18.12.2025, 10:09 ✶
Najlepszym prezentem dla Faye - oprócz skarpetek - była nowiutka kusza, którą dostała od mamy. To był chyba jedyny prezent, który można było określić tym większym. Mimo to nawet każda kolejna para świątecznych skiet cieszy Faye tak samo, ale ta kusza... Wtedy się popłakała ze wzruszenia.