• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta [Jesień 1972] Spalona Noc - Wątek główny

[Jesień 1972] Spalona Noc - Wątek główny
twoja stara
Ahora sé que la tierra
es el cielo,
Te quiero, te quiero
wiek
50
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
aurowidz
zawód
pracownik administracyjny w szpitalu św. Munga
171 cm wzrostu, truskawkowe blond włosy, niebieskie oczy. Schludnie ubrana. Jej głos jest wysoki, ale przyjemny dla ucha.

Jolene Bletchley
#51
05.04.2025, 19:06  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.06.2026, 19:41 przez Jolene Bletchley.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Klinika Uzdrowicielska św. Munga
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: W momencie rozpoczęcia ataku, Jolene była w pracy i korzystała z przerwy, rozmawiając z doktorem Basiliusem Prewettem. Odpoczynek zostaje przerwany przez uzdrowicielkę, która poinformowała ich o pożarze Londynu. Słysząc to, Jo wróciła na dyżur. Resztę nocy Bletchley spędziła w klinice, pomagając potrzebującym. W pewnym momencie do Munga trafiła ranna Alice i ten widok wywołał u Jolene traumę ognia. Przed świtem cała rodzina Bletchleyów przeniosła się do Doliny Godryka, by sprawdzić stan ich domu. Tam okazało się, że ich dom nie tylko został kompletnie pokryty sadzą, ale także jest nawiedzany przez ducha człowieka, którego martwe ciało w jakiś sposób znalazło się w ich salonie. W tej sytuacji Julian postanowił skorzystać z długu wdzięczności jaki miał u Anthony'ego Shafiqa i teleportował się z całą rodziną do mieszkania polityka.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
Smoke from a Distant Fire zakończony [To, co działo się w chwili, kiedy z nieba zaczął sypać się popiół]
Duch w gratisie zakończony [karta Lokacji]

Listy:
Brenna I, Brenna II, Tessa
ten lepszy Robert
cały mój kraj potrzebuje psychologa
wiek
36
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Sędzia Wizengamotu
Brunet o wzroście 180 cm. Ma błękitne oczy i zawadiacki uśmiech, który często nosi niczym maskę. Włosy często ma napomadowane, a pod szatami czarodzieja nosi eleganckie garnitury, albo od Rosierów, albo mugolskich projektantów, takich jak Westwood lub Dior, nie obnosząc się z tymi markami, lecz traktując to jako ukryty polityczny manifest.

Robert Albert Crouch
#52
10.04.2025, 11:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.06.2025, 10:06 przez Robert Albert Crouch.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Ministerstwo Magii
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: W chwili ataku Robert plotkował z Lorien Mulciber w jej gabinecie. Kiedy tylko stażysta przyniósł im wieści, zeszli do atrium, by tam spotkać Anthony'ego Shafiqa. Po sporze o to, czy powinno się przyjmować do atrium rannych mugoli, Robert zajął się organizacją azylu: patroli na piętrach, gdzie przechowuje się newralgiczne dane, a także opieki nad rannymi i chroniącymi się w gmachu. W momencie zmęczenia pracą spotkał Jacqueline Greengrass. Nad ranem wrócił do domu.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
Wieczorna zmiana - co postać robiła, gdy z nieba zaczął sypać popiół
Płonie stodoła - kość piętra
Chwila pomiędzy - spotkanie z Jackie
Chata Roberta - kość lokacji


Vox populi
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.

Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#53
10.04.2025, 15:13  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 18:15 przez Eutierria.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Szpital Świętego Mungq
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie:
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
x
x
x

Brakuje ci streszczenia i podlinkowania wątków. @Basilius Prewett
ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#54
10.04.2025, 22:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.06.2025, 12:26 przez Morpheus Longbottom.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Mugolskie dzielnice Londynu
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Po teleportowaniu się na Pokątną i odstawieniu Vakela na Horyzontalną 14, Morpheus bierze jak najbardziej aktywny udział w działaniach Zakonu Feniksa, aby uratować jak najwięcej osób przed pożarami i śmiercią z rąk popleczników Czarnego Pana. W konsekwencji swoich działań na różnych polach czasoprzestrzeni zostaje ofiarą klątwy. Zgodnie z jego wizjami i przeczuciem, o poranku 9 IX staje na progu zniszczonej Warowni, a następnie dowiaduje się, że jego siedziba w Little Hangleton również uległa pożodze, wywołanej przez Czarnego Pana.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
  • Middle-age man yaoi
  • Karta Vakela [do zaczęcia]
  • Want to save your men from the fire?
  • Show me that you're willing to burn
  • When does a candle become a blaze?
  • Blind eyes could blaze like meteors
  • Citalopram
  • Red is only black remembering
  • Just keep your eyes open
  • Pieśń ptaków i węży
  • Trzy Ćmy
  • Lotnik ślepy
  • Papa-paparazzi!
  • Karta Morpheusa [do zaczęcia]
  • What's your problem?
  • We got too close to the flame
  • Karta domu [do zaczęcia]


attempting to do some shibari stuff with the red string of fate
Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
Mierzy 183cm wzrostu. Posiada brązowe oczy. Tego samego koloru ma krótke włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki w losowych miejscach. Często widnieje u niego zarost. Ten zarost bywał u niego cechą pozwalającą wielu osobom rozróżnić bliźniaków Mulciber. Po śmierci brata, Richard zaczął częściej golić się, kiedy gdzieś wychodził z wizytą. Zaś jego garderoba przybrała żałobną czerń.

Richard Mulciber
#55
12.04.2025, 17:03  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.11.2025, 10:56 przez Richard Mulciber.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Kamienica Mulciberów / Niemagiczny Londyn
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie:

Richard pozostawał w kamienicy, pracując nad zleceniami w gabinecie. Hałasy na zewnątrz zwróciły jego uwagę oraz alarm skrzata o palącym się dachu. Ogień udało się opanować, lecz część dachu uległa zniszczeniu i zwęgleniu. Chcąc sprawdzić sytuację na zewnątrz, Richard natknął się na sąsiada, czarodzieja brudnej krwi, wyzywającego go i zarzucającego mu winę za zaistniałą sytuację. Że przez to iż zamieszkali między mugolami, donosili Czarnemu Panu. Ledwie powstrzymując się od zabicia szlamy, Richard odpuścił wracając do kamienicy, zabezpieczając ją.

Nie było spokojnie, kiedy odkrył, że sadza po pierwszym ogniu, nie jest zwyczajna i nie można się jej pozbyć. Tym samym pojawienie się odcisków dłoni na ścianach, przywołały mu nieprzyjemne wspomnienia z klątwą, jaką mierzył się jego brat Robert. Być może mylnie, ale Richard odniósł wrażenie, że jego kamienica została naznaczona tą samą klątwą. W momencie pakowania i obserwowania zachowania klątwy, w domu pojawiła się jego córka - Scarlett.

Rozmowa z córką, nie przebiegła tak, jakby tego chciał. Jako że dziewczyna jest dorosła, nie narzucał jej poleceń i zaakceptował jej wybór pozostania w Londynie. Chciał, aby Scarlett tymczasowo przeniosła się do Sophie, które postanowiła zamieszkać w rodzinnej rezydencji jego matki i której była spadkobierczynią.

Następnego dnia złożył wizytę synom, aby upewnić się, czy wszystko z nimi w porządku. Wtedy w osobistej rozmowie z Charlesem, dowiedział się o tym, co syn uczynił. Młody Mulciber nie wytrzymał tego co musiał robić i zrobił. Nie tak widocznie wyobrażał sobie bycie śmierciożercą. A może nie wiedział, jak daleko mogą się posuwać? To był dzień, w którym Richard dowiedział o dołączeniu syna do śmierciożerców. Na szczęście chłopak nie miał jeszcze Mrocznego Znaku, co trochę uspokoiło Richarda.

W kolejnych dniach, myśląc, że poradził sobie z żałobą, dopadła go głębsza rozpacz i tęsknota za bratem. Do tego dochodziły niepokojące myśli, że w podobny sposób, może stracić syna. Nie sypiał, nie tylko z powodu bezsenności mu dolegającej, ale i z powodu klątwy ciążącej na Kamienicy. Miał nadzieję, że zdoła go w końcu zabić aby mógł dołączyć do brata. Przesadził z alkoholem i papierosami. Znaleźli go synowie, a dzięki wiedzy i umiejętnościom Leonarda, wrócił do zdrowia. Tym samym ostatecznie zdecydowali o powrocie o Norwegii. Do domu, jaki mieli w Oslo.


Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
[08.09.1972r.] Odcisk dłoni - ze Scarlett Mulciber (karty piętra i lokacji)
[09-12.09.1972] Ból straty, nigdy nie zniknie...
sacrificial lamb
only there, on a bed of moss and grass would she allow her heart to rest
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
smokolożka
rude loki, ciemne i bystre oczy. Mierzy 168 cm

Mona Rowle
#56
13.04.2025, 09:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.05.2025, 19:03 przez Mona Rowle.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Convivium na Horyzontalnej
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: w noc, gdy zaczął sypać popiół, Mona była w barze z Icarusem Prewettem. Po rozdzieleniu się wróciła do mieszkania, gdzie natknęła się na rannego śmierciożercę. Odmówiła mu pomocy, skazując mężczyznę na śmierć. Z krwią w kuchni wciąż świeżą, na Horyzontalnej spotkała braci Greyback.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
x — zakończona (pierwsze zadanie Spalonej Nocy)
x — zakończona (karta pięter)
x — trwająca (zadanie Zemsty)
pocket size elderich horror
I don't sleep.
I just dream.
wiek
34
sława
IV
krew
czysta
genetyka
maledictus
zawód
Sędzia Wizengamotu
Czarownica o klasycznej, włoskiej urodzie odziedziczonej po matce. Ma ciemnobrązowe (z pierwszymi siwymi włosami) trudne do ujarzmienia loki, w które zwykle wpina złote spinki i ozdoby. Oczy - o bardzo nienaturalnym, kobaltowym kolorze. Bogowie pożałowali jej wzrostu. Ta poważna, dorosła kobieta ma zaledwie 149 cm wzrostu. Według kartoteki medycznej waży 37kg. Pachnie drogimi perfumami o zapachu jaśminu i ubiera się u magicznych projektantów, choć częściej można ją spotkać w przepisowym ministerialnym mundurku sędzi. Na przekór modzie czystokrwistych - uwielbia torebki, nienawidzi magicznych sakiew. Jej codzienna torebka z paryskiego magicznego domu mody jej zawsze wypchana po brzegi dokumentami, kosmetykami i innymi pierdołami, bez których nie może się obejść. Ogólnie to kobietą jest ułożoną, kulturalną, chociaż pierwsza dzień dobry na ulicy nie powie.

Lorien Mulciber
#57
14.04.2025, 09:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.11.2025, 10:39 przez Lorien Mulciber.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Gabinet w MM
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Pożary zastały Lorien w jej własnym gabinecie w Ministerstwie Magii, gdy akurat szykowali się z Robertem do wieczornych rozpraw. Gdy tylko dowiedzieli się mniej więcej o sytuacji - postanowi sprawdzić Atrium. Tam spotkali Anthony'ego Shafiqa, a Lorien stała się naocznym świadkiem ataku na Roberta Croucha. Rozstała się z panami.
Po opuszczeniu Ministerstwa udała się natychmiast, żeby sprawdzić co dzieje się z jej własną kamienicą. Ta płonęła - spotkała tam wówczas zaniepokojonego Atreusa Bulstrode'a.
Większą część nocy przeczekała w pustym domu rodziców. Dopiero przed świtem, próbowała na nowo wrócić do Ministerstwa, po drodze napatoczyła się na wyjątkowo agresywnego czarodzieja. Uratowana przez nieznajomego, aczkolwiek po niefortunnej przemianie pod wpływem klątwy i połknięciu sporej ilości pyłu, osłabiona trafiła do Szpitala Świętego Munga, gdzie przebywała aż do 10.09.

Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
[Lorien i Robert] Wieczorna zmiana - gdy z nieba zaczął sypać się popiół
[Lorien, Robert, Anthony] Płonie stodoła
[Lorien i Atreus] La casa in fiamme - karta lokacji (kamienica nad Regal's Canal
[Lorien i Jim] - All you have is your fire and the place you need to reach  - karta piętra
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#58
15.04.2025, 16:15  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.09.2025, 21:34 przez Hannibal Selwyn. Powód edycji: Uzupełnienie linków )  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Teatr The Globe
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Pogrążony w pracy, głęboko w trzewiach teatru, Hannibal przegapił początek zamieszania na zewnątrz. Dopiero wychodząc, zorientował się, że dzieje się coś niedobrego. Ledwo zdążył przekręcić klucz w bramie teatru, gdy nieznajomy czarodziej wykrzyczał w jego stronę zaklęcie.

Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
[08/09/1972] A hunk of burning wizard | Hannibal - Jednopostówka (sesja o tym, co działo się z postacią w chwili, gdy z nieba zaczął sypać się popiół)
[08.09.1972] Firewatch | Guinevere i Hannibal - Sesja związana z Kością Pięter
[Spalona Noc,8 IX, Morpheus, Hannibal & Guinevere] When does a candle become a blaze?
[8.09.72] Where have all the good men gone? (Hannibal & Henry) - Realizujemy zadanie poboczne Kara
[08/09.09.1972 (noc)] Night of fire and noise | Hannibal & Henry - Okazja czyni złodzieja
[09.09.1972] Go to sleep to the rhythm of the war drums | Hannibal - Karta Lokacji - Jednopostówka
[09.09.1972] Here comes the sun | Baldwin & Hannibal - Skutki Karty Lokacji (w toku)
[09.09.1972] Three's a crowd | Hannibal, Icarus & Mona - Skutki Karty Lokacji + Popiół w płucach (w toku)
[10.09.1972] The floor is yours, Mr Selwyn [Hannibal & Henry] - Popiół w płucach
[11.09.1972 Leopold & Hannibal] To catch a thief - w podlinkowanym poście wspominam o naprawie wywalonego okna
[17.09.1972] Come inside and be afraid | Hannibal & Jessie - Skutki Karty Lokacji + Hannibal zwraca się o pomoc do klątwołamacza


Korespondencja związana z wydarzeniami Spalonej nocy
List z podziękowaniem dla Guinevere McGonagall
List do Electry
List do Mony Rowle
List do Jonathana
List do Henry'ego
List do Roberta
List do Electry
Drugi ist do Electry
List do Basiliusa
cupcake
Let's groove tonight
Share the spice of life
wiek
37
sława
VII
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
celebryta, cukiernik, kucharz
Wysoki mężczyzna, mający ok 183 cm wzrostu, niebieskie oczy i blond włosy. W towarzystwie przyjaciół i zaciszu własnego domu zapuszcza brodę, którą goli na poczet zdjęć do gazet i wydarzeń towarzyskich. Jowialny człowiek, który zazwyczaj uśmiecha się do wszystkich niezależnie od sytuacji.

Bertie Bott
#59
17.04.2025, 22:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.09.2026, 19:10 przez Bertie Bott.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Dom w Dolinie Godryka
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Popiół przywitał Bertiego kiedy kończył pracę przy zwierzętach. Widząc to, zostawił zwierzęta pod opieką swojego pracownika i pognał w kierunku gęściej zabudowanej części Doliny Godryka, gdzie niósł pomoc każdemu, kto wydawał się jej potrzebować. Całą noc spędził w miejscowości, dwojąc się i trojąc nad pomocą innym.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
  • Gruszki w popiele - co postać robiła kiedy z nieba zaczął sypać popiół
  • x
  • x

Brakuje ci streszczenia tego, co działo się dalej. @Bertie Bott
la mauvaise foi
worlds change where
eyes meet
wiek
25
sława
III
krew
czysta
genetyka
metamorfomag
zawód
uzdrowicielka
Piękna młoda kobieta o sięgających ramion, czarnych, falowanych włosach i złotych oczach, które w gniewie rozpalają się czerwienią. Jej twarz jest delikatna, przyjazna, ale poza urodą nieszczególnie zapada w pamięć. W towarzystwie uchodzi za kobiecą, chociaż zadziorną. Dzięki metamorfomagii potrafi zmieniać swój wygląd jednym kaprysem, przybierając postaci od mugolskich profesorów po indyjskiego arystokratę Amritesha. Mierzy 173 centymetry wzrostu.

Primrose Lestrange
#60
19.04.2025, 16:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19.04.2025, 16:54 przez Primrose Lestrange.)  
Miejsce, w którym znajdowała się postać w chwili ataku: Lecznica Dusz
Link do rzutów Spalonymi Kośćmi: klik
Krótkie streszczenie tego, co robiła w tym czasie: Primrose pracowała w Lecznicy. Razem z innymi uzdrowicielami słuchała radia póki nie zakończyło nadawania. Pomagała osobom, które po tę pomoc do Lecznicy przyszły. Po kilku godzinach powiadomiono ją, że płonie posiadłoś rodziny Lestrange i Primrose wpadła w histerię. Kiedy pod koniec nocy jeden ze Śmierciożerców potrzebuje pomocy Primrose udziela mu jej, ale sprzedaje mu przy tym kopa i każe przekazać Voldemortowi, że wisi jej kilka tysięcy galeonów na odbudowę rodzinnej posiadłości.
Sesje rozegrane ósmego i dziewiątego września:
Ja te panele sprowadzałam z Finlandii - główne zadanie spalonej nocy II


The truth may be out there, but the lies are inside your head.
— motyw muzyczny —
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (13): « Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 … 13 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa