).

• Latem miał okazję dostrzec szczególny wzrost celowych przypadków zatruć, przy okazji mieszając się również w nie do końca udane interesy z ludźmi, którzy zdecydowanie korzystają z takich metod pozbywania się niewygodnych kontaktów. Jego wewnętrzne obawy wyraźnie się nasiliły, zdecydowanie zaliczając się już do rzeczywistych lęków i koszmarów sennych (dodanie zawady Drobny lęk (I)).

V. Poziom spaczenia:

1. zachowanie

2. Uzasadnienie: latem nie zrobił nic szczególnego złego ani nic wybitnie prawego, bilans wychodzi praktycznie na zero. Krzywdzenie ludzi nie sprawia mu satysfakcji, nie jest urodzonym mordercą, nie popiera większości postulatów Śmierciożerców (ani drugiej strony, pozostaje neutralny w zgodzie z własnymi interesami; nieświadomie wspiera opozycjonistów Voldemorta). W dalszym ciągu czarną magię traktuje jak strategię ochrony siebie i bliskich, nie zaś jako coś, czym można atakować bez powodu, szczególnie słabszych i bezbronnych, za którymi staje a których sam nie rusza.

VI. Rozpoznawalność:

1. zachowanie

2. Uzasadnienie: w dalszym ciągu buduje swoją pozycję w magicznym świecie, chodzi na spędy czystokrwistych czarodziejów, bierze czynny udział w życiu towarzyskim magicznego świata, mocno udziela się w szpitalu, w którym pracuje (bierze również udział w konferencjach naukowych etc.), brał udział w spotkaniu Towarzystwa Herbologicznego, rozszerza znajomości - natomiast nie na tyle, by czymś mocniej się odznaczyć

3. Nowy opis rozpoznawalności: -


VII. Zmiany w statystykach:

1. dodanie kropki w charyzmie (300 pd)

2. dodanie kropki w rozproszeniu (300 pd)

3. dodanie kropki w kształtowaniu (300 pd)

4. dodanie kropki w zauroczeniu (50 pd)


VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
Usunięcie zawady Brudny sekret (II) w związku z niegrywalnością (zamknięcie Kniei, nie wspominałam o tym fabularnie).
Kod:
[Zawada="Brudny sekret (II)"]Głęboko w kniei hoduje wiele zakazanych roślin i eksperymentalnych hybryd ziół leczniczych, które traktuje jak swoje prywatne skarby. Nie rozprowadza ich dalej. Nie sprzedaje ich na czarnym rynku, ale bierze stamtąd nasiona. Uważa, że te gatunki nie mogą wyginąć i że niepotrzebne regulacje zabijają bioróżnorodność. Nie dostał zezwolenia na trujący ogród. Nie próbował, bo nie był głupi. Ma go nielegalnie. Uprawia, ale nie wykorzystuje. Daje roślinom żyć.[/Zawada]

Dodanie zawad:

Kod:
[Zawada="Drobny lęk (I)"]Pracując na oddziale zatruć roślinnych i eliksiralnych codziennie staje w obliczu dramatycznych przypadków, które w ostatnim czasie stają się coraz bardziej niepokojące. Zauważa, że liczba celowych otruć rośnie a pacjenci przybywają do niego z objawami, które wskazują na przemyślane działanie. Jego działalność w szemranym środowisku, gdzie trucie jest powszechne, sprawia, że Ambroise czuje się nieustannie zagrożony. Obawiając się, że sam może stać się ofiarą, stara się unikać sytuacji, które mogłyby go narażać na niebezpieczeństwo. Każdego dnia towarzyszy mu lęk, że jego wiedza i umiejętności mogą nie wystarczyć, by ochronić go przed zamiarami innych.[/Zawada]

[Zawada="Zazdrosny (I)"]Geraldine wciąż ma nad nim władzę, a on nie potrafi uwolnić się od swojego terytorialnego instynktu. Jego zazdrość, choć irracjonalna w obliczu ich problemów, sięga bardzo głęboko - do wielu lat wstecz i zamierzchłych [i]przyjacielskich[/i] relacji. Mimo że ich relacja przechodzi przez trudny okres, Ambroise nie potrafi odpuścić zaborczości, która tak głęboko zakorzeniła się w jego sercu. Jest to odczuwalne szczególnie teraz, gdy wszelkie podstawy stabilności, jakie mieli zachwiały się w posadach. Niepewność sprawia, że każdy uśmiech, który [i]jego [s]była[/s] dziewczyna[/i] kieruje w stronę innego mężczyzny, budzi w nim fale zazdrości, przypominając mu, jak wiele lat temu odganiał od niej kawalerów. Choć ich relacja przechodzi kryzys, jego zazdrość nie gaśnie. Roise ciska gromami z oczu, zachowując się jak szczyl, nawet jeśli jednocześnie sam się dystansuje, twierdząc, że nie potrafi dać jej tego, czego pragnie.[/Zawada]



Łączna suma przewag i zawad po zmianach: 12


IX. Zmiany w lokacjach:

1. mieszkanie przy Horyzontalnej do dopisania


Kod:
[Nazwa lokacji] Mieszkanie A. Greengrass

[Opis lokacji] Mieszkanie znajduje się na przedostatnim, trzecim piętrze kamienicy na Horyzontalnej. Przez lata zachowało swój specyficzny urok, jednak jest w większości puste i wymaga odnowienia. Wnętrze emanuje ciepłem, pachnie kadzidłem, dymem i ziołami. Pomieszczenia mają wysokie sufity, zdobione listwy przypodłogowe oraz oryginalne drewniane meble - ciężkie i masywne, naruszone duchem czasu, ale wciąż funkcjonalne i stabilne.

Podłogi pokryte są wysłużonymi, olejowanymi deskami, które mimo napraw w dalszym ciągu cicho skrzypią przy każdym kroku.

Mieszkanie jest w większości puste, co sprawia, że przestrzeń wydaje się jeszcze bardziej rozległa. Na parapetach okiennych, podłodze przy oknach, praktycznie każdej wolnej części blatu stoi wiele donic z roślinami, które wypełniają przestrzeń świeżym zielonym kolorem, kolorowymi kwiatami, różnorodnymi kształtami i rozmiarami liści. Jeszcze więcej z nich zazwyczaj znajduje się na średniej wielkości balkonie - głównie też służącym do trzymania ziół, drzewek w donicach i kwiatów.

W centralnej części mieszkania, a więc w salonie, znajduje się nie kanapa a duży dębowy stół. Zazwyczaj jest zawalony stertami książek i pergaminów, buteleczkami po atramencie, fragmentami suszonych ziół i roślin, przez co nie ma na nim zbyt wiele miejsca na nic innego. Mógłby być obiadowy, ale zdecydowanie nie jest.

Obok, na wysokich regałach, znajdują się kolejne tomy. Książki te są poukładane w sposób chaotyczny, w systemie znanym tylko Greengrassowi. Kanapa jest zsunięta w sam róg pomieszczenia niedaleko sporego kominka wyłączonego z Sieci Fiuu. Razem z ławą, trzema fotelami i lampą niemalże kryje się za regałem.

Mimo tego, że największą przestrzenią zdecydowanie jest salon, to kuchnia stanowi serce mieszkania. Ma spore palenisko, swój własny kominek (również niewykorzystywany do transportu), duży stół i wiele szafek oraz półek.

Mieszkanie ma dwie sypialnie - mniejszą z oknami wychodzącymi na ulicę i większą z widokiem na dziedziniec. Do głównej sypialni przylega średniej wielkości łazienka. Druga znajduje się niemal tuż przy drzwiach wejściowych i ma wejście z korytarza. Ostatnim pomieszczeniem jest spiżarnia służąca też niekiedy za gabinet z uwagi na stojące w niej biurko i okno wychodzące na podwórze za budynkiem.

[Umiejscowienie] Aleja Horyzontalna

[Poziom] 0

[Zabezpieczenia] -

[Ulepszenia] -

[Cechy] -

[Koniec psot]


X. Aktualizacja treści karty: -


XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: -


XII. Rozliczenie cech:

1. Zawada Bezsenność - link eliksiry na sen

2. Zawada Nałogowy hazardzista - link należy podlinkować post w temacie "Rzuty do rozliczeń", gdzie rzucasz na jeden wybrany przez ciebie ze swojej Karty Rozwoju przedmiot

3. Cecha lokacji Przestępstwa - link należy podlinkować jedną sesję napisaną w danym kwartale, w której użyto kości Przestępstwa

4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - link należy podlinkować jedną sesję napisaną w danym kwartale, w której użyto kości Zawalenia

5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - link należy podlinkować sesję napisaną w danym kwartale, z zadaniem od mistrza gry dotyczącą niewygodnego sąsiada (oraz link do tego zadania)

6. Cecha lokacji Szczury - link należy podlinkować jedną sesję napisaną w danym kwartale, w której użyto kości Szczury


XIII. Sprawdzenie obecnej KP:

Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.

1. opis w polu Edukacja - mam dobrze

2. opisy przewag i zawad - mam dobrze

3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne - czy w ogóle je posiadasz?

4. opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze

5. opis w polu Cechy szczególne - mam dobrze

6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - mam dobrze

7. opis w polu Stan cywilny - mam dobrze

8. przewaga Niewidzialność / Popularność - mam dobrze

9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex - mam dobrze

10. zawada Uczulenie - mam dobrze

11. lokacja poziomu 0 - poprawiam

adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Ambroise Greengrass


Because no matter how long the night
It's always darker
When the light burns out
And the sun goes down
The night will start anew
Kapryśny Dziedzic
"Have some fire. Be unstoppable. Be a force of nature. Be better than anyone here and don't give a damn about what anyone thinks."
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Anthony jest wysokim i dobrze zbudowanym facetem, schludnym i przeważnie elegancko ubranym, zważywszy na swoją pozycję.. Ma burzę brązowych, niesfornych włosów - delikatnie kręconych i duże oczy. Gdy się uśmiecha, czasem pojawiają mu się dołeczki w polikach i ma ten charakterystyczny, zadziorny wyraz twarzy. Lubi nosić zegarki, na palcu ma sygnet rodowy. Jeśli nie korzysta z teleportacji, spotkać go można na motorze.

Anthony Ian Borgin
#94
15.12.2024, 21:31  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.03.2025, 21:29 przez Anthony Ian Borgin.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: 3327, 3311, 4459

II. Krótki opis kwartału: Jego życie jest względnie stabilne - przynajmniej to codzienne, bo emocjonalne tonie w smutku. Znalezienie narzeczonej - i to tak charakternej, niewątpliwie dało mu odrobiny iskry i chęci, starał się lepiej ją poznać i pilnował, aby farsa się udawała, dzięki czemu obydwoje mieli spokój. Pracował nad swoją kaligrafią, wciąż paskudnie palił i czytał książki wieczorami. Zbierające się w nim emocje znajdowały mało odpowiedzialne ujście, więc starał się rozwijać fizycznie, aby wyładować energię.

III. Dokonania fabularne: Lato minęło szybko i pracowicie, chociaż trzeba przyznać, Antek dobrze się bawił. Udało mu się nie doprowadzić dziadka do zawału - godnie reprezentował ród Borginów jako jego następca. Sytuacja z Rosie poprawiła mu humor i pozwoliła trochę zapomnieć o złamanym sercu, bo nie miał pojęcia, co ich czeka w związku z ich farsą. Starał się jednak i jej nie rozczarować. W Ministerstwie został bardziej doceniony, ma mały gabinet i dostaje coraz poważniejsze sprawy do zakończenia. Udało mu się cało wyjść z Czarnej Perły, chociaż niewątpliwie coś się w nim zmieniło od spotkania chłopca. Sporo czytał ksiąg o podstawach nekromancji i leczenia, bo chciał nauczyć się samemu tworzyć maść lub rzucać zaklęcie na połamane lub poharatane dłonie. Zainteresował się geografią, odbywając latem sporo podróży swoim ukochanym jednośladem - był nawet w Szkocji, która swoim pięknem bardzo chwyciła jego serce. Antek poprawił swoje umiejętności kaligraficzne, dopracowywał czcionki i style podpisów. Doskonałą metodą radzenia sobie z bombą emocjonalną wewnątrz okazał się rozwój fizyczny.

IV. Postępy: Ćwiczenia kaligrafii i badanie alfabetów sprawiło, że zainteresował się stylami pism występującymi w innych krajach. Przydatne okazały się również stare księgi roślin oraz zwierząt, gdzie stosowane rozmaite czcionki. Nigdy nie miał ręki do roślin, ale te szkodliwe - najczęściej występujące w Wielkiej Brytanii, nauczył się rozróżniać.. Znajomość map i podstawowe rozeznanie w terenie bardzo pomagały mu podczas letnich przejażdżek lub przygód. Nauczył się określać kierunki na podstawie nieba i nawet umie wskazać wielki wóz.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie


VI. Rozpoznawalność:
1.  zachowanie

VII. Zmiany w statystykach:
1. dodanie: 1 kropka do Wiedzy Przyrodniczej - 100PD


VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. Prosiłabym o poprawę:
Kod:
Toksyczni rodzice II: Rodziny się nie wybiera, należy być za nią wdzięcznym — słyszał to tak wiele razy, że praktycznie w to wierzył. Anthony w oczach swojego ojca był Czarną Owcą Borginów i za każdym razem mu o tym przypominał, zarówno pięścią, jak i słowem. Nienawidził swojego go, bał się, życzył mu śmierci, ale nigdy nie mówił o tym głośno. Nie chciał zasmucać matki, obdarzał ją więc sztucznym uśmiechem, zwłaszcza że był odpowiedzialny poniekąd za przyszłość swojego rodzeństwa. Jedyną osobą, której się żalił był Stanley i w którymś momencie życia, stał się dla niego kimś więcej, niż tylko kuzynem. Wyrocznią, mentorem, ojcem, starszym bratem — kimś, kto stanął naprzeciw Bartholomeusa, a potem się go pozbył, uwalniając go z kajdan. I wówczas Anthony wiedział, że zrobiłby dla niego wszystko. Słuchał go — czasem się buntował, robiąc to, czego od niego Stasiek chciał, okrężną drogą, ale efekt był właściwy. Wpoił mu, że rodzina i lojalność jest najważniejsza, więc Tosiek nigdy nie robił tego, co mogłoby Borginom lub ich dobremu imieniu zaszkodzić. Starał się działać na ich korzyść, słuchać i miewał paskudne wyrzuty sumienia, gdy działał egoistycznie. Jeśli jednak Stanley czegoś chciał, nie potrafił się sprzeciwić, chyba że ów pomysł miałby mu go zabrać. Mógłby oddać przecież za swojego brata życie, spłacić dług za ojca. I pomimo świadomości, że starszy Borgin mógł nim łatwo manipulować, nic z tym nie robił. Tak musiało być.

IX. Zmiany w lokacjach:
1. -

X. Aktualizacja treści karty:
1. Stan Cywilny - Zaręczony z Roselyn Greengrass
2. Cechy Szczególne - Blizna na nadgarstku, drobne blizny na pięściach, tatuaż
3. Poplose piwo klemowe: Gdyby ktoś miał wskazać na największy talent Anthonyego - byłoby to niewątpliwie fałszerstwo. Potrzebujesz nowy dowód? Nie ma problemu. Akt własności ziemi z pieczątką Ministerstwa? Uznaj to za zrobione! Jest w stanie podrobić każdy dokument, podpis czy pieczątkę. Rodzina zadbała, aby odpowiednio rozwijał swój dar i od najmłodszych lat ćwiczyć pisanie rozmaitych czcionek, zawijasów czy wyrabianie woskowych herbów rodów za pomocą metalowych pieczątek.

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: Anthony jest rozdarty - między tym, czego chce, a tym, czego od niego wymagają. Z jednej strony jest nacisk rodziny na czynny udział w wojnie, zyskanie popularności w kręgach Nokturnu. Nie jest do końca złym chłopakiem, ale nie chce też, żeby siostra, brat czy Stanley cierpieli przez jego egoizm. No i narażanie Rosie nie wchodzi w grę, bo przecież jest za nią odpowiedzialny. Martwi się też o pozostałych przyjaciół, doskonale wiedząc, że Bulstrode jest przeciwny poplecznikom. Stara się też chronić Brennę, jak może - a przynajmniej jej finanse, bo zdecydował się dać jej odejść. Jesienią powinien odnaleźć samego siebie i podjąć poważne decyzje, będę wdzięczna za ewentualną pomoc w usłyszeniu jego wewnętrznego głosu.

XII. Rozliczenie cech:
1. "Bezsenność" - Tutaj


XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja -mam dobrze
2. opisy przewag i zawad - mam dobrze
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne -mam dobrze/ poprawiam
4. opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne poprawiam
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - mam dobrze
7. opis w polu Stan cywilny -  poprawiam
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - mam dobrze
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex -  nie dotyczy
10. zawada Uczulenie - nie dotyczy
11. lokacja poziomu 0 - nie dotyczy

adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Anthony Ian Borgin
Obserwator
Nie możesz winić lustra za to, że odbicie ci się nie podoba.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrick ma ciemne włosy i ciemne oczy. Najczęściej na jego twarzy gości trzydniowy zarost. Jest wysoki, ale nie przesadnie (ok. 185 cm), raczej wysportowany. To ten typ, który rzadko można zobaczyć w garniturze, bo woli ubrania wygodne, które nie krępują jego ruchów. A poza tym garnitury wyróżniają się w tłumie a on lubi się z nim stapiać. Dużo się rusza. Chociaż w towarzystwie potrafi sporo mówić i często żartować, zdaje się, że równie dobrze odnajduje się w swoim własnym towarzystwie. Często można go zobaczyć szkicującego coś namiętnie. Wieczorami można go czasem spotkać w barach. Zawsze wtedy siedzi gdzieś w rogu.

Patrick Steward
#95
15.12.2024, 22:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.02.2025, 01:59 przez Cliodna.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach:
link, link, link, link

II. Krótki opis kwartału: Lato okazało się dla Patricka trudnym okresem. Niespodziewana popularność, która pojawiła się w jego życiu bardziej mu przeszkadzała niż pomagała. By przed nią uciec, często ukrywał twarz pod bluzą z kapturem. W dodatku wspomnienia ojca, które pojawiły się w jego głowie po wizycie w Limbo, skutecznie zmuszały go do zastanowienia się kim naprawdę jest a nie kim wydawało mu się, że jest.
Nadal pracował w Ministerstwie Magii, starał się również działać na rzecz Zakonu Feniksa, ale jego umysł coraz częściej tonął w historii własnych rodziców. Wspominał też mimowolną wycieczkę do Limbo i zaczynał mierzyć z jej potencjalnymi konsekwencjami. Nawet tymi śmiertelnymi. W tym też czasie stracił dwie bliskie mu osoby: wieloletnią przyjaciółkę Mavelle i kobietę, która przypominała mu o dawno utraconej miłości, Alannę. Skupił mocniej na znajomości z Florence oraz zaprzyjaźnił z Sebastianem.
Może to nawet nie strach przed śmiercią (ale strach przed tym, że bliscy mu ludzie będą musieli się z nią zmierzyć) albo chęć poznania prawdziwej historii jego rodziców, ale pod koniec sierpnia 1972 roku zdecydował się niespodziewanie udać do Francji.

III. Dokonania fabularne: Przez całe swoje życie, Patrick znajdował ukojenie w malowaniu. I tak było również w okresie letnim, gdy monumentalnej wielkości obraz przedstawiający Florence, pomógł mu poukładać sobie sprawy związane z Beltane. Szkicował też wspomnienia ojca, wreszcie sprawy, którymi się w tym czasie zajmował. Wspomnienia które poznał i wydarzenia, do których doszło w maju, sprawiły że Patrick zaczął kwestionować wiarę w Albusa Dumbledore’a i zaczął interesować się historią swoich rodziców. W którymś momencie przestał widzieć w nich potwory a zaczął uświadamiać sobie, że są nierozerwalną częścią jego historii i… i kochali go. Jako auror zajmował się sprawą sprzedawanych mugolom przez czarnoksiężnika zaklętych figurek, był jednym z aurorów biorących udział w wydarzeniach, do których doszło w Winderemere a później pomógł w zniszczeniu czarnomagicznego artefaktu, który został tam odnaleziony. Praca zawodowa, przez którą musiał zjednywać sobie sympatię oraz mierzenie się z popularnością nabytą po Beltane wpłynęło pozytywnie na jego charyzmę.

IV. Postępy: Patrick poświęcił sporo czasu na malowanie, co pomagało mu poukładać sobie w głowy sprawy związane z Beltane i wspomnieniami ojca. Wydarzenia, do których doszło w maju sprawiły, że zaczął się interesować sprawą swoich rodziców i wątpić w Dumbledore’a. Zajmował się także aurorosko pewną skomplikowaną sprawą, w ramach której musiał pokazywać się jako człowiek godny zaufania, dodatkowo mierzył się z popularnością nabytą po Beltane, co wpłynęło na charyzmę.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: nie zrobił niczego, aby podnieść poziom spaczenia.

VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: jego rozpoznawalność wzrosła w maju (i wtedy została podniesiona), latem jednak starał się trzymać jak najbardziej w cieniu i nie działał w celu podniesienia rozpoznawalności.
3. Nowy opis rozpoznawalności: wpisz jeśli rozpoznawalność uległa zmianie. Pamiętaj, że w związku ze zmianą poziomu rozpoznawalności, być może zmieni się twoja przewaga z nią związana!

VII. Zmiany w statystykach:
1. dodanie kropki w rzemiośle (100 PD)
2. dodanie kropki w charyzmie (300 PD)

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
1. dodanie zawady kompleks bohatera II:
Kompleks bohatera II: Może to kwestia wyrzutów sumienia, a może chodzi o jakieś wrodzone pojęcie moralności, ale Patrick chce uratować wszystkich, których się tylko da.
Przywracam zawadę usuniętą z teleportacją.
2. usunięcie zawady lojalność wobec organizacji II – pod wpływem Beltane, wspomnień ojca i wydarzeń z lata wiara Patricka w Dumbledore’a przestała być tak mocna. Zaczął dostrzegać, że nieświadomie podążał drogą ojca a tego nigdy nie chciał.

IX. Zmiany w lokacjach:
1. -

X. Aktualizacja treści karty:
1. -
2. -

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: prośba o usunięcie obecnego wpisu oraz dodanie:

Pod koniec sierpnia 1972 roku, Patrick wziął urlop w Ministerstwie Magii i niespodziewanie dla wszystkich wyjechał za granicę. Oficjalnie do Francji, ale nieoficjalnie trudno się z nim w jakikolwiek sposób skontaktować. Nie wiadomo również, czy rzeczywiście przebywa we wspomnianym kraju.

Jeśli wrócę – postać najpewniej wróci stamtąd do aktywnej gry.

XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - link nie dotyczy
2. Zawada Nałogowy hazardzista - link nie dotyczy
3. Cecha lokacji Przestępstwa - link nie dotyczy
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - link nie dotyczy
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - link nie dotyczy
6. Cecha lokacji Szczury - link nie dotyczy

XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja – mam dobrze
2. opisy przewag i zawad – mam dobrze
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne – mam dobrze
4. opis w polu Zamieszkanie – mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne – mam dobrze
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej – mam dobrze
7. opis w polu Stan cywilny – mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność – mam dobrze
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex – nie dotyczy
10. zawada Uczulenie – nie dotyczy
11. lokacja poziomu 0 – nie dotyczy[/i]

adnotacja moderatora
W trakcie sprawdzania (Cliodna).
Holding The Grudge
do dilfs
not drugs
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki na 183 centymetry wzrostu, umięśniony, chociaż nie tak wysportowany jak większość Aurorów. Ubiera się w mundur, który nosi dumnie, lub w proste, kolorowe koszule, marynarki i spodnie od garnituru. Błękitne oczy i ciepły uśmiech sprawiają, że jego spojrzenie stopiło już niejedno serce.

Orion Bulstrode
#96
16.12.2024, 00:48  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.02.2025, 03:20 przez Baba Jaga.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: link, link, link, link, link

II. Krótki opis kwartału: Wydarzenia, do których doszło na Beltane odcisnęły na nim swoje piętno. Męczony wyrzutami sumienia, większość czasu poświęcał pracy, zaniedbując przy tym nieco życie prywatne. Zaczęła się w nim rodzić swoista nieufność do sprawczości Ministerstwa Magii. Powoli budzi się w nim poczucie, że trzymanie się zasad nie jest najlepszym posunięciem.

III. Dokonania fabularne: W kwartale większość czasu poświęcał pracy, ale obyło się bez większych sukcesów. Prywatnie zaczął spędzać więcej czasu z Brenną Longbottom, za sprawą której zaczął kwestionować swoje oddanie Ministerstwu.

IV. Postępy: Beltane oraz wszelkie powiązane z nią wydarzenia były dla Oriona wyzwaniem nie tylko w pracy, ale także życiu prywatnym. Poczucie winy związane z obrażeniami, których na święcie dorobił się Atreus zostało z nim na długie miesiące. Może to dobrze, bo gdy w końcu przestał skupiać uwagę na obwinianiu samego siebie, cała ta energia została przekierowana na motywację do działania. Regularne treningi magii pojedynkowej stały się niemal codzienną praktyką, której dość sumiennie starał się nie omijać. Cel był prosty — jeśli znowu nadarzy się sytuacja podobna do tej na Beltane, stanie na pierwszym froncie, mierząc się z poplecznikami sił ciemności.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie / podniesienie
2. Uzasadnienie: Nie wydarzyło się nic, co mogłoby wpłynąć na zmianę poziomu spaczenia.

VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: Nie wydarzyło się nic, co mogłoby wpłynąć na zmianę poziomu rozpoznawalności, zarówno w górę jak i w dół. Orion skupia się przede wszystkim na pracy, w wolnym czasie spotykając się ze znajomymi. Zwykły czarodziej wydaje się odpowiednio przedstawiać poziom, który powinien posiadać.
3. Nowy opis rozpoznawalności: -

VII. Zmiany w statystykach: -

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
Miałem Teleportację II. Zabieram ją z racji na zmiany systemowe forum. Żeby wyrównać przewagi i zawady, usuwam „Drobny lęk I” i dodaję „Odwaga I”.
Odwaga I - Dzięki swojej determinacji i niezłomności, potrafi skutecznie działać nawet w obliczu zagrożenia. To właśnie odwaga pomaga mu w walce z czarnoksiężnikami oraz wszystkimi innymi, którzy chcą zakłócić spokój świata czarodziejów.

IX. Zmiany w lokacjach: -

X. Aktualizacja treści karty:
1. zmiana opisu szalonej ex - Pod koniec ostatniego roku w Hogwarcie umawiał się z dziewczyną, która była o niego dość zazdrosna. Generowało to sporo dyskusji, które z czasem zaczęły się zamieniać w regularne spory i kłótnie. Związek zaczął podupadać, a zniechęcony zachowaniem partnerki, Orion postanowił się rozstać. Miało to niestety mieć swoje skutki uboczne w przyszłości. Virginia podobnie jak on swoją karierę postanowiła skierować na Ministerstwo Magii. Została niezwykle skutecznym sędzią Wizengamotu, przez co przyszło im dzielić departament. Mężczyzna stara się podchodzić do niej neutralnie i nie nie odnosi się do przeszłości, ale ma dziwne przeczucie, że kobieta chowa do niego uraz. Ich dotychczasowa współpraca raczej nie należy do złych, ale podejrzanie często pojawiają się problemy, które nastręczają mu dodatkowych godzin spędzonych za biurkiem. Ma podejrzenia, że Virginia może to robić ze złośliwości, ale z racji na brak dowodów, nie wyciąga tego na światło dzienne.


Po ukończeniu szkoły doszła do tego również spora odległość. Z racji na sporo obowiązków nie mógł jej często odwiedzać, co generowało dodatkowe problemy. Ostatecznie postanowił się z nią rozstać, czego kobieta nie zniosła dość dobrze. Do dzisiaj otrzymuje specyficzne listy. Nie ma pewności, ale ma podejrzenia co do tego, kto może być ich autorem.

Czekam, aż postać zostanie zaakceptowana i powstanie nowy temat, żebym mógł wrzucić opis relacji do zatwierdzenia - tutaj link.

2. zmiana opisu cechy szczególne - Brak.

3. zmiana opisu edukacji - W szkole był raczej cichym, chociaż sumiennym uczniem. Większość czasu spędzał w książkach, sumiennie studiując książki potrzebne na kolejne zaklęcia. Biblioteka stała się niejako jego drugim domem, zaraz po pokoju wspólnym Krukonów.

4. zmiana opisu wpływowego wroga - Orion od zawsze lubił trzymać się zasad i regulaminów, co przysporzyło mu sporo problemów, gdy był jeszcze młody. Niedługo po dołączeniu do Brygady Uderzeniowej, zatrzymał podejrzanego o chuligaństwo młodego mężczyznę. Był nim nie kto inny jak Qenan Herczeg. Rutynowa kontrola dość szybko zamieniła się w chaotyczną potyczkę, gdy Herczeg postanowił uciekać. Co prawda Bulstrode ostatecznie go zatrzymał, ale kosztowało go to podbite oko i kilka siniaków. Aktualny lider Synów Harpii był w tamtym okresie po prostu jednym z członków organizacji, ale wraz z upływem czasu wspiął się po szczeblach kariery. Jak się okazało, wciąż trzyma urazę do Oriona. Być może dlatego, że niektórzy członkowie gangu zarzucają mu słabość z racji na to, że w przeszłości był już zatrzymany przez służby porządkowe.

5. zmiana opisu O zdolnościach — Najpierw myśli, potem działa. Jeśli to tylko możliwe, stara się rozwiązać sytuację bez eskalowania konfliktu, ale jeśli już do tego dojdzie, potrafi się obronić. Dość dużą wagę przykłada rozwojowi swoich zdolności magicznych, w szczególności tym, które mają impakt na jego pracę. Zaklęcia, rozpraszanie. W ramach możliwości stara się również ćwiczyć fizycznie. Nie oznacza to jednak, że nie posiada wad. Pewne dziedziny magii sprawiały mu problemy już za czasów Hogwartu. Transmutacja, translokacja — wspomina te lekcje w wyjątkowo negatywny sposób. Zniechęcenie było na tyle duże, że nie ruszał się tych tematów od czasów szkoły, z racji na co jego zdolności zatrzymał się na poziomie dość podstawowym.
Rzemiosło oraz wszelkie powiązane z tym rzeczy nigdy nie były jego mocną stroną. Ciężko stwierdzić, czy chodzi o brak talentu, czy lenistwo, po prostu nigdy nie był w tym dobry.

.


W razie czego czekam na przyklepanie opisu relki przez MG - tutaj link.

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: Podmienić poprzedni opis na ten: "Jest aurorem, co niesie ze sobą oczywisty stan zagrożenia ze strony czarnoksiężników. Jest mocno oddany idei prawa i sprawiedliwości, podchodząc do swoich obowiązków sumiennie. Jeśli to tylko możliwe, stara się pomagać innym. Stara się nie krzywdzić innych, unikając przemocy, ale w chwili zagrożenia nie zawaha się użyć magii w obronie. Pytanie jednak, jak to zniesie po czasie.
Ostatnie miesiące odcisnęły na nim swoje piętno. Jego wiara w sprawczość Ministerstwa Magii jest zachwiana i niepewna. Coraz chętniej spogląda w bok, szukając innych metod na walkę ze stale rosnącym zagrożeniem ze strony śmierciożerców. Nie wie o Zakonie Feniksa, ale powoli zaczyna się obracać w towarzystwie ludzi, którzy do niego należą."

XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - n/d.
2. Zawada Nałogowy hazardzista - n/d.
3. Cecha lokacji Przestępstwa - n/d.
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - n/d.
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - n/d.
6. Cecha lokacji Szczury - n/d.

XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
Sprawdź, czy masz w swojej KP dobrze wpisane następujące rzeczy. Jeśli coś jest źle, zgłoś poprawną wersję w części VIII. i/lub X. tego rozliczenia. Odpowiedz na te kwestie słowami: nie dotyczy/mam dobrze/poprawiam.
1. opis w polu Edukacja - Poprawiam.
2. opisy przewag i zawad - Mam dobrze.
3. pole Zamieszkanie oraz Cechy szczególne - Mam dobrze.
4. opis w polu Zamieszkanie - Mam dobrze.
5. opis w polu Cechy szczególne - Poprawiam.
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - Poprawiam.
7. opis w polu Stan cywilny - Mam dobrze.
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - Mam dobrze.
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex - Poprawiam, oba.
10. zawada Uczulenie - Nie dotyczy.
11. lokacja poziomu 0 - Nie dotyczy.

adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Orion Bulstrode
Cień Swojego Ojca
Prawdziwa nienawiść to dar, którego człowiek uczy się latami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Patrząc na niego z daleka widzisz schludnego, nienagannie ubranego mężczyznę. Mierzy około 180 cm wzrostu. Jest szczupły. Nieszczególnie umięśniony. Ma ciemne włosy i jasne, niebieskie oczy. Z bliska okazuje się, że natura obdarzyła go wydatnym nosem i często zaciska usta w cienką linię. Rzadko się uśmiecha. Nie żartuje. Jest spięty. Ma pedantyczne ruchy. Aż do bólu opanowany i kontrolujący.

Ulysses Rookwood
#97
16.12.2024, 00:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.02.2025, 22:41 przez Cliodna.)  
I. Podstawa rozliczenia:
1. Linki do postów w osi czasu: lista sesji
2. Dowolny post napisany w wymaganym przedziale czasowym: link
3. Zebrane 10000 słów w sesjach: link, link, link, link, link, link,

II. Krótki opis kwartału:

Lato upłynęło Ulyssesowi głównie na zgłębianiu wątków osobistych. Po wydarzeniach, które miały miejsce na Beltane zdecydował się na wyprowadzkę z domu rodzinnego. Przeniósł się do domu swojego najlepszego przyjaciela Cathala Shafiqa. Razem z nim zresztą zaczął remontować tenże. Adoptował psa. Zaczął poznawać siebie i stopniowo wyzwalać się spod wpływu ojca.
Śmierć Chestera Rookwooda sprawiła, że podjął decyzję o wyjeździe z Wielkiej Brytanii.

III. Dokonania fabularne:
Wyprowadzka z domu rodzinnego oraz remont domu matki Cathala sprawiły, że Ulysses stał się bardziej samodzielny i zaradny. By zaoszczędzić na remoncie, do prostszych czynności remontowych nauczył się wykorzystywać magię. Samodzielność zmusiła go także do częstszego obcowania z ludźmi. Obie te rzeczy zaowocowały u niego wzrostem umiejętności translokacji oraz charyzmy.

IV. Postępy:
Remont starego domu zaowocował tym, że Ulysses musiał zainteresować się tym tematem. Metodycznie, pokój po pokoju, zgłębiał tajniki remontowe. W tych prostszych przypadkach, gdy należało ściągnąć stare zasłony lub przenieść cięższe przedmioty na niewielkie odległości, głównie sięgał po umiejętność translokacji. Słabnący wpływ ojca zmuszał go do częstszych interakcji z innymi ludźmi, co z kolei zaowocowało niewielkim wzrostem charyzmy.

V. Poziom spaczenia:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: postać nie zrobiła nic by tę statystykę podnieść

VI. Rozpoznawalność:
1. zachowanie
2. Uzasadnienie: mimo kilku pojawiających się o nim nieprzychylnych (w jego mniemaniu) plotek, Ulysses nie zrobił nic by stać się bardziej rozpoznawalnym.

VII. Zmiany w statystykach:
1. dodanie kropki w translokacji (100 PD)
2. dodanie kropki w charyzmie (100 PD)

VIII. Zmiany w przewagach i zawadach:
Brak zmian

IX. Zmiany w lokacjach:
1. -

X. Aktualizacja treści karty:
1. -
2. -

XI. Nowe wskazówki dla mistrzów: wpisz tu

Po pogrzebie ojca Ulysses zrzekł się spadku po nim i wyjechał za granicę. Nadal wykonuje zlecenia dla Voldemorta.

XII. Rozliczenie cech:
1. Zawada Bezsenność - link poproszę o -10 do rzutów
2. Zawada Nałogowy hazardzista - link nie dotyczy
3. Cecha lokacji Przestępstwa - link nie dotyczy
4. Cecha lokacji Ryzyko zawalenia - link nie dotyczy
5. Cecha lokacji Niewygodni sąsiedzi - link nie dotyczy
6. Cecha lokacji Szczury - link nie dotyczy

XIII. Sprawdzenie obecnej KP:
1. opis w polu Edukacja - mam dobrze
2. opisy przewag i zawad - mam dobrze
3. pole Zamieszkanie oraz - mam dobrze
[i]4.
opis w polu Zamieszkanie - mam dobrze
5. opis w polu Cechy szczególne - mam dobrze
6. posiadanie Teleportacji oraz Teleportacji łącznej - mam dobrze
7. opis w polu Stan cywilny - mam dobrze
8. przewaga Niewidzialność / Popularność - mam dobrze
9. zawada Wpływowy wróg, Szalona ex – nie dotyczy
10. zawada Uczulenie - mam dobrze
11. lokacja poziomu 0 – nie dotyczy[/i]

adnotacja moderatora
Zaakceptowane. @Ulysses Rookwood
Czarodziejska legenda
Only the dead have seen the end of war.
wiek
∞
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Celtycka bogini magii, podziemi, wojny, płodności i zniszczenia. Łączona również z przeznaczeniem i przepowiedniami, zwłaszcza tymi mówiącymi o zagładzie, śmierci i wygranej w bitwie. Przedstawiana jest zwykle w zbroi i rynsztunku. Pojawia się wszędzie, gdzie jest wojna. Krąży nad polem bitwy pod postacią kruka lub wrony. Podżega wojowników do walki i może pomóc w zwycięstwie nad ich wrogami. Morrígan zachęca wojowników do odważnych czynów, wzbudza strach w ich wrogach i jest przedstawiana jako piorąca zakrwawione ubrania tych, którym przeznaczona jest śmierć. Najczęściej jest postrzegana jako bogini bitwy i wojny, a także jako manifestacja bogini ziemi i suwerenności, głównie reprezentująca rolę bogini jako strażniczki terytorium i jego mieszkańców. Morrígan jest często opisywana jako trzy siostry, zwane „trzema Morrígan”. W mitologii członkostwo w triadzie jest przyznawane boginiom Badb, Macha i Morrígan, która może mieć na imię Anand. Uważa się, że wszystkie te imiona były imionami tej samej bogini.

Morrigan
#98
16.12.2024, 21:16  ✶  
Rozliczenia zamknięte

Gwoli przypomnienia - nie można już wrzucać nowych rozliczeń. Jeśli chodzi o te, które czekają: bardzo prosimy o cierpliwość, dużo rozliczeń wpadło na sam koniec, a to jednak wymaga czasu Pwease
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Wątek zamknięty  Dodaj do kolejeczki 

Strony (10): « Wstecz 1 … 6 7 8 9 10


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa