• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Zakamarki Duszy Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego

Odpowiedzi do Kalendarza Adwentowego
Lightning in a bottle
Polizałem.
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
Borgin&Burkes - sprzedawca, rzeczoznawca, klątwołamacz
Stosunkowo wysoki, bo mierzący sobie 187 centymetrów wzrostu. Szczupły, stosunkowo wysportowany, o burzy kręconych, ciemnobrązowych włosów. Na świat patrzy ciemnymi, niemal czarnymi oczami. Posiada bliznę biegnącą przez prawy łuk brwiowy, na pierwszy rzut oka od jakiegoś rozcięcia. Oprócz tego na całym ciele można dostrzec charakterystyczne blizny od porażenia elektrycznością.

Zachary Burke
#131
08.12.2025, 02:17  ✶  
Nigdy nie bywał przesadnie sentymentalny, ale nie było co ukrywać że zawarcie związku małżeńskiego było jego własnym wyborem. Śmierć żony odcisnęła na nim pewne piętno, sprawiając że rzadko kiedy miał ochotę oglądać własnego syna. A yule? Święta spędzone u rodziców, gdzie dzieciak cały czas urzędował? Koszmar.
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#132
08.12.2025, 02:23  ✶  
Yule 1949 roku było niezwykle mrocznym okresem świątecznym w historii rodziny Rowle, a przynajmniej jego zdaniem. Nie dość że dzieci biły się o smoki na kiju, to matka Helloise postanowiła nauczyć ją całej, dziesięciozwrotkowej pieśni ku chwale... Leviathan nawet nie pamięta czego. Trwało to zdecydowanie zbyt długo i do tej pory zawsze, kiedy tylko usłyszy chociażby wstęp, staje mu przed oczami tamten właśnie moment.


We said we're going to conquer new frontiers
Go on, stick your bloody head in the jaws of the beast
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#133
08.12.2025, 20:05  ✶  
Wszyscy kochamy Yule w Warowni, spójrzmy prawdzie w oczy. Nawet nie udało mi się policzyć, ilu z was kocha Yule w Warowni. Pamiętam tylko, że Yule w Warowni wkurwia Morfeusza, ale on zawsze był specjalny (love u bro).
Moje ulubione Yule — też w Warowni.
Szósta klasa szkoły Hogwart — na Yule Woody ma swojego pierwszego dorosłego gościa. I nie, nie był to Aaron, bo Aaron nigdy nie liczył się jako gość, lecz honorowy domownik, więc jego wizyty nie miały takiej magii.
Woody miał gościa, który nazywał się Quintessa Skamander i było to bardzo ekscytujące. Jego dziewczyna! Przy stole z jego rodziną. Całe święta! To prawie jak... oświadczyny.
Niestety w przeciwieństwie do prawa przysługującego prawdziwym narzeczonym nie pozwolili im spać w jednym pokoju.
Nie żeby to komukolwiek w czymkolwiek przeszkodziło.


piw0 to moje paliwo
Czarodziej
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#134
08.12.2025, 23:03  ✶  
Najlepsze Yule? Były to święta spędzane u dziadka Burke, na jego zasłużonej emeryturze. Nie pamięta, by kiedykolwiek widziała tam jakąkolwiek potrawę, która nie byłaby mięsem. Na środku stołu, obok pieczeni z upolowanego jelenia, lśniły srebra i błyszczały kryształy. A przynajmniej taki obraz przetrwał z doświadczeń małej Ceolsige.
Prawdziwą atrakcją nie były jednak suty zastawiony stół ani opakowane przedmioty, ale to, co Dziadek wyciągał z kufra: goblinowe kordy. Nie był to żaden szmelc; klingi, wykute mistrzowskim rzemiosłem, wydawały cichy, metaliczny dźwięk, kiedy Dziadek z szacunkiem układał je na stole, w bezpiecznej odległości od tłustych plam. Szanowane trofea dawnych czynów.
„To były czasy, kiedy honor ceniło się wyżej niż życie. Byliśmy czystej krwi , ale nasi przodkowie... ci potrafili się ubrudzić, by utrzymać to, co mieli” – szeptał, a w jego słowach nie było strachu, była duma.
Opowiadał o tłumionych rebeliach goblinów, o tym, jak Burke potrafili wygrywać – nie tylko magią, ale sprytem i brutalną, konieczną bezczelnością i bezwzględnością. Było w tych opowieściach wiele awanturniczego uroku, który z łatwością przenikała do dziecinnej świadomości.
Najlepsze momenty zawsze jednak wiązały się z dreszczykiem. Po świątecznej uczcie Dziadek, z rękoma podtrzymującymi ją, pozwolił jej na pierwszą w życiu przejażdżkę na miotle.
Może nie były to jedne Yule, a wspomnienia z kilku najwcześniejszych? Nie miało to teraz większego znaczenia.
strength [reversed]
Your hands protect the flames
From the wild winds around you
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Przedsiębiorca
Wzrost: 177 cm, czarne włosy, brązowe oczy, silny londyński akcent, ubrany zwykle w luźny garnitur: często bez marynarki, z kamizelką i kilkoma rozpiętymi guzikami koszuli.

Icarus Prewett
#135
09.12.2025, 19:42  ✶  
Najlepsze święta Icarusa odbyły się na szóstym roku w Hogwarcie, gdy ich pierwszy dzień spędził z Moną. Oboje wyjeżdżali ze szkoły dopiero później i dzięki temu, wtedy jako najlepsi przyjaciele, mieli dużo czasu dla siebie. Kupili sobie prezenty, gadali w Wielkiej Sali przez pół wieczora. Chłopak wtedy chociaż przez chwilę czuł, że gdzieś przynależał.
ten lepszy Robert
cały mój kraj potrzebuje psychologa
wiek
36
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Sędzia Wizengamotu
Brunet o wzroście 180 cm. Ma błękitne oczy i zawadiacki uśmiech, który często nosi niczym maskę. Włosy często ma napomadowane, a pod szatami czarodzieja nosi eleganckie garnitury, albo od Rosierów, albo mugolskich projektantów, takich jak Westwood lub Dior, nie obnosząc się z tymi markami, lecz traktując to jako ukryty polityczny manifest.

Robert Albert Crouch
#136
09.12.2025, 20:56  ✶  
Najgorsze święta Roberta były tymi, które nastąpiły po jego rozwodzie. Wciąż niepogodzony z odejściem żony, nie był w stanie w pełni zachować pogody ducha - nawet przy córeczce. Skończyło się na tym, że po rodzinnej kolacji (na której rozprawiano o skandalu, jaki spowodował w rodzinie rozwód młodego Croucha), w samotności zapijał on smutki szkocką whisky.
sweet summer child
Savor every moment 'til she has to go
'Cause her boyfriend is the rock 'n' roll
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
modelka
Dość wysoka (177 cm) młoda dziewczyna z długimi, ciemnymi lokami i brązowymi oczami. Pełna energii i ubrana jak z żurnala, zwraca na siebie uwagę wszystkich wokół.

Electra Prewett
#137
09.12.2025, 21:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.12.2025, 23:31 przez Electra Prewett.)  
Yule z 1970 można nazwać najgorszymi w życiu Electry. Były to pierwsze święta po śmierci jej ojca, ale bynajmniej nie ten fakt był główną przyczyną. Matka uznała wtedy, że zamiast obchodów w rodzinnej posiadłości Prewettów zrobią sobie kameralny obiad. Tylko, że ten plan nie uwzględniał bękarta Icarusa... Nieobecność brata była w ten sposób bardziej widoczna niż podczas dużej imprezy. Electrze było wtedy bardzo przykro i czuła się oburzona decyzją matki. Później razem z Basilem zorganizowali coś dla Ariego, żeby nie czuł się samotny i bardzo miło spędzili razem czas we trójkę. Można by więc powiedzieć, że były to jednocześnie najlepsze i najgorsze Yule.


The older you get the more rules they're gonna try to get you to follow.
You just gotta keep livin' man,
L-I-V-I-N
Czarodziej
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Około 175 centymetrów wzrostu. Jasnobrązowa czupryna, latem łatwo rozjaśniająca się od słońca. Młodzieńcza twarz, sprawiająca raczej przyjazne wrażenie. Dość szczupły, choć nie wymizerowany.

Darcy Lockhart
#138
11.12.2025, 09:57  ✶  
Jeśli chodzi o prezenty z okazji Yule, to Darcy co roku miał inną listę, i czasem wymarzone prezenty dostawał, czasem nie. Zwykle były to książki, słodycze, ładna szata - rodzice rozpieszczali rodzeństwo Lockhartów na ile mogli, więc dość często Darcy znajdował pod choinką to, czego pragnął, choć czasem z rozczarowaniem wzdychał w duchu, że okazywało się mniej fajne niż prezenty dla kolegów ze Slytherinu. Najbardziej marzył chyba swego czasu o samopiszącym piórze, aby łatwiej było mu tworzyć swoje historyjki i gdy dostał je na szesnaste urodziny był w niebowzięty.
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#139
13.12.2025, 02:40  ✶  
Najlepszym prezentem, jaki kiedykolwiek dostał od życia, było zdanie egzaminów na aurora i otrzymanie pięknej, oficjalnej oznaki, a także munduru z odpowiednio wybarwionymi lamówkami. A tak z rzeczy, które faktycznie dostał od kogoś z jakiejś okazji? Ciężko byłoby mu chyba wymienić jakiś specjalnie bliski sercu, ale jednym z najbardziej nielubionych pozostaje krawat, który po godzinie zaczyna gryźć w szyję kogoś, kto go nosi. Średnia zabawa, kiedy należy zachować powagę.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#140
13.12.2025, 12:45  ✶  
Brenna nie jest specjalnie wybredna, jeśli chodzi o prezenty, i zasadniczo bardzo niewiele z nich uznałaby za nieudane, zresztą częściej je rozdaje niż dostaje. Chyba pośród najlepszych można wymienić miecz od Laurenta i sztylet, który sprezentował jej kiedyś ojciec - doskonale wyważony. Chociaż w kwestii najgorszych prezentów to bardzo ciężko było jej zachować kamienny wyraz twarzy, kiedy niedawno ciotka Evie uznała, że sprezentuje jej poradnik dla młodych dam, które pragną złapać sobie męża (nawet jeżeli nie tak brzmiał jego tytuł, to mniej więcej o to chodziło).


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Wątek zamknięty  Dodaj do kolejeczki 

Strony (26): « Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 … 26 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa