Secrets of London
Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Wersja do druku

+- Secrets of London (https://secretsoflondon.pl)
+-- Dział: Sekrety Londynu (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=64)
+--- Dział: Szpalta (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=14)
+---- Dział: Zakończone (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=68)
+----- Dział: Zakończone Wydarzenia Pozafabularne (https://secretsoflondon.pl/forumdisplay.php?fid=106)
+----- Wątek: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games (/showthread.php?tid=5618)

Strony: 1 2


RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Charlotte Mulciber - 18.01.2026

Co tu dużo mówić - kocham was i kocham mieć z wami sesje. Wiem, że pewnie część nominacji się powtarza, ale trudno, ten plebiscyt robię od serduszka i nie będę zmieniać odpowiedzi Serduszko

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Victoria Lestrange. Co tu dużo mówić: ta postać jest jedną z najlepiej skonstruowanych na forum. Jest tak żywa, że czasem zapominam, że nie istnieje naprawdę. Doskonała koncepcja, idealne odgrywanie - wszystko można z nią zagrać, od rozmów po rybach przez bicie smoków na filozoficznych dysputach kończąc. Na dowód wrzucam plotkę, za którą stoi Victoria, która w ramach ZEMSTY na Aidanie zrobiła mu taki numer, że biedny ma przejebane do końca życia: klik
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Trudna kategoria, bo mam słabość do postaci, które czynią zło. Ale jeżeli miałabym kogoś nominować, to Nora Figg. Jedna z niewielu postaci, które mimo fabularnej spalonej nocy wciąż pozostają dobre i które trzymają się konceptu, poziomu spaczenia i jednocześnie chcą robić coś więcej, nieogarnięte żądzą zemsty. W sumie ciężko podlinkować list czy sesję, ale patrząc na to jakie sesje mają z Benjym (i jaką postacią on jest), to tutaj najlepszy dowód na to, że Nora to po prostu postać dobra.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: tutaj też mam problem, bo jest tyle wspaniałych, złych postaci, że ciężko którąś wybrać. Ale będę trzymać się Nicholasa Traversa. Szybko wskoczył na kolejny poziom spaczenia i pnie się dalej, a na dodatek chce mordować dzieci, więc chyba idealnie pasuje do tej kategorii. klik
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Stanley Borgin. No kurde nikt inny tutaj nie mógł się znaleźć. Chociaż Stasiu nie pisze jakoś często, to każdy jego post to absolutny majstersztyk. Płaczę ze śmiechu za każdym razem jak widzę, że coś napisał. klik
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: strasznie podoba mi się dynamika nowych postaci: Alexandra Aristova oraz Yeleny Karkaroff. Jak mam czas to zerkam, co tam piszą, ale w zasadzie nawet nie trzeba tego robić, bo wspominają w swoich sesjach o sobie i ma się już piękny, całkiem szeroki pogląd na tę relację. klik
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Victoria i Atreus. Nie wiem, jakoś kompletnie charakterami mi do siebie nie pasują, a jednak te sesje mają wszystko: są zabawne, porywające i logiczne wbrew logice. klik
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Cynthia i Louvain. Nadal czekam, które z was wygra tę potyczkę. klik
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: jeśli chodzi o wrażliwość na profile, to mam wrażliwość topora, ale w tym roku bardzo podoba mi się profil Primrose Lestrange. klik

Czuję

Oczarowanie: Cynthia Flint. Każdy twój post jest piękny, na każdy czekam z niecierpliwością. Nie ma żadnego złego posta z twojej strony mimo tego, co czasem mówisz.
Rozbawienie: Lyssa Dolohov. Zasko, co? Ale sraka z 69 na zawsze pozostanie w moim serduszku. klik
Smutek: Tristan Ward. Smutno mi, że świat jest tak bardzo przeciwny związkowi Olivii i Tristana, że wszystko się tak pozmieniało, cierpię bardzo przez to, że oni nie mogą być po prostu kurde szczęśliwi. Ostatnio zdarza mi się płakać, gdy odpisuję na nasze sesje po spalonej nocy. klik
Siłę: Astoria Avery. To, że odpowiedziałaś na moje ogłoszenie i tu przyszłaś, że nabrałaś własnych fabuł, że kreujesz tę postać tak jak kreujesz i to, jak związek Rodolphusa i Astorii się rozwija - nawet jeśli powoli. Te sesje napędzają część mojej postaci, którą uważałam za straconą. klik
Nadzieję: Lorien Mulciber. Że w końcu Charlotte powie komuś jak bardzo cierpi po stracie ojca i znowu będzie częścią rodziny, którą wcześniej skreśliła. klik

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Charlotte Mulciber



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Morpheus Longbottom - 18.01.2026

Jak na kogoś, kto gra w tekstówki, jestem kiepska w słowa wdzięczności, ale jestem ogromnie wdzięczna za to forum, za nawiązane tu znajomości, za wszystkie rzeczy, którymi mogę się z Wami dzielić i dostać serduszko pod postem. Będę Was nękać zdjęciami jedzenia kolejny rok, nie martwcie się!

Był to rok mojej małej aktywności, więc w przyszłym planuję się odbić. Tak, grożę Wam. Był to rok zmagań o odpisy i jednocześnie ten, który wymaga ode mnie nominowania siebie samej w kategorii dodatkowej: patrzę, kto napisał post w najbardziej ekstremalnej sytuacji: ja, podczas porodu. Kc Beza.

Z tego miejsca chcę też bezpośrednio podziękować Ashke, za to że dzielnie pilnowała, aby moje wygrażanie się, że postacie trafią do mielarki, było czczym ględzeniem. Dziękuję Ci.

Patrzę

Na to, jak inspirujesz:Oleander Crouch
Kocham jego elokwencję połączoną z absolutnie przerysowanym sposobem bycia gwiazdy. Uwielbiam to, że dajesz drugiej osobie wybrzmieć i naturalnie napędzasz fabułę.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Ginny McGonagall
Uwielbiam tę postać, zwłaszcza post-Spalona Noc! Uważam, że jak najbardziej znajduje się w gronie tych dobrych.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Richard Mulciber
Z sesji z Baldwinem naprawdę zionie chłodem, nawet jeżeli niezamierzenie, od razu przychodzi mi na myśl moja prawdziwa matka wałkująca mojego męża więc DOSKONAŁA ROBOTA.
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność:Asena Greyback
Ekstra składnik grzańca, spucha wilkołaka, nie trzeba więcej dodawać. Daję list, bo w dużej ilości sesji jesteśmy razem, a każdy jeden post to złoto!
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Heather Woody i Cameron Lupin  dwa słodziaki, i can't ;_;
Na to, jak współpracujecie,  by przetrwać: Millie Moody i Bassilius Prewett
Bardzo lubię zagmatwaną formę tej relacji, jak wiele ona wnosi nie tylko do życia samych postaci, ale i otoczenia. To też jest serduszko do każdej Waszej relki, bo żadna nie ma łatwo.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Ceolsige Burke & Urd Nordgesim Czemu macie takie skomplikowane imiona xD Może kontrowersyjny wybór, ale niesamowicie podoba mi się dynamika tej relacji oraz ostry charakter obu pań. Nawet widząc pozytywy, widzę tutaj doomed yuri and i love it!
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Heliose Rowle ma to coś i zielonooo mi~

Czuję

Oczarowanie: Roselyn Greengrass, niesamowicie patrzy się jak nią grasz
Rozbawienie: Ciężko mi wybrać, bo kocham sitcom Rejwachu, ale mocno w serduszku zawsze Jonathan Selwyn
Smutek: Alexander Mulciber, i just can't, lubię tę naszą tragiczną i dziwną relację
Siłę: Robert Crouch, działaj panie sędzio!
Nadzieję: Seisyll, Helloise, Leviathan i inne śmierćki. Bardzo bardzo jestem ciekawa co przyniesie nam nowy rok. Linkuję posty z Mabon duo Levi & Hela bo mega dynamika

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Morpheus Longbottom



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Erik Longbottom - 18.01.2026

[Obrazek: imgproxy.php?id=Uf8SQFB.gif]
~~*~~

Patrzę
Na to, jak inspirujesz: Benjy Fenwick.
Wyróżniam m.in. na podstawie ogromnego oddania w kwestii odgrywania zawady Wada Wymowy. Za każdym razem jak zdarza mi się wpaść na posty Benjy'ego to odnoszę wrażenie, że jest to element wprowadzony z bardzo dużym wyczuciem i pieczołowitością w samych dialogach i bardzo pasuje do postaci. Osobiście po Cameronie wiem, jak łatwo bywa zapomnieć o takich szczegółach podczas bardziej masowego pisania postów, więc dodatkowe brawka za zachowanie spójności na przestrzeni tak dużej ilości rozegranych sesji Serduszko

Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Brenna Longbottom.
Co mogę powiedzieć... Wieczna opoka Erika, bezpieczna przystań, w której może się schronić w chwilach sztormu, a przy tym osoba, którą na tym etapie zdecydowanie postrzega jako swoisty wzór do naśladowania. Tym bardziej doceniam pozytywny twist związany z charakterem postaci, kiedy moja własna postać została skonfrontowana z dużą ilością niebezpiecznych i nieco traumatycznych zdarzeń i sama zaczyna wątpić w to, jak należy postępować w obliczu nabierającego na sile konfliktu. Poświęcenie służbie, działanie na rzecz Zakonu, walka o rodzinę - Brenka jest osobą, której akcje zdecydowanie przekładają się na pozytywne skutki dla postaci, które funkcjonują wokół niej.

Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Philomena Mulciber.
Wprawdzie na tym etapie to już dubel, ale uważam, że całkiem zasłużony. Miło widzieć na fabule bardziej zaawansowaną wiekiem postać, a jej konserwatywne podejście tylko wzmacnia jej image w towarzystwie na fabule. Podejrzewam, że Philomena może jeszcze sporo namieszać na fabule i mocniej zaszczepić tradycjonalistyczne poglądy wśród postaci, które znajdują się w jej otoczeniu.

Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Keyleth Nico Yako.
Mam wrażenie, że Keyleth okazała się całkiem dobrą odskocznią od postaci z bardziej poważnymi wątkami typu kwestie konfliktu ZF vs Śmierciożercy (Mills), sprawy Ministerstwa Magii (Antoś) czy próby ułożenia sobie na nowo życia (Sammy). Key ma niepowtarzalny charakter i czuć w tej postaci bardzo dużo luzu, a dobranie do niej jeszcze genetyki metamorfomaga sprawiło, że potencjał tej postaci tylko wzrasta pod względem tego, w jakie to tarapety może wpaść Szeroki uśmiech Widać, że czerpiesz z Key dużo radości i przekłada się to na to, jak wypada na fabule.

Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Geraldine Yaxley + Ambroise Greengrass.
Poniekąd sequel do zeszłorocznego plebiscytu, kiedy to dobrałem tę parkę do kategorii Na to, jak iskrzycie. Obie postacie przeszły bardzo długą drogę fabularną przez te wszystkie sesje rozliczone w ramach Badacza Tajemnic i tysiące słów, które wyszły spod waszych palców. Uważam, że to bardzo zasłużona nominacja zwłaszcza, że parze udało się spotkać na ślubnym kobiercu. Ogromny plus za to, że miałem przyjemność odprawienia ceremonii fabularnej na Sebastianie.

Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Brenna Longbottom + Heather Wood.
Wprawdzie nie jest to relacja romantyczna (przynajmniej Cameron dalej ma narzeczoną dzięki temu xdd), ale i tak jestem ogromnym fanem tego, jak rozwija się ta relacja. Dzięki współpracy w kilku sferach życia (prywatna, służba w MM, Zakon Feniksa) widać ogromny wpływ Brenny na to, jak Heather kształtuje się jako funkcjonariuszka BUM-u i członkini Zakonu Feniksa. Świetna chemia między postaciami i to takie... poczucie obowiązku jakie odczuwa Ruda względem swojej mentorki. No po prostu świetne!

Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Brenna Longbottom + Stanley Andrew Borgin.
Ponownie dubel, bo to bezpieczny wybór w tej kategorii, a nie orientuje się za bardzo w relacjach konfliktowych między postaciami ^^' Od dawna jednak wiadomo, że ta relacja ma spory potencjał dramogenny, jeśli kiedyś jedna ze stron dostanie nieco za dużo informacji na temat drugiej, a przy tym postacie mają potężną chemię na fabule. Ciekawe, które bardziej weszłoby na głowę drugiemu, gdyby spędzali ze sobą jeszcze więcej czasu niż dotychczas? :thinking:

Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Dora Crawford.
Ciężko było wybrać konkretnego multika, bo akurat masz sporo postaci z bardzo ładnie wykończonymi profilami, ale koniec końców padło na Dorkę. Bardzo przemawiają do mnie zielone elementy kolorystyczne oraz ikonki związane z naturą (zwierzęta, rośliny, leśne klimaty), które nawiązują do talentów fabularnych postaci. Dodatkowo profil ładnie się zgrywa z avatarem. Zdecydowanie jesteś jednym z głównych źródeł mojej inspiracji, kiedy zaczynam dumać nad kodami do profili moich postaci!

Czuję

Oczarowanie: Anthony Shafiq.
Za bardzo dużo zaangażowanie w struktury fabularne SoLa konfliktu w które często angażowana jest całkiem spora ilość postaci. Dobrym przykładem byłyby tutaj sesje dyplomacyjne za granicą czy wspieranie Ekstazy Merlina, które pozwoliła na włączenie większej liczby osób do zabawy, ale tutaj postawiłem na coś bardziej personalnego, gdzie nawet w remont rezydencji udało się włączyć dodatkowe postacie i stworzyć fajne warunki do wspólnej gry.

Rozbawienie: Brenna Longbottom.
Im dłużej się nad tym zastanawiam tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że duet Sebastiana i Brenny jest kopalnią komedii XD Zawsze bardzo przyjemnie mi się pisze wszelkiego rodzaju reakcje Macmillana na to, gdy po raz kolejny ląduje w towarzystwie tej kobiety w bardzo dziwnych okolicznościach, które niewątpliwie wplączą ich w kolejne kłopoty związane z przeklętymi artefaktami i kolekcjami duchów ukrytych na strychu. Kiedy więcej?

Smutek: Quintessa Longbottom pod sztandardem rodu Longbottomów i mieszkańców Warowni.
Rodzina doświadczyła w ostatnich miesiącach fabularnych wielu zmian przez personalne problemy, eventy fabularne, a jednak dalej przemy do przodu, próbując zachować jedność w rodzinie. Taka słodko-gorzka sytuacja, więc chyba pasuje do kategorii? :thinking:

Siłę: Nora Figg, bo gdyby nie wyciąganie mnie na wątki, to zapewne w tym roku pisałbym jeszcze mniej na wszystkich postaciach, a tak przynajmniej nie ma jakiegoś wielkiego wstydu XD Honorary mention dla Anthony'ego i Brenny (którzy btw byli też nominowani w tej kategorii w poprzednich dwóch edycjach), bo zawsze można na liczyć na wciągnięcie przez was w wir fabuły.

Nadzieję: Elliot Malfoy, za potencjał na nadchodzące wątki, biorąc pod uwagę, jak dużo zmieniło się w podejściu obu postaci do życia po ostatnich eventach fabularnych i ich konsekwencjach.

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Erik Longbottom



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Atreus Bulstrode - 19.01.2026

Było w pytę.

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Astoria Avery - nowa duszyczka na forum, ale już teraz czuję że z każdą kolejną relką bardzo ładnie dopełnia otaczający ją świat i cieszę się, że mogę być jego częścią.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Olivia Quirke - Olivka to taka przemiła dusza, że za każdym razem jak się jej coś złego dzieje to zaciskam piąstki.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Louvain Lestrange - okropny jest i dwulicowy, ja nie wiem jak z nim ktokolwiek może wytrzymać na dłuższą metę, ale niestety taki już jego urok. A może na szczęście?
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Stanley Borgin - przepraszam, wiem że to powtórka, ale Stachu przebija nawet srakę z 69. Kręci forumową karuzelą śmiechu od samego początku jego istnienia.
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Astoria Avery i Rodolphus Lestrange - dopiero się dzieje i powoli wykluwa, ale i tak im kibicuję z całego serduszka.
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Hestia i Julien Bletchley - tutaj tak rodzinnie, bo lubię Hestię i lubię Juliena, a czytanie ich dynamiki jest przemiłe, szczególnie jak młoda krzyczy na starego.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Brenna Longbottom i Stanley Borgin - tak zwana klasyka gatunku, której nie mogło tutaj zabraknąć. Czekam na kolejne sesje.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Helloise Rowle - mizia mnie w mózg tak dobrze ten profil Helki że sobie tego nawet nie wyobrażasz.

Czuję

Oczarowanie: Helloise Rowle - kocham moją ciotkę, czasem aż za bardzo.
Rozbawienie: Hestia Bletchley - jest coś w Hestii niezwykle przyjemnego i bardzo lubię na nią patrzeć, kiedy tak stara się być poważną panią brygadzistką i udowodnić że znajduje się na właściwym miejscu.
Smutek: Louvain Lestrange - wszystkie relacje jakie mamy, albo już są bolesne, albo nieuchronnie w tym kierunku zmierzają. Może i nasze postacie przez to cierpią, ale niesamowicie się ten ból pisze razem z tobą.
Siłę: Victoria Lestrange - bezdusznie odrzuciłaś z miejsca moją relkę byłych kochanków, ale to może lepiej bo teraz przemy przed siebie ramię w ramię na Atreusie i Victorii. Mega mi się podoba, że możemy nimi rozegrać bardzo dużo przeróżnych wątków i nawet jeśli znajdowałyby się te fabuły po przeciwnych stronach atmosfery jaka w nich panuje, to i tak wciąż miałyby ręce i nogi. Jakoś tak ta Viczka z Atreusem się dopełniają.
Nadzieję: Brenna Longbottom - bo tak wiele za nami, a przed nami jeszcze więcej. Dawaj tego wybrańca.

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Atreus Bulstrode



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Prudence Fenwick - 19.01.2026

Henlo, to już ponad trzy lata razem, kiedy to minęło?


Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Ambroise. Masz wiele pomysłów, działasz na różnych frontach. Jesteś wspaniałym bratem, który troszczy się o siostrę. Grałaś wiele różnych sesji, z różnymi osobami, cała postać jest wspaniała.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Benjy, być może Benjy ma aparycję złola, ale ma serce po dobrej stronie i swoją moralność, nie jest obojętny na krzywdę innych.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Ursula Lestrange, potrafi jak nikt inny mrozić spojrzeniem, może nie jest typowym złolem, ale dla swoich bliskich jest w stanie zrobić wiele i sięgać po różne metody. (nie chciałabym wkurzyć cioteczki)
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Brenna i jej wszystkie przygody, jak jest jakaś dziura to ona na pewno do niej wpadnie Serduszko
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Christopher Rosier & Victoria Lestrange bo wydaje mi się, że coś tutaj wisi w powietrzu Szeroki uśmiech
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Cornelius Lestrange & Ambroise Greengrass-Yaxley Śledziłam Wasze wątki z ogromnym zainteresowaniem, dwa silne charaktery, które lubią stawiać na swoim, a jakoś udaje im się przyjaźnić i współpracować od lat.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Leviathan Rowle & Faye Travers - bo mają ten ślub, ale jednak nie jest im pisana wspólna przyszłość, jestem ciekawa, jak się rozwinie ta sytuacja
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Edge, Bezka masz wszystkie profile przepiękne, ale padło na Flynna Szeroki uśmiech

Czuję

Oczarowanie: Benjy Fenwick. Niedługo minie rok od naszej pierwszej wspólnej sesji (swoją drogą był to mój kolejny Pan Mruczekns, którego mi odczarowałaś). Rozegrałyśmy ich w tym roku naprawdę wiele. Twoja ilość pomysłów, to, jak są różnorodne jest dla mnie prawdziwą magią. To w jaki sposób piszesz, jakie te posty zawsze są dopracowane. Udało nam się stworzyć wiele różnych relacji, które powodują naprawdę ogromną ilość sesji i każda z nich jest dla mnie wspaniałą zabawą, wzbudza zupełnie inne emocje. (nie wywiozę Cię na taczce)
Rozbawienie: Sebastian Macmillan. Dell, uwielbiam Cię, wiesz o tym. Chciałabym wyróżnić Sebę za ten ślub i otoczkę wokół (list). Te wątki spowodowały naprawdę wiele uśmiechu na mojej twarzy. Nie mogłabym pominąć tutaj też cioci Uli, którą uwielbiam, która jest rasową salonową wyjadaczką, jest cudownie prowadzona (list). Sesje Benjy + Geraldine pijany Benjy to sztos Serduszko, Ambroise + Prudence (pyk, czy chłopaki (Ambroise, Benjy, Cornelius - pyk) to zawsze był ogrom śmiechu i zabawy.
Smutek: Erik Longbottom. Widzę, jak Erik wraz z komplikacjami na fabule gaśnie, mam nadzieję, że ten słaby czas już minie i znowu będziemy sobie pić kolorowe drinki bez stresu (jako przykład sesja zakonowa). Florence Bulstrode - smutno mi, że Geraldine straciła swoją najlepszą przyjaciółkę (nasza ostatnia wspólna sesja).
Siłę: Benjy Fenwick, bo wiem, że razem możemy dograć wszystko, zawsze jest tylko kto zaczyna, i tak się kręci ta karuzela. (zakończenie spalonej, którą razem przetrwaliśmy)
Nadzieję: Ambroise Greengrass-Yaxley, bo mamy jeszcze wiele do rozegrania. Corio, bo jesteś moim bff, Benjy bo zaczęliśmy współpracę zawodową, z czego może wyniknąć wiele. Brenna, bo Heather jeszcze się musi dużo nauczyć od swojej forumowej mamy. Erik, bo Norka chce, żeby jej anam cara była szczęśliwa Serduszko

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Prudence Fenwick



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Stanley Andrew Borgin - 19.01.2026

Co by tu dużo mówić - mógłbym polecieć klasykiem z zeszłego roku i po prostu zostawić "Rafaello" we wstępnie, bo wyraża więcej, niż tysiąć słów... ale będzie trochę więcej.
Zdaje sobie sprawę, że moja aktywność jest jak z tym żartem na pasach - pojawiam się i znikam... dlatego uważam, że największe podziękowania należą się Cynie i Livce za bullying przypominanie i szturchanie kijem, bo gdyby nie one to najpewniej dzisiaj bym już nie pisał tych słów (i wyklejanek/anonimów do Brenny też!). Tak po za tym to co, nowy rok, zaraz wielkanoc, wakacje, święta i cały rok zleci.
Nie mniej jednak, ukłony i oklaski dla wszystkich, którzy są z nami dzisiaj - nie zmieniajcie się, no chyba, że na lepsze.
Koniec biadolenia, lecimy z nominacjami:

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: nie mógłbym nie polecieć klasykiem, więc Brenna Longbottom. Brenna jest wszędzie i nawet jak jej nie ma, to i tak jest. Nie ma co tu się chyba za dużo doszukiwać dowodów, bo wszyscy wiedzą jak jest. Wstawiam jakąś całkowicie losową sesje Brenny, bo to nie dałoby nic jakbym szukał jakiejś innej.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: nominuję Pandorę Prewett, która doszukuje się w każdej napotkanej osobie chociaż odrobiny czy promyczka dobra i nadziei. Jest po prostu do rany przyłóż i chyba każdy mógłby się z tym zgodzić. Pewnie gdyby spotkała Śmierciożerców to dopiero w ostateczności próbowałaby im zrobić krzywdę lub zamknąć w jakiejś siatce, która pochodzi z jej mechanizmów (ewentualnie spaść na Marze z nieba).
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Aidan Parkinson, nominacja za te wszystkie listy do Victorii, które zakończyły się w ten sposób w jaki się zakończyły. Aidanek nie jest taki zły do szpiku kości, ale ma wielki potencjał na sianie chaosu za pomocą listów (w końcu nie tylko cruciatusem człowiek może zrobić niezły zamęt).
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: jaki kraj, takie "Jak rozpętałem drugą wojnę światową, chociaż tutaj to pierwszą i nie światową, a lokalną. Nie mniej jednak - Lorien MULCIBER, za walkę o "dobrę imię" swojego byłego męża... czy coś. Nie wiem, Alex żryj pierze, czy coś?
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Anthony Ian Borgin & Roselyn Greengrass. Czy boli fakt, że dziedzic Borginów nie wybrał blondynki? No boli jak nie wiem... ale tak naprawdę to Rose potrafi trzymać tego kapryśnego dzieciaka w ryzach i nawet się jakoś prezentuje przy niej. Wierzę, a raczej chciałbym wierzyć, że to ta jedyna dla Tośka, chociaż wszyscy wiedzą jakie chore zapędy miał w kierunku takiej jednej Gryfonki...
RIP Sauriel x Victoria
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Victoria Lestrange & Brenna Longbottom panie się elegancko dogadują i nie mają w trakcie tego jednej, wspólnej szarej komórki (trochę zazdrość, nie powiem). Taki trubo duet i naprawdę nie chciałbym być na miejscu osoby, która miałaby na ich dwójkę wpaść (wyobraźcie to sobie - jedna osoba jest terroryzowana przez Brennę, a w tym czasie Victoria was zmusza do mycia zębów... czy to nie za dużo jak naraz? Oczywiście przykład nie jest powiązany z niczym, a taka luźna myśl...). You go, girls!
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: co to za plebiscyt bez Mulciberów? Oczywiście, że rodzinę Mulciber (a jak chodzi o podanie dokładnych osób to: Alexander, Richard, Lorien, Charlotte, Philomena, Scarlett Mulciberowie). Tutaj chyba też nie trzeba za wiele wyjaśniać, bo nazwisko Mulciber tłumaczy samo za siebie. Pomyśl, że to sen... to żaden sen, a najprawdziwsza prawda. To wszystko się dzieje naprawdę. Ten ród powinien wyginąć, przysięgam Mulciberowie wychodzą najlepiej na zdjęciach i takie są fakty.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Brenna Longbottom za estetyczny minimalizm.

Czuję

Oczarowanie: Pandora Prewett za te wszystkie przygody z Hjalmarem. Od chęci zamordowania jej przez ów Nordgersima, przez wspólne zwiedzanie Islandii, a śniadaniowych napadach kończąc. Nie sposób się nudzić, a w dodatku bez większego trudu jest wstanie wprowadzić go w niemałe zakłopotanie i to najprostszymi gestami, a przy okazji jest jego podporą i nadzieją na lepsze jutro.
Rozbawienie: Aidanek Parkinson. Co tu dużo mówić? Dwa tłuczki, chociaż żaden nie grał w Quidditcha. Puffek czy tam inny Podpuffek to ewidentny przerost formy nad treścią i umiejętnościami obydwóch panów. Do tego dochodzi odwieczna kłótnia o wyższość (lub jej brak, co oczywiście jest mylne) blondynek nad innymi damami. Wierzę, że Aidan się nie zradykalizuje i dalej będzie przychodzić na spotkania dyskunantów podczas których stężenie szarych komórek na metr kwadratowy wynosi mniej, niż temperatura pokojowa.
Smutek: Cynthia Flint, bo to trochę takie dwie emocjonalne ameby po przejściach, które najchętniej siedziałyby w ciszy i nic nie mówiły. W końcu to słowa potrafią ranić najbardziej. Jedno chciałoby chronić drugie, niedopuszczając faktu, że to drugie może chcieć chronić pierwsze.
Siłę: Maeve Chang, bo Mewka to motor napędowy autyzmu dla Staszka. Co prawda jest od niego mądrzejsza z pszyrki i może prowadzić po pijaku, ale mimo wszystko dzielne znosi jego perypetię i zagwostki (lub historie czy inne pomysły). Wierzę, że Chińska Republika Ludowa jest gotowa na nowy rozdział swojej nowożytnej historii.
Nadzieję: na to, że nikt nie wykończy tej cholernej Gryfonki (lub ona nie zrobi tego sama), bo to moje zadanie jest aby ją wykończyć. Zresztą jakby ktoś ją wykończył to wtedy musiałbym znaleźć takiego kogoś i pomścić Brennę, a później ją jakoś wszkrzesić na Samhain czy przy innej okazji, bo ktoś musi odbierać te anonimy i inne kartko-wycinanki. Tylko mam nadzieję, że już więcej nie będzie krytycznych porażek na próbę ucieczki sprzed ślubnego kobierca, bo Stanley takiego kolejnego koszmarnego ślubu już nie przeżyje...


adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Stanley Andrew Borgin



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Elliott Malfoy - 02.02.2026

Let's go lesbians. Guys, jeżeli spodziewaliście się bardziej namiętnych opisów, to przepraszam, ale mogę wam zaoferować namiętne posty w zamian at some point.

Poza nominacjami i odczuciami, chcę wam podziękować za całokształt forum erotycznego Hary Poter (secretsoflondon.com) - zarządowi i pani prezes, mistrzom gry, moderatorom oraz większości graczy za tworzenie razem tego kawałka świata i przyjemnej atmosfery.

Dzięki również dla Brenny, Erika i Ashke za cierpliwość do mnie oraz zasypywanie mnie pomysłami i możliwościami, nawet jak trochę gubię się w akcji.

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Deidre Malfoy - gurl pls. Instant inspiracja, od momentu, gdy postać była jeszcze work in progress. Bardzo dobrze wykreowana i w moim odczuciu, dzięki temu jak nią grasz, otwierająca wiele nowych perspektyw dla Malfoyów oraz postaci spoza rodziny. Najlepszy przykład na to, że 'ufająca' konserwatywnemu podejściu młoda dziewczyna może grać w rozmowie pierwsze skrzypce, nie wypowiadając przy tym aż tak dużo słów i nie będąc specjalnie wredną. Bardzo dobre połączenie rodzinnej tradycji, pewnego rodzaju wyniosłości, frywolności, skrępowania, umysłu skupionego na nauce oraz po prostu dwudziestolatki. Odświeżający pomysł na postać i bardzo przyjemne wykonanie. [Link]

Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Robert Albert Crouch - uwielbiam potrzebę sprawiedliwości Roberta. Jego prawnicza dusza zadowala wielkich bogów sądownictwa, bo to, co robi ze swoją pozycją oraz możliwościami być może jest ryzykowne, ale na pewno potrzebne. Nie ma reform i zmian na lepsze bez tych, którzy nie boją się robić kontrowersyjnych rzeczy, które mogą ich pogrążyć ... ale przecież to się aż tak bardzo nie liczy prawda? Bo prawo powinno działać sprawiedliwie dla dobra ogółu. [Link1] [Link2]

Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Albert Rookwood - trudno mi od czegoś zacząć lub wypisać szczegóły, bo wszystko w tej postaci jest wspaniałym, zamierzonym i skrzętnie zaplanowanym chaosem, i nawet jeżeli sam Albert nie jest złym złolem - nikt tak naprawdę nie jest, chyba że to przerysowana karykatura, a nie zmyślnie zbudowana postać - to nominuję go za prawdziwość, brak przejmowania się postępowaniem zgodnie z ogólnie rozumianym konceptem moralności czy empatii, przedkładanie swojego komfortu nad los tych, którym 'przejmuje majątki'. Mega głęboka postać, bardzo skomplikowana emocjonalnie, nie stroniąca od groteski i obrzydliwej prawdziwości chłopa po 40 z problemami z używkami, własną tożsamością, męskością i odnalezieniem się w świecie, gdy wszyscy po kolei go 'zostawiają' - czy to z własnej woli, czy po prostu kopnęli w kalendarz. Uważam, że postać ciekawa i też istotna, bo dotyka tematów niecodziennych w kontekście pisania na forum - nie stroni od czynów rozumianych jako złe i od absolutnej prostolinijności w tym, że świat może być bezlitosny. [Link]

Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Desmond Malfoy - przede wszystkim w duecie z Philomeną Mulciber. Może niecodzienny wybór w tej kategorii, ale dialogi Desmonda to jest majstersztyk. Uwielbiam czytać nie tylko jego myśli, które prowadzą do dokładnie dobranych słów, które grzęzną w jego gardle, a mogłyby tak idealnie wyglądać na papierze, ale też opis skrępowanych ruchów, nieumiejętność odnalezienia się w sytuacjach społecznych. Wiele z zachowań Desmonda wprowwadza w rozbawienie, mimo że ich przyczyna jest dość smutna. Trochę tragi-komedia, ale nominuję go w tej kategorii, ponieważ czytanie postów tej postaci powoduje, że się uśmiecham. Czasami z rozczuleniem, ale też z rozbawieniem. Komediowe wykonanie konserwatywnych i moralnie purystycznych poglądów w tym wykonaniu to strzał w dziesiątkę. [Link]

Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Quintessa i Woody Longbottom - czytanie waszych listów to jeden z przyjemniejszych i piękniejszych romansów, jakie czytałem w ostatnich miesiącach albo latach. Doskonale oddana relacja ludzi, którzy się kochają, ale mają dużo przeszkód, aby ze sobą być, bo życie po prostu nie jest łatwe. Bardzo realistyczne, momentami dramatyczne i komediowe, ale przede wszystkim - pomimo tego wszystkiego, wciąż darzą się miłością. [Link1] [Link2]

Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Keyleth Nico Yako i Lewis McKinnon - przyjaciele czy kochankowie z przypadku, ale absolutnie wspaniale dopasowani. Patrzę na rozwój tej relacji, jak powoli raczkujecie w coś bardzo ciekawego, gdy ta dwójka wspiera się nawzajem i w pewien sposób każdy z nich zdaje się zbliżać do swojego 'ja'. [Link]

Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Gabriel Montbel i Jonathan Selwyn - kontrowersyjnie, bo jeden i drugi prawie zginął przez ten smutny romans. Historia niespójności żyć człowieka i wampira, tragedia, odrzucone chęci. Bardzo oczarowało mnie jak tak stary wampir może się zakochać w tak absolutnie ludzki sposób, aby potem stwierdzić, że odrzuca tę ludzką stronę i nie jest to dla niego pisane i zrobić kolejną, najbardziej ludzką rzecz - spróbować się zabić ze względu na nieszczęśliwa miłość (Romeo and Juliet who?). [Link]

Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Primrose Lestrange jestem absolutnie oczarowany dokładnością i no, po prostu brak mi słów jak bardzo podoba mi się ta postać, dlatego mam nadzieję, że nominacja wyrazi to lepiej. Wspaniała kobieta. [Link]

Czuję

Oczarowanie: Albert Rookwood - odkąd możesz kreować świat tej postaci po swojemu bez większych problemów i ograniczeń, naprawdę dobrze się go czyta. Już wcześniej miał niesamowicie wciągające rozgrywki, ale teraz jestem oczarowany kreatywnością, wykonaniem i wielowymiarowością. Relacja na Elliocie, której sie nie spodziewalem, a ktora stala sie bardzo ciekawa i wyciagajaca z obydwu postaci przemyslenia, jakich nie mialem okazji wczesniej opisywac, chociażby oszustwa podatkowe. It's a finance bro romance.

Rozbawienie: Keyleth Nico Yako - niesamowity promyczek słońca, który próbuje odnaleźć się w szarej Anglii. Gdyby nie ona i Rejwachowe towarzystwo miałbym problem z odnalezieniem się ponownie na Charliem (Julku). Pytania o kulturę Wielkiej Brytanii, nieznajomość panujących zasad i ogólne przemyślenia czy to w dialogach, czy wypowiedziane na głos. Temat o jednorożcach przy grzańcu oraz grupowe całowanie na zawsze w moim sercu.

Smutek: Desmond Malfoy - pomimo, że nominowałem go do postaci, która swoim sposobem bycia bawi, niesamowicie dużo smutku wzbudza we mnie relacja Desmonda i Oleandra. To jak ta dwójka gówniarzy poznaje czym faktycznie jest miłość, jak muszą przezwyciężać rzeczy, w które wiele lat wierzyli, czy odkładać 'ja' na drugi plan lub, odwrotnie, dac je na pierwszy i przypatrywać się swoim własnym boleściom. Wzbudza we mnie to dużo emocji i liczę na więcej, uwu.

Siłę: Deidre Malfoy - wyjście na Bal Lestrange'ów to był strzał w dziesiątkę. Energie Dei i Olka bardzo dobrze się ze sobą przeplatają. Ich dialogi są ciekawe, przemyślenia dotyczą istotnych dla tej dwójki spraw - mimo że to nasza pierwsza rozgrywka na nich, czuję się jakbyśmy pisali od dawna, bo tak dobrze wyszło nam wprowadzenie ich jako dobrych znajomych, a być może nawet przyjaciół. Relkę mam jeszcze do opisania, ale to dlatego, ze trudno mi wyrazić w słowach jak dobrze się zgrali i, aby uchwycić wszystkie te cechy Dei, które napędzają fabułę i dają ciekawe smaczki dla innych postaci, aby się nad nimi zastanawiać.

Nadzieję: Primrose Lestrange - miałem przyjemność wymienić z tą postacią jedynie parę postów na Williamie, ale to, w jak składny i konsekwentny sposób opisane jest jej myślenie oraz osobowość daje mi dużą nadzieję na jej relację z Elliottem. Uzdrowienie homoseksualizmu i tak dalej. Chciałbym widzieć jej w swoich rozgrywkach więcej, bo naprawdę podoba mi się konstrukcja, pomysł na jej historię romansów oraz kariery, relacji z rodzicami, rodziną oraz samą sobą.

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Elliott Malfoy



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Ceolsige Burke - 04.02.2026

Gorąco przepraszam za spóźnienie i dziękuje za możliwość dodania trzech groszy.

Chciałbym na wstępie również podziękować za ciepłe przyjęcie i pokłady zrozumienia jakie zostały mi okazane. Milo się pośród waszego grona pisze i dobrze jest poczytać w przerwach powstające tu fabuły.

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Helloise
Konstrukcja wiedźmy z pogranicza kniei buduje pełno inspiracji i kusi by wokół takiej postaci się zaczepić. Działające na wyobraźnie opisy i dialogi. Niech "Każdy z was jest mi winien Knieję." będzie dobrym przykładem.

Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Millie Moody
To była postać jaką na pierwszy rzut oka uznałbym za niezrównoważonego psychopatę. Jednak budujący się tutaj ark trafia czule w mój gust postaci, która odkrywa że robienie tego co należy daje satysfakcje. "Nie oczekiwała za to słowa uznania."

Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Aaron Moody
Z racji córki to jest akuratnie idealny kontrast. "Porządek ponad wolnością." jest tym co mówi człowiek, którego ręka nie zadrży.

Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Thomas Figg
"nie widzę problemu" jest właśnie tym rodzajem optymistycznego humoru, który pasuje do mrocznej atmosfery tych katastroficznych wydarzeń.

Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Miles-Basilius-Thomas
Kibicuje. There is only one bed.

Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Rodzeństwo Prewett (Electra, Icarus, Basilius)
To był ostatecznie optymistyczny aspekt wydarzeń tej nocy. Jeden z bardziej pozytywnych. "i że naprawdę ich wszystkich kocha." to jest rzecz, którą czuję w tych postach.

Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Louvain Lestrange i Bellatrix Lestrange
"po prostu miało ją to zaboleć" Nie ma przestrzeni na sympatię w szeregach śmierciożerców.

Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Brynja Nordgersin
piękny moodboard klimat morski

Czuję

Oczarowanie: Anthony Shafiq
Jest to postać, której konstrukcja budzi mój szacunek ze względu na konstrukcję. Jednocześnie to, jak różne warstwy tej postaci ujawniane są w odmiennych tematach fabularnych i nastrojach sprawia, że treści dobrze się czyta. Jest w niej dużo przestrzeni na poszukiwanie wspólnych tematów do grania. Doskonałe wspólne spotkanie na jarmarku i wyjście na bal , które dały przestrzeń do sesji towarzyszących. Prawdziwa, przemyślana lokomotywa dla fabuł.

Rozbawienie: Keyleth Nico Yako
Cosplay fretki . W sensie, że kto w ogóle mógłby na to wpaść?

Smutek: Lazarus Lovegood
Nie mam jak pomóc. Nie wiem, czy pomoc jest potrzebna. "... gdyby trzeba było.." liczę, że nie trzeba będzie.

Siłę: Urd Nordgesim
Piękny motyl Z czystym zauroczeniem obserwowałem powstawanie tej postaci. Mam dzięki niej dodatkowy punkt odniesienia zarówno w interesujących retrospekcjach jak i w obecnej fabule. Cudownie jest mieć dodatkowy punkt zaczepienia w takiej postaci w myśl zasady "czy to nie zaburzy shipa". Poważnie mnie to inspiruje do myślenia przy każdym odpisie, żeby trzymać spójny zarys psychologiczny.

Nadzieję: Millie Moody
"łagodna moc. Mil Dred." Ta postać poważnie gra na moim sentymencie. Może kiedyś, w samo południe, gdzieś na krawędzi między obozami.

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Ceolsige Burke



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Eutierria - 05.02.2026

Ankieta


Cześć! Udostępniam oficjalnie formularz głosowania. Głosować może każdy gracz forum, również osoby, które nie wypełniły posta z nominacjami. Może to być gracz nieaktywny. Jedyny warunek to przyjęta karta postaci.

Formularz pozostanie otwarty do poniedziałku 9 lutego (do końca tego dnia). Jeżeli ktoś się do tego czasu nie wyrobi, proszę o informację, żebym mogła go przedłużyć.



RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - Eutierria - 12.02.2026

Wyniki


Mamy to, SoLoni. Nasi tajni agenci liczyli głosy dniami i nocami. W tegorocznej walce o

Płonącą Kamieniczkę

wzięło udział wiele czarodziejów, czarownic i osób czarujących, ale zwycięzca może być tylko jeden (chyba, że znowu był remis, bo nikomu nie chce się robić dogrywek)! Różnice na podium w tym roku są znikome, to kwestia dosłownie jednego głosu, więc można powiedzieć, że walka była wyrównana. Pwease

Patrzę na to, jak inspirujesz


Miejsce 3
Brenna Longbottom
Helloise

Miejsce 2
Anthony Shafiq

Miejsce 1
Morpheus Longbottom

[Obrazek: imgproxy.php?id=agAdOBn.png][Obrazek: imgproxy.php?id=5UrRGP1.png][Obrazek: imgproxy.php?id=RIkngVq.png][Obrazek: imgproxy.php?id=Hv9bZ32.png]

Patrzę na to, jak w twoich oczach tańczą iskry


Miejsce 3
Basilius Prewett
Nora Figg

Miejsce 2
Pandora Prewett

Miejsce 1
Mona Rowle

[Obrazek: imgproxy.php?id=clwQAAO.png][Obrazek: imgproxy.php?id=ZSolkrf.png][Obrazek: imgproxy.php?id=Fv6GUVB.png][Obrazek: imgproxy.php?id=3ri7Rj0.png]

Patrzę na to, jak mrozisz spojrzeniem


Miejsce 3
Stanley Borgin
Aaron Moody

Miejsce 2
Louvain Lestrange

Miejsce 1
Philomena Mulciber

[Obrazek: imgproxy.php?id=HRVxJyf.png][Obrazek: imgproxy.php?id=TKdRCG0.png][Obrazek: imgproxy.php?id=CMnkOlf.png][Obrazek: imgproxy.php?id=unudV6r.png]

Patrzę na to, jak zwiększasz nam oglądalność


Miejsce 3
Aidan Parkinson

Miejsce 2
Woody Tarpaulin

Miejsce 1
Stanley Borgin

[Obrazek: imgproxy.php?id=ndCbybT.png][Obrazek: imgproxy.php?id=ghNCoJD.png][Obrazek: imgproxy.php?id=H78v6EV.png]

Patrzę na to, że miłość okazała się najlepszą bronią


Miejsce 3
Woody Tarpaulin & Quintessa Longbottom

Miejsce 2
Anthony Shafiq & Jonathan Selwyn
Mona Rowle & Icarus Prewett
Prudence Fenwick & Benjy Fenwick

Miejsce 1
Brenna Longbottom & Atreus Bulstrode

[Obrazek: imgproxy.php?id=zFni9k9.png][Obrazek: imgproxy.php?id=O3vGNyw.png][Obrazek: imgproxy.php?id=GSTsGFu.png]
[Obrazek: imgproxy.php?id=lt959Hy.png][Obrazek: imgproxy.php?id=xacAPWj.png]

Patrzę na to, jak współpracujecie by przetrwać


Miejsce 3
Hestia Bletchley & Julien Bletchley

Miejsce 2
Jessie Kelly & Hannibal Selwyn
Victora Lestrange & Brenna Longbottom

Miejsce 1
Morpheus Longbottom & Vakel Dolohov

[Obrazek: imgproxy.php?id=zZufywU.png][Obrazek: imgproxy.php?id=BASXNYP.png][Obrazek: imgproxy.php?id=S5hDtyZ.png]
[Obrazek: imgproxy.php?id=yNYwpu3.png]

Patrzę na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe


Miejsce 3
Nora Figg & Samuel McGonagall
Ceolsige Burke & Urd Nordgesim
Alexander, Richard, Lorien, Charlotte, Philomena & Scarlett - Mulciberowie

Miejsce 2
Gabriel Montbel & Jonathan Selwyn
Stanley Borgin & Brenna Longbottom
Morpheus Longbottom & Vakel Dolohov
Morpheus Longbottom & Vakel Dolohov & Peregrinus Trelawney

Miejsce 1
Stanley Borgin & Dora Crawford

[Obrazek: imgproxy.php?id=SHm40EC.png][Obrazek: imgproxy.php?id=AKjHfYw.png][Obrazek: imgproxy.php?id=jtIQQo7.png]
[Obrazek: imgproxy.php?id=XhWZLER.png][Obrazek: imgproxy.php?id=bvmfsXI.png][Obrazek: imgproxy.php?id=6AE741z.png][Obrazek: imgproxy.php?id=u6KlSzQ.png][Obrazek: imgproxy.php?id=ojFHV0R.png]

Patrzę na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz


Miejsce 3
Helloise

Miejsce 2
Brynja Nordgesim
Primrose Lestrange

Miejsce 1
Anthony Shafiq
Morpheus Longbottom
Daegberht Flint

[Obrazek: imgproxy.php?id=VacrN5o.png][Obrazek: imgproxy.php?id=hgukntK.png][Obrazek: imgproxy.php?id=1eD6JEf.png]
[Obrazek: imgproxy.php?id=0S91OG4.png][Obrazek: imgproxy.php?id=kxgoB9M.png][Obrazek: imgproxy.php?id=5xEgf7E.png]

SERDECZNIE WSZYSTKIM GRATULUJĘ...
...ale to jeszcze nie wszystko!

Hogwartowe Igrzyska Śmierci


Chociaż wielokrotnie próbowano wymazać to z kart historii, Turniej Trójmagiczny nie był najgłupszym i najbardziej morderczym pomysłem dyrekcji Hogwartu. W roku 1972 drugim w Szkocji zorganizowano Igrzyska Głodowe, podczas których trybuci (dwójka przedstawicieli każdego z czterech domów) zmierzyła się ze sobą w walce na śmierć i życie na szkolnym boisku do Quidditcha. W bojących się śmierci z rąk rówieśników uczniach rozpaliła się iskra buntu.

Kto był dyrektorem, który wpadł na tak fantastyczny pomysł?


Jeśli myśleliście, że najmroczniejszą postacią tego forum jest Lord Voldemort, to byliście w błędzie. Prawdziwym geniuszem zła okazała się bowiem babcia Philomena.


Kto prowadził igrzyska jako komentator?


Nie zdziwi was zapewne, że lud domagał się dowcipnego komentowania scen rozrywania nastolatków na strzępy. Z tego powodu komentatorem wybrany został Stanley Andrew Borgin. Nikt tak pięknie nie mówił Bombarda Maxima.


Dwójka trybutów z każdego domu to...


Zawsze warto dowiedzieć się, kogo z dormitorium lub się tak bardzo, że aż chce się go wypchnąć do walki na śmierć i życie. Lud SoLa już wybrał swoich reprezentantów~! Lepiej nie patrzcie na to kto wygrał, bo wtedy wyjdzie na jaw kogo z tej ekipy skazaliście na śmierć.

Reprezentantami Slytherinu są
Atreus Bulstrode i Stanley Andrew Borgin

Reprezentantkami Gryffindoru są
Brenna Longbottom i Geraldine Greengrass-Yaxley

Reprezentantami Ravenclawu są
Anthony Shafiq, Morpheus Longbottom i William Lestrange

Reprezentantkami Hufflepuffu są
Nora Figg i Helloise Rowle


Kto zgłosił się do Igrzysk sam, żeby zastąpić trybuta wylosowanego przez płonącego Krzaczora Głodu?


Nie zgadniecie! (Większość zgadła.) Do obrony kogoś pokaranego przez los rzucił się nie kto inny jak bohaterska Brenna!!


Kto zgromadził najwięcej fanów występując na scenie?


Wygląda na to, że wygrał gej. Nie do końca wiadomo który, bo jest ich na tym forum zbyt wielu, ale zdecydowanie konkurs popularności wygrał jakiś gej.


Kto postanowił promować się zgoleniem głowy na łyso podczas wizji?


Wygląda na to, golarką po łysinie jeździł sobie Woody Tarpaulin. Organizatorzy nie do końca wiedzą co chciał tym przekazać, ale podobno zainspirował do podobnego gestu wielu młodych ludzi, tworząc subkulturę kiboli.


Kto postanowił się zbuntować i zaatakować organizatorów?


W łydkę prowadzącego wgryzła się Millie Moody mając przy tym pełne wsparcie swojej rodziny, w tym brata. A później próbowano wam wmówić, że to przez widma z Kniei.


Co stało się symbolem buntowników?


Nie zdziw się, jeżeli Zakon przyklei na czubek twojej różdżki blokującego zaklęcia karnego kutasa. Zwycięzcą konkursu na designera roku jest bowiem Charles Mulciber, autor chujoświeczek.


Kto wysłał trybutom najwięcej prezentów?


Kiedy Londyn przeobraził się w ruinę, a Feniks zapłakał nad Doliną Godryka, bohater Anthony Shafiq wysłał trybutom 420 butelek wody mineralnej Cisowianka.


Czyj rodzic wypalił martwego trybuta z gobelinu, bo przyniósł wstyd rodzinie?


Niekwestionowanym pionierem zostawania wydziedziczonym z rodu okazał się Artur wraz ze swoją siecią multikont. Po nogach depczą mu jednak tak wyśmienite kreacje niekochanych dzieci jak Helloise i Laurent. Oczywiście nie zabrakło w tym wszystkim twojej starej, więc nie czuj się bezpiecznie.


Jaka była najczęstsza przyczyna śmierci trybuta?


Dotarły do nas bardzo dramatyczne wiadomości z pola walki. Uważajcie na siebie kochani i dla własnego dobra nie klikajcie w trigger warning, jeśli jesteście wrażliwi... trzeba o siebie dbać.

Trigger Warning: Brutalne opisy (tak naprawdę to nie) (Odkryj)
  • Zmarzł
  • rzut 1 na AF
  • samozapłon
  • Nazwali "teatr dla gojów" "tratrem dla gejów"
  • samobójstwo
  • post w "odejściach"
  • Kły Gabriela
  • Nieogolona głowa
  • Kij od miotły w dupie
  • spadające na głowę kowadło
  • Walka bratobójcza
  • zamiana głowy w dynie, bo wszyscy bardzo ćwiczyli w tym czasie transmutacje
  • Spadnięcie z miotły
  • słabo rzucone lumos, potknięcie się o własne nogi
  • Zatrucie ogórkiem
  • niedoleczony kaszelek po spalonej nocy ?
  • Rzut kością z PO xd
  • utonięcie (w postach xd)
  • Niskie rzuty na Wybitny
  • Ja wiem, że połowa z was wpisze tutaj odwodnienie z powodu SRAKI więc się nawet nie będę wysilać.

Kto wygrał Igrzyska?


Jak widać nie tylko miłość romantyczna jest w stanie przekonać organizatorów do zmiany zdania jeżeli chodzi o ilość zwycięzców. Z okopów uratowali się bowiem dwaj Longbottomowie. Zakoniarstwo triumfuje! No i co najważniejsze: WARTO BYŁO ZGOLIĆ SIĘ NA ŁYSO.


Jaką lekcję wyniosłeś z końcowego przemówienia zwycięzcy?


Czyli zapraszam was na chwile wzruszeń i poruszeń...

Daj innym walczyć a potem wykończ zwycięzcę

żeby nie chodzić do szkoły

Najważniejsze w życiu są zasobny portfel i dobry marketing.

Nie wiem, spałam :/

Zakończyć czystkową supremację czy coś

Sugestie odnośnie tego gdzie organizator może sobie włożyć nagrodę były inspirujące.

Należy być łysym jeżeli bardzo się chce, a jak sie nie chce, to też czasem trzeba

Zawsze trzymaj kuszę blisko siebie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy może się przydać

Że tylko przegrywy golą głowę na łyso, prawdziwi zwycięzcy cierpią na łysienie androgenowe i włosy same im wypadają. Z fartem Woody.

Dochodząc do fundamentalnej konkluzji - warto studiować

Be a bad bitch

Langusta, gdyby mogła, jadłaby dżem

Nie musisz mieć ręki, po prostu bądź

Życie nie ma sensu

wszyscy umrzemy

Kapelusze nigdy nie wychodzą z mody

Warto mieć wtyki u Matki

Siła przyjaźni pokona wszystko

ciało rzucone na łoże traci na oporze

Na koniec


Dziękuję serdecznie każdemu, kto wziął udział w głosowaniu. Mam nadzieję, że statuetki wam się podobają i uśmiechnęliście się czytając ten wątek! W tym roku również statuetkę przygotowałam ja. Victoria i Peregrinus pomogły mi przy robieniu podsumowania, za co mają po buziaku. Szipek

Jednocześnie informuję, że był to ostatni plebiscyt organizowany przeze mnie. Jeżeli ktoś przejmie pałeczkę to oczywiście następny się odbędzie, ale to moje oficjalne pożegnanie jako prowadzącego. Pliska (Oczywiście jeżeli plebiscyt zniknie, na kolejne urodziny pojawi się inne wydarzenie~!)

Odznaki i PD za udział zostaną rozdane do końca miesiąca!