• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Aktualizacje Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik

Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#151
05.03.2024, 22:38  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2024, 00:11 przez Eutierria.)  
Zmiana wynikająca z nie wiem czego ale nie bijcie nas

Prosiłabym o zamianę kropek w charyzmie i zauroczeniu. Obecnie mam 3 kropki w zauroczeniu i 4 w charyzmie, a jednocześnie mam przewagę Legilimencja (III), która wymaga 4 kropek w zauroczeniu.

Nie wiem jak do tego doszło xD

adnotacja moderatora
Podmieniłam, odnotowałam! Spostrzegawczy graczu, właśnie odblokowałeś odznakę kartofelka... Pwease
@Rodolphus Lestrange
Wścibska dziennikarka
Granica między fantazją, a rzeczywistością była u mnie zawsze beznadziejnie zamazana.
wiek
sława
I
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Daisy to ładna dziewczyna o rozmarzonych, zielonych oczach. Kiedy na kogoś patrzy, tej osobie może się wydawać, że nagle stała się całym światem dla młodziutkiej dziennikarki. Na tle innych czarownic wyróżnia się gęstymi, kręcącymi się rudo-brązowymi włosami. Chętnie nosi je zaplecione w kucyk. Nie jest ani przesadnie wysoka (mierzy ok. 165 cm wzrostu), ani krzepko zbudowana. Choć lubi ładnie wyglądać, ceni sobie wygodę. Zazwyczaj można ją spotkać albo z aparatem fotograficznym u szyi, albo z notatnikiem i piórem w ręku. Pojawia się na większości istotnych, publicznych uroczystości w Ministerstwie Magii.

Daisy Lockhart
#152
07.03.2024, 23:48  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2024, 00:07 przez Eutierria.)  
Korekta KP w związku ze zmianami w mechanice teleportacji

Usuwam przewagę:
Teleportacja II: Z uwagi na to, że Daisy blednie na sam widok miotły, musiała opanować sztukę teleportacji. I chociaż zazwyczaj nie przykładała się szczególnie do nauki, tę umiejętność opanowała bardzo szybko i perfekcyjnie.

Usuwam zawadę:
Lęk wysokości II: Wszystko przez to, że jako dziecko Daisy zaliczyła koszmarny upadek z miotły. Niby tylko najadła się strachu, ale od tej pory na miotłę nie wsiądzie. Ani sama, ani w towarzystwie kogoś innego.

(wychodzi na to, że teraz mam 4 przewagi i 4 zawady, mam nadzieję że to żaden problem?)

adnotacja moderatora
Wprowadziłam zmiany. Pwease Nie, nie jest to żaden problem. W przyszłości możesz dobrać sobie przewagi o łącznej wadze II za darmo.
@Daisy Lockhart
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#153
12.03.2024, 00:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.03.2024, 00:41 przez Eutierria.)  
Dzień dobry,
Słyszałem, że można dostać 200 XP,  więc w imię zasady "ja też chcę" - ja też chcę.

Wylatuje:
Kod:
[b]Teleportacja (II):[/b] Jedyna metoda transportu Stanleya. Nauczył się teleportacji, ponieważ nie było mu po drodze do nauki latania na miotle, a może nie miał do tego po prostu predyspozycji
oraz
Kod:
[b]Bezsenność (II):[/b] Problemy z rozliczeniem przeszłości mogą objawić się w różne sposoby. Połączenie samotnego dzieciństwa i późniejszych problemów stworzyło reakcję łańcuchową, która oddziałowuje w dużym stopniu na życie Stanleya. Nieprzespane noce czy pobudki w środki nocy są męczące i dają się we znaki. Na całe szczęście istnieją na to różne remedia - i to z dziedziny, której tak bardzo nie szanuje

Zostaje 6/6, więc elegansio

adnotacja moderatora
Wprowadziłam zmiany. Pwease
@Stanley Andrew Borgin


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
Fanka kamieni szlachetnych
I'm addicted to shiny things
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Pierwsze co rzuca się w oczy to burza czarnych, kręconych włosów. Okalają jasną twarz usianą licznymi piegami. Osadzone w niej szarozielone oczy często mają w sobie psotną iskrę. Viorica ma 167 centymetrów wzrostu, jest lekko tu i tam zaokrąglona, co nadaje jej pewnego uroku. Zwykle ubrana w kolorowe, wygodne ubrania. Nie boi się krótkich sukienek czy większych dekoltów, choć do pracy zawsze stara ubierać się stosownie. Zwykle ma na sobie jakiś element biżuterii. Najczęściej wykonany właśnie przez nią, czasem ukradziony lub "pożyczony". Niemal zawsze ma krótkie paznokcie, jej pace często są przybrudzone od metalu, z którym pracuje. Czasem zdarza jej się nosić specjalny monokl, który ułatwia jej pracę z drobną i wymagającą powiększenia biżuterią. Ma przyjemny, słodki głos, zwykle chodzi przez świat pewnym krokiem i z uśmiechem na ustach. Często pachnie metalem i różanymi perfumami.

Viorica Zamfir
#154
16.03.2024, 19:59  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.03.2024, 23:55 przez Eutierria.)  
Piszę tu zgodnie z wiadomością od admina - proszę o dopisanie w KP:

Miejsce zamieszkania:
Mieszkanie w kamienicy na rogu Alei Horyzontalnej i Nokturnu

Znaki szczególne: Twarz pokryta piegami, bardzo krótko przycięte paznokcie

I jakby był ktoś tak miły, to może mi naprawić kod w przewagach i zawadach bo coś się rozjechało :,<

adnotacja moderatora
Zmiany wprowadzone, wykreśliłam to czego nie wpisałam ci do karty, ponieważ informacja jest zbędna (w miejscu zamieszkania wystarczył adres, a paznokcie mogą dosyć szybko odrosnąć - gdybyś chciała to drugie poddać dyskusji, to moje PW jest otwarte). Pwease
@Viorica Zamfir
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#155
20.03.2024, 01:47  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.04.2024, 15:06 przez Eutierria.)  
Zmiana mechaniki teleportacji

Proszę o usunięcie przewagi i zawady:
Teleportacja (II): Zdolność, której Tori nauczyła się jeszcze w Hogwarcie i bardzo prędko otrzymała swoją licencję.

Toksyczni rodzice (II): Najpierw był to wpływ matki, która swoimi zakazami i nakazami wpoiła w córce ambicje i dążenie do doskonałości. Później przełożyło się to na oddanie. Victoria zdaje sobie sprawę z macek rodziny, z tego, że kierują jej życiem w bezczelny sposób, choćby przez to, że dobierają jej partnerów, których ona sama by nigdy nie wybrała i choć jej się to nie podoba, to nie sprzeciwia się. Wie, że bunt nie przyniósłby dla niej nic dobrego, bo nie tylko odcięcie od korytka, ale także prawdopodobne wydziedziczenie, lub utrudnianie życia i kariery, na którą sama zapracowała. Wszystko, by udowodnić, że albo jesteś z nami, albo przeciwko nam. A jeśli przeciwko nam, to zobacz – mimo wszystko nie mogłabyś bez nas żyć.

Na konto wróci mi 200 PD i waga przewag spadnie do 7.

adnotacja moderatora
Zmienione. Pwease
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#156
20.03.2024, 01:52  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.04.2024, 15:08 przez Eutierria.)  
Zmiana mechaniki teleportacji

Proszę o dopisanie wzmianki o świstoklikach do zawady, plus jak to teraz czytam, to ta końcówka nie ma sensu, więc pliska o przeredagowanie XD (sens jest dokładnie ten sam).

Oryginalne brzmienie:
Wrażliwy żołądek (I): Jakakolwiek teleportacja kończy się sensacjami żołądkowymi, a i nie raz musiała odejść na boczek i zapomnieć o śniadaniu.

Nowa wersja:
Kod:
[Zawada="Wrażliwy żołądek (I)"]Jakakolwiek teleportacja oraz podróż świstoklikiem kończą się sensacjami żołądkowymi, a i nie raz musiała odejść na boczek i przypomnieć sobie co jadła na śniadanie. [/Zawada]

adnotacja moderatora
Poprawiłam ci. :* Serduszko @Guinevere McGonagall
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#157
26.03.2024, 19:35  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.04.2024, 19:14 przez Morrigan.)  
Dzień dobry,

chciałabym skorzystać z możliwości edycji kp w pierwszym kwartale:

*Poproszę o zmianę zamianę przewagi z Walki wręcz(I) na Historię Magii (I) - Isaac jest historykiem magii

* Mam dwie kropki w aktywności fizycznej - chciałabym zabrać jedna kropkę, czyli odzyskuje 100pkt. Chciałabym je wydać na przewagę:

Kokieteria (I) - Isaac uwielbia flirtować jako zawadę Uzależnienie (I) - musi wypalić kilka papierosów dziennie

*Mam po dwie kropki na Kształtowaniu i Translokacji. Chciałabym zabrać po jednej czyli odzyskuje 200pkt. Chciałabym je wykorzystać na przewagę:
Tworzenie dzieł sztuki (II) - ostatnia książka Isaaca - "Wpływ nazizmu na świat czarodziejów" odniosła duży sukces i pod koniec sierpnia 1972 została przetłumaczona na kilka języków. 
Jako Zawada - Bezsenność (II) - po napisaniu swojej drugiej książki, Isaac zacząć cierpieć na bezsenność.

*Mam dwie kropki z Wiedzy Przyrodniczej, chciałabym zabrać jedna i wydać 100pkt na
Występowanie (I) - Isaac potrafi się bardzo dobrze i interesująco wysławiać. Zdarzało mu się prowadzić wykłady albo brać udział w dyskusjach. Nie przeszkadzają mu błyski fleszy.
Jako Zawada - Uczulenie (I) - uczulenie na kadzidła


Mam nadzieję, że wszystko się zgadza!
Dziękuję!

adnotacja moderatora
Klepnięte! Serduszko zerknij, czy wszystko się zgadza Nyan @Isaac Bagshot
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#158
29.03.2024, 04:00  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.03.2024, 23:46 przez Morrigan.)  
Nowe mechaniczki, więc na na śmietnik:

Cytat:Teleportacja II: Pierwsze próby deportacji podejmował podczas przerwy letniej, poza Hogwartem, pomiędzy szóstym, a siódmym rokiem nauki. Samodzielnie, w ukryciu. Skończyło się lekkim, niegroźnym rozszczepieniem, dlatego postanowił poczekać, aż ktoś doświadczony przekaże mu fachową wiedzę na ten temat.
Teleportacja łączna I: Użyteczne rozwinięcie tej podstawowej. Nauczyli go tego jego koledzy z drużyny. Miało mu to pozwolić na szybkie zniknięcie choćby sprzed obiektywu aparatu, kiedy akurat był w towarzystwie osób z którymi nie chciał być uwieczniony na zdjęciach. W towarzystwie się już nie obraca, ale umiejętność została.

oraz

Cytat:Teleportacja łączna I: Użyteczne rozwinięcie tej podstawowej. Nauczyli go tego jego koledzy z drużyny. Miało mu to pozwolić na szybkie zniknięcie choćby sprzed obiektywu aparatu, kiedy akurat był w towarzystwie osób z którymi nie chciał być uwieczniony na zdjęciach. W towarzystwie się już nie obraca, ale umiejętność została.

i dla równowagi do syfu leci zawada:

Cytat:Miastowy III: Nie jest typem przyrodnika, niewiele wie o florze i faunie, praktycznie nic. Choć wokół rodowej rezydencji znajdowało się sporo terenów zielonych, a na nich sporo okazji do poszerzania wiedzy przyrodniczej. Po prostu zwyczajowo jego uwagę przyciągały skupiska ludzi, a nie natury. A z lekcji opieki nad magicznymi stworzeniami miał najwięcej nieobecności.

tym samym przytulam łatwe 300 PD, dzięki wielkie

adnotacja moderatora
Wprowadzone. Sprawdź, czy wszystko się zgadza Serduszko @Louvain Lestrange
Good Boy
I've got a twisted way of making it all seem fine
wiek
30
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Klątwołamacz
Wysoki na metr i dziewięćdziesiąt centymetrów co do milimetra - no więc wysoki, ale za to z drobną budową ciała. Czarne, kręcone włosy i ciemne oczy. Twarz pokryta kilkudniowym zarostem zdradza, że niezbyt dba o siebie.

Thomas Figg
#159
29.03.2024, 12:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.06.2024, 16:16 przez Morrigan.)  
Nowe mechaniki:

Potrzebuje wywalić dwie przewagi i zawady, bo teleportacja leci.
Przewagi:
Cytat:Teleportacja II: - nie lubi długich i brudnych podróży, o wiele szybciej i wygodniej mu się podróżuje przy użyciu teleportacji.
Teleportacja łączona I: - kiedy już opanował teleportację postanowił, że o wiele wygodniej jest, kiedy może zabrać kogoś ze sobą, nawet jeśli tylko on zna miejsce. Szczególnie przydatne w tych mrocznych czasach, kiedy masz rodzinę.

This is where fun begins. Jaranko

Bo przewagi spadną z 9/12 na 6/12  a zawady zostaną na 9, więc żeby utrzymać poziom proszę o dodanie:
Przewagi:
Kod:
[b]Pieczętowanie III[/b]: potrafi nakładać jak i usuwać runy.

____
Dodatkowo! Skoro to mój pierwszy kwartał. Chcę dokonać zmiany:

Usunąć przewagę:
Cytat:Łowienie ryb I: - aby mieć trochę spokój, łowienia ryb nauczył się jeszcze przed Hogwartem i od tamtego czasu kultywuje te formę spędzania czasu kiedy musi pomyśleć.

Przez co wróci mi 100PD i będę mieć ich 300 do wykorzystania.

Dlatego chce je użyć i dodać przewagę:
Kod:
[b]Klątwołamanie III[/b]: Umie podejmować próby przełamania istniejących klątw oraz próby cofnięcia efektów zaklęć.

Co stawia przewagi na 11/12 a zawady nadal 9/12, więc żeby zawady się zgadzały, proszę o dodanie tam:
Kod:
[b]Drobny lęk I[/b]: pająki są obleśne! Zabierz go, albo lepiej zabij!
[b]Uczulenie I[/b]: ma uczulenie na brunatnicę.

___
Prosiłbym też o aktualizację opisu O zdolnościach:
Kod:
Od samego początku nauki z łatwością przyswajał zaklęcia translokacyjne, które niezwykle go ciekawiły. Oprócz tego przejawia smykałkę do zaklęć obronnych oraz run (zarówno ich nakładania jak i przełamywania) czy przełamywaniu klątw, gdzie dodatkową motywacją jest chęć obrony bliskich. W wolnych chwilach zajmuje się tworzeniem mechanizmów, chce kiedyś stworzyć szybki i prosty system podróży, który pozwala na ucieczkę mimo magicznych zabezpieczeń.

adnotacja moderatora
Zmiany wprowadzone. Sprawdź, czy wszystko jest teraz dobrze Słodziutki @Thomas Figg
Our Lady of Sorrows
and you don't seem the lying kind
a shame that I can read your mind
and all the things that I read there
candlelit smile that we both share
wiek
25
sława
IV
krew
czysta
genetyka
wila
zawód
Infobrokerka, właścicielka zakładu pogrzebowego, pianistka
Spowita nimbem wyższości i aureolą sięgających niemal do ziemi srebrzystoblond włosów, Lorraine wygląda dokładnie tak, jak powinien wyglądać Malfoy z krwi i kości. A jednak... Coś hipnotyzującego jest w jej czystym, wysokim głosie, w sposobie, w jaki intonuje słowa. Coś w pełnych gracji ruchach, w przenikliwym spojrzeniu jasnoniebieskich oczu, skrytych pod ciężkimi od niewyspania powiekami. Przedziwny czar półwili, który wyróżnia Lorraine z tłumu mimo raczej przeciętnej postury (1,67 m), długo nie pozwalając ludziom zapomnieć o jej uśmiechu. Wygląda na istotę słabą, wątłego zdrowia. W przeszłości, Lorraine zmagała się z zaburzeniami odżywania, przez co teraz cechuje ją nienaturalna wręcz kruchość. Chorobliwie chuda, kości zdają się niemal przebijać delikatną, bladą skórę. Uwagę zwracają zwłaszcza wydelikacone dłonie o długich, smukłych palcach, w których często obraca w zamyśleniu srebrny pierścionek z emblematem rodu Malfoy. Obyta towarzysko, zawsze wie, co powiedzieć, i jak się zachować. Bez względu na okoliczności dba o zachowanie nienagannej postawy. Ubiera się w otrzymane w spadku po bogatszych kuzynkach, klasyczne, mocno zabudowane suknie, na których wprawne oko dostrzeże ślady poprawek krawieckich. W naturze półwili leży przyciągać cudze spojrzenia, może dlatego Lorraine nosi się bardzo konserwatywnie, nigdy niemal nie odsłaniając ciała. Najczęściej spowita jest od stóp do głów w biel, choć chętnie stroi się również w odcienie zieleni i błękitu. Zawsze otula ją mgiełka ciężkich perfum, których nieznośnie wręcz słodki zapach służy tuszowaniu klejącej się do Lorraine mdłej woni śmierci.

Lorraine Malfoy
#160
01.04.2024, 20:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.04.2024, 21:59 przez Morrigan.)  
KOREKTA KP – postać pierwszokwartałowa, więc korzystam z przywilejów zmian.

Proszę o poprawki w następujących polach:
  • PRZEWAGA RODOWA – proszę o całkowitą zmianę brzmienia opisu przewagi. Przy pierwszej KP nie wiedziałam, że powinno się go spersonalizować, więc wkleiłam tylko gotowiec z forumowej instrukcji. x D
    Oryginalne brzmienie:
    Cytat:Blondynom się nie podskakuje 0: Dzięki przynależności do rodu Malfoy. (Bandyci z podziemnych ścieżek i Nokturnu nie wykonają działań przeciwko Malfoyom, o ile ci nie zaatakują pierwsi).
    Nowa wersja:
    Kod:
    [Przewaga="Blondynom się nie podskakuje 0"]Imię Lorraine jest dobrze znane w annałach Nokturnu. Samozwańcza królowa "imperium sekretów" - zajmująca się szeroko pojętym handlem informacjami - pozostaje jedną z istotniejszych postaci przestępczego półświatka. Przez ostatnich 8 lat swojej bytności na Nokturnie, dzięki swej przebiegłości, talentom interpersonalnym i szczęściu, Lorraine zdołała stworzyć potężną siatkę szpiegowską na terenie magicznego Londynu. Nie zawsze jednak pracowała dla wysoko postawionych w hierarchii Nokturnu przestępców czy dla osób publicznych z dużym zapleczem finansowym - zaczynała skromnie, oferując swe usługi zwykłym, szarym obywatelom, i to w myśl zasady: "przysługa za przysługę". Lorraine szybko zaskarbiła sobie przyjaźń i szacunek biedoty i pospolitych uliczników, którzy do dziś chętnie zbierają dla niej każdą najmniejszą choćby ploteczkę, bo słusznie widzą w niej "jedną ze swoich". [i](Bandyci z podziemnych ścieżek i Nokturnu nie wykonają działań przeciwko Malfoyom, o ile ci nie zaatakują pierwsi).[/i][/Przewaga]


  • WYMIANA ZAWADY: zamiast zawady Brudny sekret 2, proszę o wstawienie zawady Bezsenność 2.
    Motywuję swoją decyzję tym, że w letnim kwartale jestem już zaangażowana w wiele fajnych akcji przestępczych z wieloma fajnym ludźmi (których nie wiedziałam, że poznam w momencie dołączania do forum, love ya), więc nie potrzebuję teraz dodatkowego podbijania sobie respektu na dzielni jakimiś wymyślonymi sytuacjami z nudnymi NPC; wolę pracować na to fabularnie. Biorąc pod uwagę tryb życia Lorraine, to zawada bezsenność również jest bardzo na miejscu, i jest też już obecna w moich fabułach: często piszę, że Lorraine pracuje w nocy, że śpi mało, bo boi się, że zgarnie ją BUM, albo obmyśla nocami jakieś paranoiczne akcje w głowie, przewracając się niespokojnie z boku na bok, itd. itp.
    Oryginalne brzmienie:
    Cytat:Brudny sekret 2: Chociaż Lorraine sprzedaje brudne sekrety innych ludzi, sama wiele takowych posiada - jej życie składa się z sieci kłamstw, równie misternej, co pajęczyna akromantul. Cała ta skomplikowana gra pozorów służy ukryciu przed szerszą publicznością tajnej działalności kobiety. Wyjście na światło dzienne - poza bezpieczne cienie londyńskich podziemi - prawdziwej natury tego zajęcia, wszystkich planów i machinacji, które były jej inicjatywą lub w których była tylko wygodnym pośrednikiem, doprowadziłoby do kompletnej kompromitacji, skutkując utratą wszystkiego, co próbowała tak rozpaczliwie osiągnąć, ostatecznym wykluczeniem z rodziny... I wieloletnim wyrokiem, bo ma na sumieniu siedem trupów - schowanych w trumnach z podwójnym dnem pod nazwiskami niewinnych klientów - i nie, nie jest morderczynią; Malfoy jedynie sprytnie pominęła istnienie zmarłych w ewidencji zakładu pogrzebowego, bo paru niebezpiecznych ludzi z półświatka odpowiedzialnych za ich śmierć potrzebowało pomocy w ukryciu ciał (a jak wiadomo, dobrze jest mieć przyjaciół wśród płatnych zabójców). Chociaż... Był jeden mężczyzna, ważny urzędnik Ministerstwa, starszy, samotny. Łatwy cel. Spotykała się z nim po kryjomu, tylko po to, by grzebać mu we wspomnieniach, ale przesadziła. Coś w jego umyśle nieodwracalnie pękło. Zatarła ślady swojej obecności w głowie urzędnika, pożegnała się. Niedługo potem przeczytała jego nekrolog - popełnił samobójstwo. Cała sprawa przeszła bez większego echa, a najbliżsi mężczyzny upatrywali przyczyny tragedii w depresji po niedawnej śmierci żony. Ale nie, Lorraine nie może nazwać się morderczynią, prawda? Zresztą, on wcale nie był jakimś znowu dobrym człowiekiem. Nie, na pewno, nie ma powodu czuć się winną.
    Nowa wersja:
    Kod:
    [Zawada="Bezsenność 2"][i]Nokturn nigdy nie śpi[/i] - Lorraine też nie. Kobieta nie ma powodu, by obawiać się ciemności spowijającej Podziemne Ścieżki: ta już dawno temu zatruła jej serce, zmuszając je do wybijania tego samego, mrocznego rytmu, z jakim toczy się życie całego Nokturnu. To światło budzącego się dnia - i wyjście poza bezpieczne cienie londyńskich podziemi [i]prawdziwej[/i] natury zajęcia, jakim para się Lorraine, handlująca brudnymi sekretami innych ludzi - przeraża ją najbardziej. Malfoy najwięcej pracuje nocami - wtedy spotyka się z klientami, porównuje dane wywiadowcze, przegląda dokumenty - ale kiedy przychodzi ranek, mimo potwornego zmęczenia, zwyczajnie [i]nie jest w stanie[/i] zasnąć. Kiedy w zakładzie pogrzebowym rozlega się dźwięk dzwonka u drzwi, Lorraine, wyrwana z czegoś na kształt czujnego półsnu, sztywnieje, i szybko przeciera podkrążone oczy. [i]Bo co, jeżeli to akurat dzisiaj na jej progu pojawi się patrol Brygady Uderzeniowej...?[/i][/Zawada]


  • ROZPOZNAWALNOŚĆ – sens ten sam, zmieniam tylko dobór słów, żeby ładniej brzmiało.
    Oryginalne brzmienie:
    Cytat:Rozpoznawalność: IV - Lorraine ma szerokie znajomości w bardzo różnych kręgach, począwszy od artystokratycznych rodów czystej krwi, po członków najczęściej odwiedzanego kowenu i artystyczną cyganerię z klubu Muza, a skończywszy na najgorszych szumowinach londyńskich kanałów. Zawsze była jednak niezwykle skryta, nie pozwalając nikomu zanadto się zbliżyć. Zawsze też starała się zachować nienaganną reputację, aby nie splamić wizerunku rodziny - wystarczająco już nadszarpniętego przez jej ojca. Jasne, obecnie znajduje zatrudnienie na Nokturnie, a trudno o mniej szemrane miejsce dla młodej panny. Ale łatwo "sprzedać" pracę w zakładzie pogrzebowym jako łzawą historyjkę o tym, że wie, jak to jest być w trudnej sytuacji życiowej i chce pomagać ludziom przynajmniej odejść w godności, chlip chlip, co jest całkiem wiarygodne, biorąc pod uwagę jej wielkie oddanie lokalnemu kowenowi i żarliwą religijność, w której to rzekomo zatraciła się po śmierci matki, Mirandy. Całkiem normalna reakcja normalnej osoby na traumatyczne przeżycia, a to właśnie pozory do bólu nudnej normalności chce zachować Malfoy, aby nie wzbudzać niebezpiecznych podejrzeń.
    Nowa wersja:
    Kod:
    [Rozpoznawalność] IV - Lorraine ma szerokie znajomości w bardzo różnych kręgach, począwszy od artystokratycznych rodów czystej krwi, po członków najczęściej odwiedzanego kowenu i artystyczną cyganerię z klubu Muza, a skończywszy na najgorszych szumowinach londyńskich kanałów. Chociaż Malfoy wdzięcznie lawiruje między tymi skrajnościami - dzięki wrodzonej charyzmie łatwo nawiązuje kontakty z ludźmi i chętnie bryluje w towarzystwie - z natury jest osobą niezwykle skrytą i nie pozwala nikomu zanadto się do siebie zbliżyć. Lorraine bardzo zależy na zachowaniu nienagannej reputacji, tak, aby przypadkiem nie zagrozić wizerunkowi rodziny - wystarczająco już nadszarpniętemu przez jej ojca. Paradoksalnie, Malfoy znajduje obecnie zatrudnienie na Nokturnie, a trudno o bardziej szemrane miejsce dla młodej panny. Na szczęście, dosyć łatwo było jej uzasadnić przed rodziną fakt podjęcia pracy w zakładzie pogrzebowym - wcisnęła seniorowi rodu łzawą historyjkę o tym, że [i]wie, jak to jest być w trudnej sytuacji życiowej i przeżywać żałobę, chlip[/i] i że [i]chce pomagać gorzej sytuowanym ludziom przynajmniej odejść z godnością, chlip chlip[/i] - było to całkiem wiarygodne kłamstwo, biorąc pod uwagę wielkie oddanie Lorraine lokalnemu kowenowi i żarliwą religijność, w której to rzekomo zatraciła się po śmierci matki, Mirandy. Całkiem [i]normalna[/i] reakcja [i]normalnej[/i] osoby na traumatyczne przeżycia, a to właśnie pozory do bólu nudnej [i]normalności[/i] chce zachować Malfoy, aby nie wzbudzać niebezpiecznych podejrzeń.


  • WSKAZÓWKI DLA MG – drobna zmiana: pod koniec roku zmieniły się opisy rang w organizacjach, co spowodowało, że nie chcę, aby Lorraine była już dłużej klaunem Naśladowcą (w sumie nigdy nim nie była, bo mam świetne tempo pisania sesji rekrutacyjnych). Rozegram kiedyś na bieżącej fabule sesje na Zwolennika czy jak w instrukcji przykazano.
    Wykreślamy tylko jedno zdanie: „Z takich właśnie pobudek dołączyła do Naśladowców.”
    W miejsce którego dajemy: „Planuję, aby w niedalekiej przyszłości dołączyła do grona Zwolenników Czarnego Pana.”

    Nowa wersja:
    Kod:
    [Mistrz Gry]
    *Głównym motorem egzystencji Lorraine jest zdobycie bogactwa i pozycji społecznej, ale na razie jest [i]zaledwie[/i] królową szeptów i brudnych sekrecików, która wie wszystko o wszystkich. Oprócz dzikich wątków obyczajowych chciałabym też żeby Lorrie działała na usługach różnych frakcji ideologicznych i politycznych - tylko dlatego, że dobrze płacą, kto by się przejmował całkowicie sprzecznymi agendami - na własne życzenie podpadając tym ważnym ludziom.

    *Chociaż Lorraine popiera skrajnie konserwatywne ideologie czystości krwi, nie jest to coś, za co oddałaby życie - robi to wyłącznie motywowana osobistym zyskiem. Planuję, aby w niedalekiej przyszłości dołączyła do grona Zwolenników Czarnego Pana. Najbardziej przydatna byłaby w roli informatorki/szpiega, ewentualnie mogłaby przygotowywać jakieś mroczne eliksiry albo nawet pomóc komuś w przesłuchaniu ofiar (zakładając, że ten ktoś wiedziałby o jej zdolności legilimencji).

    *Lorraine zawsze aspirowała do bogactwa i wyższych sfer, panicznie boi się kompletnego wykluczenia z rodziny, dlatego jest gotowa zrobić wszystko, aby zaskarbić sobie przychylność zamożniejszych krewnych, obdarzonych decyzyjnością w sprawie przyszłości rodu. To słabość, którą łatwo wykorzystać.

    *Po śmierci macochy odkryła, że jest religijna. Na serio. Na początku był to tylko element gry pozorów, ale teraz znajduje ukojenie pośród społeczności kowenu. Może jeszcze istnieje szansa, że rzuci to wszystko i zostanie jakąś dziką druidką czy coś [s]Izabela Łęcka core[/s]. Oprócz tego, że udziela się w lokalnym kowenie, jest też członkinią klubu Muza.

    *Jestem bardzo otwarta na wszystkie działania Mistrza Gry poza śmiercią postaci i dyskusyjnie trwałym kalectwem, także proszę uderzać!!

Dziękuję pięknie!

adnotacja moderatora
Poprawione! Nie wkleiłam jedynie mechanicznej części przewagi rodowej - bo mechanicznych tekstów nie powinno być w tych opisach w KP Serduszko Zerknij, czy wszystko się zgadza ❤ @Lorraine Malfoy


Yes, I am a master
Little love caster
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


Strony (35): « Wstecz 1 … 14 15 16 17 18 … 35 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa