08.12.2025, 02:17 ✶
Nigdy nie bywał przesadnie sentymentalny, ale nie było co ukrywać że zawarcie związku małżeńskiego było jego własnym wyborem. Śmierć żony odcisnęła na nim pewne piętno, sprawiając że rzadko kiedy miał ochotę oglądać własnego syna. A yule? Święta spędzone u rodziców, gdzie dzieciak cały czas urzędował? Koszmar.